karoline80
18.09.12, 11:15
Dziewczyny,
Jestem załamana. Pierwszą ciążę poroniłam samoistnie bardzo wcześnie, gdybym nie zrobiła testu to bym o niej nie wiedziała. Druga ciąża donoszona, jestem Mamą cudownej córeczki. Teraz zaszłam w ciąże, bo chcemy mieć 2 dziecko. Było już tętno, tyle, że ciąża o tydzień młodsza według usg. Wczoraj byłam na kontroli u ginekologa i okazało się, że serduszko przestało bić, we czwartek zabieg. Czy któraś z Was tak miała a potem została szczęśliwą Mamą? Po jakim czasie się starałyście?