Dodaj do ulubionych

Obumarcie płodu

18.09.12, 11:15
Dziewczyny,
Jestem załamana. Pierwszą ciążę poroniłam samoistnie bardzo wcześnie, gdybym nie zrobiła testu to bym o niej nie wiedziała. Druga ciąża donoszona, jestem Mamą cudownej córeczki. Teraz zaszłam w ciąże, bo chcemy mieć 2 dziecko. Było już tętno, tyle, że ciąża o tydzień młodsza według usg. Wczoraj byłam na kontroli u ginekologa i okazało się, że serduszko przestało bić, we czwartek zabieg. Czy któraś z Was tak miała a potem została szczęśliwą Mamą? Po jakim czasie się starałyście?
Obserwuj wątek
    • aniaidaniel Re: Obumarcie płodu 18.09.12, 11:18
      Tak, miałam to samo tzw. poronienie samoistne, w 9tc obumarło dzieciątko. To był 2006 r. a w 2008 urodziłam syna. A teraz kolejna ciąża... póki co ok. Mi lekarze radzili odczekać ok. 1 roku.
    • amy.27 Re: Obumarcie płodu 18.09.12, 11:41
      Czy któraś z Was tak miała a potem została szczęśliwą Mamą?

      Sama tak miałaś przecież... poroniłaś jedno, drugie donosiłaś. Sama przez to przeszłaś, nie ważne w którym tyg się roni jesli jest to wcześnie, więc nie panikuj, pogadaj z lekarzem, postarajcie się o malucha i tyle.
    • migotka.s Re: Obumarcie płodu 18.09.12, 11:47
      bardzo Ci współczuję Twojej straty

      co do starań to ja sie starałam szybko, w zasadzie po 2 cyklach juz w 3
      ale to zależy od organizmu, również od Waszych emocji

      no i jesli planujesz jakies badania to lepiej je robic od razu

      powodzenia i trzymaj się
    • ewka86pl Re: Obumarcie płodu 18.09.12, 12:13
      bardzo mi przykro, przytulam.,
      wiem co możesz przeżywać bo przeszłam przez coś podobnego Ciąża 1wsza poroniona na samym początku, ciąża 2ga w 9tygodniu,serduszko przestało bić,i też na usg wychodziła młodsza ciąża od początku..
      A teraz będe mamą smile jestem już w 8miesiącu,mała zdrowa,rośnie Tobie też napewno się uda, wiem że to ciężkie po poronieniu ale mi bardzo pomogło spokojne podejście,założyłam że tym razem musi być dobrze,niestresowałam się i szybciutko się udało... Jeśli psychicznie jesteście gotowi to odczekałabym co najwyżej 3miesiące i się starała POWODZENIA
      • suuperbaba Re: Obumarcie płodu 18.09.12, 12:53
        Ja poronilam w 8tc, ale nie samoistnie - musialam miec zabiegsad To bylo w marcu 2011, zaczelismy sie ponownie starac we wrzesniu,.a w listopadzie zaszlam w ciazesmile Niedawno urodzilam zdrowa coreczke - mimo lozyska przodujacego! Tyle tylko, ze tamto poronienie nie wiadomo bylo z jakiego powodu, wiec w kolejnej ciazy od 5 do 23tc przyjmowalam zastrzyki w brzuch - Clexane! Powodzonkakiss
    • sana Re: Obumarcie płodu 18.09.12, 13:18
      Bardzo mi przykro, wiem co czujesz bo sama straciłam dwójkę dzieci - jedno w 8 a drugie w 19 tc. Potem urodziłam zdrowego synka, który ma już 2 i pół roku i jestem w 30 tygodniu ciąży z kolejnym smile Ale rozumiem Twoje obawy, po dwóch stratach też nie wierzyłam, że może mi się udać. Jak widzisz, po nocy zawsze przychodzi dzień. Trzymam kciuki!
      • karoline80 Re: Obumarcie płodu 18.09.12, 14:17
        A czy robilyscie jakies badania po tych poronieniach?
        • irmina_0905 Re: Obumarcie płodu 18.09.12, 14:45
          www.facebook.com/pages/Mamy-ma%C5%82ych-anio%C5%82k%C3%B3w/146869592123888 kochane mamy dużo kobiet nie może podzielić sie ze stratą ddziecka.
        • lidek0 Re: Obumarcie płodu 18.09.12, 21:05
          forum.gazeta.pl/forum/w,11916,11770555,0,lista_badan_po_poronieniu_jeszcze_raz.html tu znajdziesz informacje na temat badań
    • makarona1 Re: Obumarcie płodu 18.09.12, 15:39
      Współczuję straty, ale wyrażaj się precyzyjnie- to nie płód tylko zarodek.
      • sana Re: Obumarcie płodu 18.09.12, 17:55
        Taka precyzja jest dla lekarzy. Dla matki to zawsze będzie dziecko...
        • makarona1 Re: Obumarcie płodu 18.09.12, 19:21

          > Taka precyzja jest dla lekarzy. Dla matki to zawsze będzie dziecko...

          Stracić zarodek, płód a urodzone już dziecko stanowi zasadniczą różnicę, której mam nadzieję nigdy nie doświadczysz.
          • jess_day Re: Obumarcie płodu 18.09.12, 21:52
            przecież autorka wątku nie powiedziała na jakim etapie poroniła, być może był to już płód skoro na poprzedniej wizycie biło serduszko. nie rozumiem dlaczego uważałaś za tak istotne by zwracać uwagę na terminologię używaną przez dziewczynę, która przeszła tragedię. bez względu na to czy straciła płód, czy zarodek. milczenie złotem jest.
          • dragica Re: Obumarcie płodu 19.09.12, 19:45
            Stracilam dzieci w 12tc i w 36tc.Dzieci,nie plody albo zarodki.
            Do autorki watku-udalo mi sie urodzic zdrowa corke po tych dwoch stratach, fakt, ciaza cala w strachu, z lekami, badaniami, ale udalo sie.
            • anna-700 obumarcie płodu a wiek 19.09.12, 23:18
              u mnie płód przestał rozwijać się w 6 tygodniu , a powinien być 11 tydzień, tylko że ja mam już prawie 43 lata, tyle lat się staramy i niewiem czy jeszcze zdąże..... Wczoraj miałam zabieg w szpitalu. Możliwe ,że była jakaś wada genetyczna i stąd obumarcie. To miało być pierwsze dziecko. Gratuluję kobietom , które mają już choćby jedno dziecko , dla mnie to jakiś kosmos,
              ciągle coś nierealnego.... Czy są tu kobiety w takim wieku ?
              • anna-700 Re: obumarcie płodu a wiek 20.09.12, 12:01
                nie ma tu mam w takim wieku ?
    • z_oe Re: Obumarcie płodu 19.09.12, 14:21

      Przepraszam,ze sie tak bezposrednio wyraze,ale jak juz mialo dojsc do starty to lepiej wczesniej na etapie kiedy mowimy o poronieniu (bo tak jest w Twoim przypadku) niz pozniej gdy juz mowimy o smierci plodu...
      Mialam dwa razy- 1 ciaza coreczka zmarla w 36 tc, 2 lata pozniej znowu coreczka i tym razem tez odeszla tuz przed porodem -37tc...w tych dwoch przypadkach ciaze rozwiazuje sie za pomoca porodu naturalnego.

      Zdrowe dziecko urodzilam 8 lat pozniej .
      • m.b.g zoe 19.09.12, 16:03
        Olbrzymie tragedie ciebie dotknęły...
        Ta donoszona ciąża była pewnie pasmem lęków do samego końca...

        Ja mam synka po trzech stratach na różnych etapach, przeżyłam śmierć córeczki w 27tc.
        I w sumie jak przeczytałam nagłówek to też wydało mi się, że chodzi o późniejszą stratę...


        W każdym razie zawsze jest szansa na happy end.
        • z_oe Re: zoe 19.09.12, 17:13

          Przykro mi m.b.g, takie sytuacje nie powinny miec miejsca ech):

          Ciaze z synkiem przezywalam strasznie, nie obylo sie bez komplikacji i wywolywania wczesniej porodu, by nie ryzykowac .
          Ponad 6 lat od narodzin synka moge sie pochwalic kolejnym malenstwem- urodzilam 8 tyg. temu zdrowego chlopczyka, tez wczesniej wywolywany porod.


          • llallka Re: zoe 19.09.12, 19:30
            zoe- a co bylo przyczyna smierci jezeli mozna wiedziec? to wszystko mi sie takie straszne wydaje... ciesze sie ze doczekalas sie dzieciaczkow!
    • reewa Re: Obumarcie płodu 22.09.12, 19:06
      Córeczkę urodziłam w 27tc,niestety martwą...Oficjalna przyczyna to uduszenie pępowiną ale jak się później okazało musiała być jakaś genetyczna przyczyna bo córcia była za malutka jak na ten okres ciąży (ważyła zaledwie 400g)
      W lutym zaszłam w kolejną ciążę, bez wcześniejszych badań,w trakcie ciąży brałam magnez i folik. Syn urodził się w 35tc z wagą 1830g (siedzi koło mnie teraz już prawie 5-letni przystojniaksmile))
      Teraz w grudniu mam termin porodu kolejnego faceta. Póki co wyniki są dobre,mały rozwija się prawidłowo,waga też odpowiednia jak na ten tc ale zarówno teraz jak i w poprzedniej ciąży jak zbliżał się 27 tc to drżałam ze strachu czy wszystko ok
      Pozdrawiam
    • mrs.g jeszcze chucham dmucham 23.09.12, 17:32
      Jestem mamą dwu i pól ltniej dziewczynki, gdy miala pol roku "wpadlam". Ciaz od poczatku wydawala mi sie na usg za mala , wiedzialam kiesy moga zajsc. W 11 tyg poronilam, jednak ciaza miala tylko kilka mm. Teraz jestem w 15 tyg. Jeszcze staram sie nie cieszyc. Ale dzidzia rozwija sie dobrze, wiek usg zgadza sie z tym z miesiaczki. Po prostu moze bylo za wczesnie, moze tak mial byc. Chyba lepiej, niz zeby urodzilo sie niedorozwiniete. Ot, taka natura.
    • wargusia1 Re: Obumarcie płodu 24.09.12, 22:40
      bardzo mi przykro z powodu twojej straty wiem co czujesz sama przez to przechodziłam starać się można już od cyklu po poronieniu tylko pytanie czy jesteś na to gotowa bo ważna jest psychika mi bardzo pomogły dziewczyny na forum promyczka wszystkie przechodziły przez to samosad
      trzymam kciuki
    • anndzia93 Re: Obumarcie płodu 30.06.16, 14:23
      Ja W 2007 poroniłam samoistnie w 3 miesiącu. 2011 urodziłam zdrowego synka a dziś jestem w 14 tygodniu i jutro czeka mnie skrobanka płód obumarł w 8 tygodniu. Wiem doskonale co czujesz. Ale damy radę.
      • lidek0 Re: Obumarcie płodu 30.06.16, 17:57
        Ale jaki jest sens wyciągania wątków sprzed 4 lat?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka