Dodaj do ulubionych

Ciąża tydzień po tygodniu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.04, 21:47
Świetny artykuł!!Fajnie,że ktoś pomyslał o kobietach,które są ciekawe co
dzieje sie z ich przyszłymi pociechami jeszcze przed narodzeniem.Opisy są
napisane fajnym i prostym językiem oraz są bardziej szczegółowe niż w nie
jednej książce.Szkoda tylko,że zabrakło do tak fajnych opisów paru fotek
obrazujących dany tekst.Jest nie wiele publikacji pokazujących życie płodowe
człowieka,prawie wogle nie można znaleść tego typu zdjęć,a szkoda,bo napewno
nie ja jedna chciałabym na ocznie zobaczyć jak w danej fazie rozwoju może
wyglądać moje przyszłe dziecko.Oby było więcej tak wyczerpujących artykułów.
Pozdrawiam całą redakcję oraz wszystkie przyszłe i obecne mamy.


Obserwuj wątek
    • Gość: jacek Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: 5.1.* / 199.67.140.* 16.07.04, 11:51
      Uwazam ze ten artykul nie jest tylko dla mlodych przyszlych matek ale rowniez
      dla przyszlych ojcow sam jestem pod ogromnym wrazeniem mimo ze przeczytalem
      zaledwie kawalek
    • Gość: fala Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: 62.233.167.* 20.07.04, 09:26
      Boziu jak dobrze, ze znalazlam ten artykul. Jestem wzruszona wyobrazajac sobie
      jak maluszek we mnie teraz wyglada. Bede tu wracac tydzien po tygodniu i
      probowac zrozumiec co teraz dzieje sie z moim dzieckiem. Gratuluje
      pomyslodawcom i serdecznie pozdrawiam!
    • Gość: Agnieszka Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.tsk.trzebnica.pl / *.tsk.trzebnica.pl 22.07.04, 15:04
      Doskonały artykuł. Poprzez szczegółowy autor artykułu dokładnie wyjaśnił
      czytelnikowi poszczególne fazy rozwoju dziecka. Tym bardziej jest on
      wartościowy, że opis rozpoczyna sie już od pierwszego tygodnia zapłodnienia. Do
      tej pory wszystkie artykuły, z którymi się spotkałam na sieci pomijały pierwszy
      miesiąc jako mało znaczący. Sądzę, że niewiele kobiet ma świadomość zmian
      zachodzących w swoim ciele w tym szczególnym dla nich okresie, co nie oznacza,
      że chętnie niechciałyby tego zmienić.
    • Gość: sandra Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.slupsk.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.04, 11:16
      Zgadzam się z jessicą. Potrzebne byłyby zdjęcia lub chociać rysunki płodu.
      Pozdrawiam Forumowiczki
    • Gość: zuza Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 13:27
      Czy jest ktoś kto może mi pomóc,chciałabym się dowiedzieć jak duży powinien być
      pęcherzyk graafa żeby doszło do zapłodnienia? I jeżeli jest tych pęcherzyków
      np: dwa i sa dosyć duże to czy oby dwa zostaną zapłodnione.Może czyta to jakiś
      lekarz albo ktoś kto jest Mi w stanie odpowiedzieć.Zgóry bardzo dziękuje.
    • Gość: beata z bytowa Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.arcor-ip.net 29.07.04, 12:38
      to swietny pomysl i bardzo jestem zadowolona ze to istnieje
      • Gość: ANIA JESTEM W CIAZY!!!!!!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 31.07.04, 05:00
        To chyba czwarty tydzien,ale dopiero dwa dni temu test wykazal
        pozytywnie.jestem taka rozkojarzona!Ciagle odkladalismy,a teraz nie sadzilam,ze
        uda sie za pierwszym razem.Stronka jest super!!!Gratuluje przyszlym Mamom i
        pozdrawiam,mam nadzieje,ze bedziemy sie dzielily wrazeniamy na tym forum.
        • Gość: Treaska Re: JESTEM W CIAZY!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 11:03
          Gratuluje!!! Ja też!!! W koncu dwie kreski!!! Klawo, nie?
          Pozdrowionka dla wszystkich.
          • margonik Re: JESTEM W CIAZY!!!!!!!! 02.12.04, 23:01
            Ja też smile I też tak od razu, od kiedy tylko z mężem postanowiliśmy, że
            będziemy się starać o dziecko. Cieszę się bardzo, ale jednoczesnie się
            przejęłam i zmartwiłam, bo zupełnie o siebie przez ten miesiąc nie dbałam sad
            Wiedziałam, że staramy się o dziecko, ale nie myślałam, że to tak od razu
            wyjdzie. Nie odmówiłam sobie jakiejś imprezy, łykałam tabletki, jadłam mało
            warzyw... A teraz się przejmuję i mam straszne wyrzuty sumienia!
    • Gość: P. to lepsze niz ksiazka!!zagladam tydzien po tyg. IP: *.adsl.ttnet.net.tr 30.07.04, 16:16
      super...dziekuje za ten artukuł. zagladam tu co tydzien..i wiem co dzieje sie z
      moim malenstwem w środku..Jestem spokojniejsza..wiem co tam sie dzieje..i co
      moge zobaczyn na monitorze USG..czego oczekiwac.... SUPER!!!!
      • Gość: Spokojnie Re: to lepsze niz ksiazka!!zagladam tydzien po ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 11:39
        Tylko spróbuj za bardzo nie przywiązywać wagi do tego atrykułu, bo jeśli w
        pewnym momencie dziecko zacznie sie rozwijać troszkę wolniej niz to
        jest "przewidziane" mozna się nieźle wystraszyc.Dziecko to dziecko i bedzie
        robilo co chciało. My możemy tylko wiedzieć że "prawdopodobnie tak i tak jest".
        ale wcale nie musi. Więc nie stresuj sie jak odkryjesz, że powinno siedzieć w
        miejscu i czekac a ono własnie rozgrywa mecz piłkarski w dodatku w roli
        napastnika.
        Pozdrowionka
    • Gość: Bart Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.ists.pl / *.ists.pl 04.08.04, 08:26
      Ciekawy artykuł. Teraz już wiem, co dzieje się w brzuchu mojej kochanej...
      • Gość: kura Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 21:22
        Jakbyście chciały kalendarz ciąży ze zdjęciami, to można go znaleźć na stronie
        niemowle.onet.pl. Ja jestem w ostatnim tygodniu i przez całą ciążę zaglądałam
        na tą stronę. Gorąco polecam.
    • Gość: magda Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 10:23
      naprawdę świetny artykuł!
    • yildiz zdjęcia 21.08.04, 10:33
      Tekst fajny, ale zdjęć to chyba nie chce. Czy myślałyście jak to jest możliwe,
      że są zdjęcja płodów w różnych stadiach? Ja myślę, że nie da się sfotografować
      dziecka w łonie matki tak dobrze. Jeśli wiecie więcej, to napiszcie, bo patrząc
      na takie zdjęcia mam przekonanie, że to ciąże z zabiegów i te dzieci już nie
      żyją. Chciałabym się mylić. Bardzo bym chciała, ale nie przychodzi mi do głowy
      inne rozwiązanie. I przepraszam jeśli ktoś się źle czuje po tym poście.
    • Gość: Mala Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.kwb-belchatow.pl 24.08.04, 12:15
      Świetny artykuł!!! Właśnie planuję ponowne zajście w ciąże (dwie pierwsze
      straciłam) i bardzo sie cieszę, że teraz bedę mogła obserwować każdy dzień
      wiedząc co się w brzuszku dzieje. Dziękuję serdecznie...czuję sie pewniej,
      wierzę, ze teraz będzie już wszystko dobrze...
    • Gość: magdalena Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.crowley.pl 24.08.04, 18:53
      Bardzo dobry artykuł, pozwalający dokładnie wyobrazić sobie rozwój dziecka w
      łonie matki.Zrozumiały nawet dla laików.Piątka z plusem!Podziękowania dla
      redakcji za tak dobrą publikację.
    • Gość: Ania z łodzi Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.retsat1.com.pl 27.08.04, 18:21
      moje dziecko w32 tygodniu jeszcze zwawo hula
    • Gość: Gosia Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.proxy.aol.com 30.08.04, 06:38
      Jestem w 5 miesiasu ciazy. Moje dziecko zaczelo sie ruszac w pod konies 3
      miesiaca.
    • Gość: MALUTKA Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 19:36
      MAM 17 LAT I OCZEKUJE PRZYJSCIA NA ŚWIAT MOICH PIERWSZYCH DZIECI(BĘDĘ MIALA
      4.)..WIEM ŻE NIEKTORZY Z WAS MNIE OD RAZU POTEPIA,INNI POMYŚLĄ:"TAKA GÓWNIARA I
      JUŻ BAWI SIE W TE RZECZY,NO I SKARALO JĄ"...A NIEKTORZY PRZYMROŻĄ OKO NA MÓJ
      WIEK...ALE NIE O TYM CHCIALAM PISAĆ...BARDZO PODOBA MI SIĘ TEN ARTYKUŁ-ZAWIERA
      WIELE INFORMACJI,KTORE POZWALAJA WYOBRAZIĆ SOBIE PRZYSZŁEJ MAMIE(PIĘKNE
      UCZUCIE)CO W DANYM TYGODNIU DZIEJE SIĘ Z JEJ MALEŃSTWEMsmilesmileBARDZO DZIĘKUJE ZA
      TEN ARTYKUŁ!!!OBY BYŁO WIĘCEJ TAK WYCZERPUJĄCYCH ARTUKULÓW.POZDRAWIAM CALA
      REDAKCJĘ.
      • Gość: 30-sto latka Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.chello.pl 29.09.04, 10:40
        Nie martw się, że ktoś cię potępi. Jeśli nawet, to jego problem. Ja mam
        nadzieję, że masz na kogo liczyć w tych trudnych, choć bardzo pięknych,
        chwilach podczas ciąży i oczywiście już po rozwiązaniu. Trzymam kciuki.
        Pamiętaj, że to twoje życie a nie zawistnych ludzi. Jeśli tobie daje to
        szczęście to gratuluję.
    • zaklopotana1 Re: Ciąża tydzień po tygodniu 07.09.04, 20:40
      mam problem jestem studentka 3 roku i bardzo mi zalezy na dalszej edukacji.
      gdybym teraz zaszla w ciaze skonczylyby sie wszystkie moje marzenia. z moim
      chlopakiem nie widzileismy sie cale wakacje, dlugo czekalam na jego przyjazd.
      ostatni d. plodny w tym cyklu byl to dzien jego przyjazdu 23 VIII. raz
      probowalismy sie kochac bez zabezpieczenia ale po pierwsze nie byl juz to
      dzien plodny a pozatym w koncu zalozylismy prezenrwatywe. mam jakies objawy
      natchodzacej miesiaczki (obolale piersi, ogolne zle samopoczucie) ale okresu
      jak nie ma tak nie ma. nie zrobila sobie tewstu. czy jest konieczne jego
      zrobienie czy to zwykle przesuniecie o kilka dni? prosze o pomoc bede
      wdzieczna!!!(aha okres powinien wystapic ok. 1-3 wrzesnia -mam w miare
      regularne miesiaczkowanie)
      • Gość: kasia Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.slupiec.sdi.tpnet.pl 10.09.04, 17:39
        witam Cię. jeśli jeszcze nie dostałaś okresu, myślę że powinnaś sobie zrobić
        test dla pewności i spokoju. jeśli jednak wynik testu będzie pozytywny... ja
        również jestem studentką, zaczynam 2 rok i choć bardzo pragnęłam mieć maluszka,
        to nie wyobrażałam sobie tego przed skończeniem studiów. w sierpniu
        dowiedziałam się że zaszłam w ciążę i... jestem najszczęśliwszą kobietą na
        świecie. nagle wszystko, choć wiem że będzie ciężko, nabrało sensu i kolorów.
        teraz nie wyobrażam sobie innej wersji wydarzeń. Studiuję zaocznie i mam
        nadzieję że sobie poradzę a jeśli nie to zawsze mogę wziąć urlop dziekański.
        będę się starać pogodzić obie rzeczy bo kocham moje maleństwo bardziej niż
        kogokolwiek na świecie. pozdrawiam i życzę powodzenia.
        • Gość: kasia Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 20:10
          Gratuluję postawy pełnej optymizmu i wiary!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Kika do zaklopotanej IP: *.net195-132-40.noos.fr 14.09.04, 09:53
        Niedawno bylam w ciazy,zaszalelismy i stalo sie.Myslalam ze obolale piersi to
        symptom zblizajacej sie miesiaczki ale test wykazal co innego.Na szczescie
        mieszkam we Francji gdzie zabieg przerwania jest legalny i wykonuje sie go
        bezbolesnie i bezpiecznie.Dla mnie to nie byl TEN moment,ale nauczylo mnie to
        ze nie ma co sie wyglupiac i zabezpieczac sie trzeba ZAWSZE.Lec szybciutko do
        apteki!Powodzenia bez wzgledu na wynik!
        • Gość: jura Re: do kiki co do zakłopotanej odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:16
          Mogłaś swoje doświadczenie zatrzymać dla siebie a nie nakłaniać do aborcji!
          Wyskrobałaś się to twoja sprawa a my tu na forum nie chcemy takich co się
          skrobią za każdym razem.Dla tych co tu piszą to wielkie szczęście być w ciąży a
          ty widocznie nie dorosłaś jeszcze do takich tematów.Trzymaj się WYLUZOWANA!
          • Gość: Kika do jury IP: *.net195-132-40.noos.fr 26.09.04, 14:09
            Po pierwsze-nikogo nie naklaniam do aborcji frajerze
            Po drugie-to raczej swiadczy o mojej odpowiedzialnosci ze nie urodze dziecka
            ktorego nie chce jeszcze miec(w przeciwienstwie do niektorych rozmnazajacych
            sie bez opamietania)
            Po trzecie,moge tu pisac co mi sie zywnie podoba-tobie nic do tego
            Poza tym nie "skrobie sie"(fuj,co za wyrazenie..ales ty prosty)"za kazdym
            razem"-ten byl pierwszy i ostatni,teraz biore pigulki
            Milego dnia!
          • Gość: 30-sto latka Re: do zakłopotanej odp IP: *.chello.pl 29.09.04, 10:49
            Nie wiem, czy to takie szczęście, że we Francji robi się to tak jak piszesz. U
            nas też z tym nie ma problemu dla tych co chcą się pozbyć ciąży. Myślę jednak
            że większym szczęściem jest urodzić swoje dziecko. Wiesz ile kobiet czeka
            latami i nic im nie wychodzi, nie mogą zajść w ciążę, albo nie mają szans
            utrzymać jej. Zastanów się nad tym. Ty mogłaś i nie chciałaś. Może kiedyś
            zapragniesz mieć swoje maleństwo i już nie będziesz mogła. I co wtedy, też
            będzie to szczęście?? Pomyśl zanim następnym razem coś takiego napiszesz.
            • Gość: Kika do 30latki IP: *.fbx.proxad.net 29.09.04, 13:08
              Wiem droga 30latko ze w Polsce tez sie robi te zabiegi-i wiem tez w jakich
              czesto warunkach i jaki to stres i dla pacjentki i dla lekarza wykonujacego
              zabieg.Uwazam ze aborcja jest zlem-ale mimo to zawsze bylam za PRAWEM wyboru,za
              prawem do aborcji- i zdarzylo sie tak ze moglam z niego skorzystac.Bede mogla
              miec dzieci,nie wyobrazam sobie ze mogloby byc inaczej.Najwazniejsze to je miec
              wtedy gdy naprawde sie tego chce,a w Polsce wiekszosc dzieci jest z ciazy
              przypadkowych.Nie chcialabym,jak moja kolezanka,swtierdzic kiedys ze zaluje
              czasem ze urodzila swoja corke-moze ja bede zalowac ze nie urodzilam,ale to
              bedzie tylko moja sprawa i moj smutek.
      • Gość: Doświadczona Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:07
        Droga "Zakłopotana"!Mam 32 lata,mam 11-letniego synka i obecnie jestem w 6-tym
        m-cu ciąży.Przerabiałam Twój temat jak sama widzisz już nie raZ.Ponadto jestem
        farmaceutką od 10 lat i dobrze radzę Ci,abyś wykonała jednak test.Jeśli minął
        już dzień spodziewanej miesiączki to pokaże Ci na 100% czy jesteś w ciąży.a
        dużo na to wskazuje.Moim pierwszym objawem ciąży była właśnie bolesność piersi
        i bardzo częste wędrówki do toalety.A w kalendarzyk to radzę nie wierzyć,natura
        płata figle!Życzę powodzenia!P.S.Mojego syna urodziłam na 1-szym roku
        farmacji.Głowa do góry!Jesteś w najlepszym wieku do rodzenia dzieci.
    • Gość: karla Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.slupiec.sdi.tpnet.pl 14.09.04, 19:25
      nie wyobrażam sobie jak można usunąć dzieco, zniszczyć niewinne życie tylko
      dlatego, że to nie jest TEN moment. Przecież wiadomo że jak się nie zabezpiecza
      to tak to się może skończyć. dla mnie to jest ochydne. ja nie mogłabym żyć ze
      świadomością, że wyrwałam z siebie moje własne dziecko
      • iwona28 Re: Ciąża tydzień po tygodniu 16.09.04, 10:22
        Ja też nie wyobrażam sobie usunąć ciąży BO TO NIE TA PORA. Sama jestem mamą
        trzy i pół letniego synka i właśnie czekam na córeczkę (jeszcze cztery
        tygodnie!!!)Druga ciąża nie była planowana i w niezbyt dobrym dla nas momencie:
        ja bez pracy, mąż rozkręca swój interes. Ale NAPRAWDĘ SIĘ CIESZYMY!!!!!!!! Nasz
        synek też. Mimo wszystko nie potępiam nikogo kto decyduje się na tak straszny
        (dla mnie) krok. Każdy jest inny i każdy ma prawo popełniać błędy. Pozdrawiam
        wszystkich szczęśliwych rodziców!
      • Gość: kasia Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 18:50
        My własnie zaczeliśmy sie starać o swoje maleństwo, i mamy nadzieję, że wkrótce
        nam sie uda. i mimo że skończyłam studia i szukam pracy to z niecierpliwosćią
        czekam.
      • bobi_2002 Re: Ciąża tydzień po tygodniu 08.01.05, 15:15
        ale sie uczepilyscie dziewczyny ze usunela ciaze.to jej sprawa .ja tez tego
        nie popieram i nigdy bym czegos takiego nie zrobila.Ona za to co zrobila juz ma
        za swoje a jesli jeszcze nie to bedzie miala .zostawcie ja
    • Gość: ewa Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 17:42
      mimo że mam już trzech synów a obecnie jestem w trzecim tygodniu ciąży to mimo
      to z uwagą śledzę wszelkie artykuły i informacje na temat ciąży i jej rozwoju
      ale za każdą razą biorę pod uwagę iż każda ciąża i jej rozwój są inne i
      niepowtażalne same w sobie.powodzenia dla wszystkich mam.
      • Gość: Kika Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.net195-132-40.noos.fr 17.09.04, 12:13
        A ja bym sobie nie wyobrazala urodzic dziecka majac,jak ty,trudnosci finansowe
        i niepewna przyszlosc.Zreszta to jest zawsze indywidualna decyzja,wazne zeby
        cie ktos w niej wspieral-zarowno gdy chcesz usunac jak i urodzic.Moj facet byl
        ze mna w klinice podczas zabiegu,ale wiem ze bylby rowniez na sali porodowej
        gdybysmy postanowili je zatrzymac.Pozdrawiam.
        • Gość: Magducha76 do Kiki IP: 80.51.236.* 03.10.04, 11:13
          Zyczę Ci, abys w zyciu miała duże pieniądze i jak mówisz, warunki do posiadania
          dzieci. Jestes materialistka i iloscia posiadanych dóbr materialnych mierzysz
          szczęście. Nie o to chodzi. Mam jeszcze pytanie...czy jesli bedziesz zyła na
          normalnym poziomie, bo nie uda Ci sie osiagnąć fortuny zrezygnujesz z bycia
          matka?Ja tez tak myslałam, teraz wiem, ze to był brak dojrzałości do zostania
          mama, jestem w 5 miesiacu ciązy...to najwieksze szczęście, nosic w sobie swoje
          dzieco i byc z nim całe swoje dalsze zycie. Pozdrawiam
          • Gość: Kika Re: do Magduchy IP: *.net195-132-40.noos.fr 03.10.04, 15:09
            O rany,ale sie przyczepiliscie.Wcale nie jestem materialistka,natomiast mozliwe
            ze nie dojrzalam do roli matki-wiec nie zatrzymalam dziecka,logiczne,prawda?
            Tobie zycze szczescia i powodzenia a ja urodze moje dziecko w swoim
            czasie,hmmm,moze bedzie to za dwa a moze za 10 lat-a jesli nie urodze to
            zaadoptuje.Pozdrowienia i spokojnej ciazy.
        • Gość: AGA DO KIKI IP: *.syros.access.acn.gr 04.10.04, 21:31
          JESTES WALNIETA I TYLE
          • Gość: Kika Re: DO AGi IP: *.net195-132-40.noos.fr 04.10.04, 23:02
            Ale zes sie popisala...
            • Gość: AGA Re: DO KIKI IP: *.syros.access.acn.gr 05.10.04, 20:43
              POPISALAS TO SIE MOJA DROGA TY WYPISUJAC TAKIE RZECZY.
              ALE FAKTEM JEST ZE MASZ PRAWO DO WLASNEGO ZDANIA MYSLE TYLKO,ZE POWINNAS JE
              OGLOSIC NA INNEJ STRONIE A NIE TU,WSROD SZCZESLIWYCH,PRZYSZLYCH MATEK I TYCH
              KTORE CHETNIE BY MATKAMI ZOSTALY.
              ZGLOS SIE NA JAKAS STRONE DLA SFRUSTROWANYCH
              • Gość: Kika Re: DO Agi IP: *.fbx.proxad.net 06.10.04, 17:00
                Pudlo,moja droga!Sfrustrowane to sa niektore moje kolezanki majace male dzieci-
                i zero czasu dla siebie.Mnie do frustracji daleko-przeciwnie,zyje sobie cudnie
                w Paryzu,zycie plynie mi raczej bezstresowo-a na dziecko przyjdzie czassmileMoze
                kiedys tez bede czescia Krainy Szczesliwych Mamus-ale na razie korzystam z
                zycia na maksa,czego i tobie zyczetongue_out
                • Gość: KASIA Re: DO KIKI IP: *.slupiec.sdi.tpnet.pl 06.10.04, 19:32
                  Skoro taka jesteś zadowolona że już nie urodzisz swojego Maleństwa, to po co
                  odwiedzasz tą stronę?? Czyżbyś śledziła co by się działo tydzień po tygodniu z
                  Twoim nienarodzonym dzieciątkiem?? jeśli tak ci się podoba życie bez zobowiązań
                  to żyj sobie tak dalej i nie zwierzaj się ze swoich doznań szczęscia po
                  wyszarpaniu z siebie niewinnego życia. Tu przychodzą przyszłe matki, które są
                  szczęsliwe z życia z ogromnym obowiązkiem i drażnią nas twoje gatki o
                  skrobaniu. AGA ma rację znajdź sobie stronkę o innej tematyce, bo obrzydzasz
                  nam szczęście. Życzę dużo rozrywki....
                  • Gość: Kika Re: DO Kasi IP: *.fbx.proxad.net 06.10.04, 23:19
                    Wchodze tu bo mam ustawiona "gazete" jako strone startowa.A tobie radze zajrzec
                    do slownika bo bledy robisz takie ze oczy bola:to widocznie prawda co mowia ze
                    kobietom w ciazy kurcza sie mozgi.
                    • Gość: Kasia Re: DO Kiki IP: *.slupiec.sdi.tpnet.pl 07.10.04, 17:08
                      to nie wchodź tu, bo wszyscy przyznaja mi rację, że jesteś nieproszonym
                      gościem. Widocznie Twój DUŻY mózg potrzebuje uwagi innych, że pomimo
                      negatywnych wypowiedzi na Twój temat, dalej się tu pokazujesz
                    • Gość: Karla Re: DO Kiki IP: *.slupiec.sdi.tpnet.pl 07.10.04, 17:12
                      Tobie widocznie się skurczył mózg i już nie wrócił do poprzedniej postaci....
                      • Gość: Kika do nawiedzonych IP: *.fbx.proxad.net 07.10.04, 22:11
                        Moim mozgiem sie nie przejmuj-dobrze mi sluzy i sluzyl bedzie.Natomiast jesli
                        chodzi o to kto moze odwiedzac te strone,odpowiedz brzmi:KAZDY,panie Nawiedzone!
                        I ja to zamierzam robic.Tyle na ten temat,a teraz zajmijcie sie lepiej zupkami
                        i kupkami,zamiast wylewac na mnie zolc w necie.Milego weekendu!
                        • agalubian Re: do nawiedzonych 14.10.04, 10:40
                          No i widzicie, kochane "nawiedzone". Jedna taka osoba potrafi zepsuć radość z
                          dobrego artykułu. Nas rozsadza ciekawość, jak teraz mogą wyglądać nasze
                          dzieci, te tajemnicze osóbki, których jeszcze nie widzimy, ona się chwali tym
                          że zabiła. Co gorsza, w miarę dyskusji traci pozory kulturalnej i myślącej
                          osoby i posuwa się do ubliżań i wymysłów. Bardzo postępowa i europejska
                          postawa, powinnyśmy czuć się wyróżnione, że w naszym gronie znalazła się tak
                          wyemancypowana osoba! My matki, bezmózgie garkotłuki od zupek i kupek. Źle to
                          świadczy o wrażliwości tej pani. Swoją drogą widziałam już podobne zjawisko:
                          weszłam kiedyś na czat eDziecka w godzinach rannych i natknęłam się na stado
                          dyskutujących głupoli, zapewne szkolnych dzieci rozsadzanych przez hormony.
                          Nie było co się odzywać, bo opanowali stronę. No cóż, na czat też ma prawo
                          wejść każdy, nawet jeżeli nie jest zainteresowany tematem lub włazi tam z
                          czystej złośliwości.
                          • olga3025 Re: do nawiedzonych 13.01.05, 14:38
                            Szacowne Matki Polki!
                            Powodzenia w Waszym świętym szczęściu i poświęceniu. Jesteście jak typowe,
                            polskie dewoty. Zasiedziale i do upadlego krytykującego ludzi o innych
                            poglądach. Ja także jestem w ciąży ale cieszę się, że chociaż we Francji jest
                            taka możliwość. Jesteście niesmowite. A potem te szczęścia walęsają się same po
                            ulicach, bo ich mamusie olaly na początku dobry moment, finanse i przyszlość
                            dziecka. W myśl przykazania co Bóg dal, to się wychowa. Choćby to bylo piate, a
                            pieniędzy wystarczalo ledwo na jedno.
                            Więcej zdrowego egoizmu, bo inaczej będziecie przypominać te mauśki w
                            papilotach, zawsze gotowe do poświęcenia dla dziecka. Pozdrawiam.
    • Gość: Elwira Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.n.net.pl 20.09.04, 16:39
      Gratuluję pomysłu.Artykuł jest świetny.Język prosty, zrozumiały. Wiem co dzieje
      się z moim maleństwem w kolejnym tygodniu.Bardzo dziękuję za tą lekcję
      niesamowitej podróży przez 9 miesięcy. Pozdrawiam
    • Gość: zoosia Re: Ciąża tydzień po tygodniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 22:24
      bartdzo mi sie spodobal pomysl z opisaniem kazdego tygodnia ciazy... I w
      dodatku porównania płodu do owoców i itemu podobnych - super! Teraz myślę o
      moim dziecku jak o truskaweczce!!! Gratuluję
      • natusik Re: ZDJĘCIA 14.10.04, 11:26
        Jessica, nie wiem czy znalazłaś już stronkę ze zdjęciami, ale napiszę ci
        adres,gdzie ja cotydzień zaglądam i czytam o swoim bobasku:
        www.niemowle.onet.pl
    • isena85 Re: Ciąża tydzień po tygodniu 07.11.04, 10:55
      Dziś kończy mi się 29 tydzień,przyznaję że moja przyszła dzidzia kopie jak
      oszalała obraca się,najbardziej sprawia mi ból to gdy kopie pod żebrami jest to
      czasem nie dozniesienia ale jest piekne gdy z taka energia okazuje jak i
      zarówno pokazuje swoją obecnośćsmile
    • bobi_2002 odpiszcie 08.01.05, 15:41
      Nie wiem ja to napisać to opisać ,ale spróbuje ...
      Boję się,że przenoszę ciąże.Jestem w 39 tygodniu ciąży -według usg i mojej
      p.doktor której ufam,ale boje się że stanie sie ze mną jak z moja kolezanka
      ktora przenosila ciąże i jej malenstwo ma teraz problemy.P doktor dała mi leki
      na przyśpieszenie dojrzewania szyjki macicy araz zaleciła pełne stosunki ,żeby
      przyśpieszyć poród.Jeszcze t rzy tygodnie temu miałam skurcze ,bolesne,były
      regularne ale ustepowaly a teraz ...nic co moge jeszcze zrobić by pomóc
      dziecku sie urodzić ...napiszczie co o tym myslicie.dzieki
    • yenna7 Re: Ciąża tydzień po tygodniu 09.01.05, 15:52
      jestem w 4 tygodniu ciąży. Kilka dni temu dowiedziałam się, że będę mamą
      bliźniaków... nie było nigdy bliźniaków ani w mojej rodzinie, ani w rodzinie
      męża, nigdy nie leczyłam się hormonalnie... Boję się tego trochę. Jeśli ktoś z
      Was ma jakieś doświadczenia w tym zakresie, proszę o kontakt.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka