Za 3 dni kończę 34 tc, dziś zauważyłam sporą ilość galaretowego zbitego śluzu, wcześniej nie miałam podobnych upławów, myślę że to odszedł czop śluzowy,nie był podbarwiony krwią, wiem , że czop może odejść kilka tygodni, dni a nawet godzin przed porodem, brzuch mnie nie boli, ale strasznie się zmartwiłam. Niecały tydzień temu byłam na wizycie kontrolnej u lekarza, szyjka miała co prawda 26 mm ale była zamknięta, twarda, na tym etapie ciąży taka długość nie powinna chyba bardzo niepokoić. Nie wiem teraz co robić, ubierać się i lecieć do gina sprawdzić co i jak czy nie panikować i czekać? Na poród w tym tygodniu ciąży to jeszcze za wcześnie

Chyba jednak przejadę się skontrolować sytuację...