aneta303
06.07.04, 14:20
Witam,
Jak obiecałam piszę co po mojej wizycie w ZUS-ie.
Otóż stawiłam się na wezwanie na badanie kontrolne, lekarz poprosił o kartę
ciąży, spytał czy w poprzednich ciążach miałam problemy (pierwsza 12 lat temu
OK, druga poroniona), więc zapytał co się dzieje w tej ciąży. Opowiedziałam o
skurczach, o krwawieniu w 4 miesiącu, poprosił o wypis ze szpitala i na tym
koniec. Zero badania, zero mierzenia ciśnienia itp...
Wizyta trwała 3 minuty, a właśnie wczoraj dostałam pismo z ZUS-u, że
przedłużają mi zaisłek chorobowy.
Także, nie stresujcie się, przynajmniej w moim przypadku była to tylko
formalność, choć wkurzający jest fakt, że nie wierzą naszym lekarzom (mój ZUS
miał informacje na temat przebiegu mojej ciąży od lekarza).
Buziaczki!