Dodaj do ulubionych

Odra a ciąża

06.12.12, 23:38
Prowadzę małe, domowe przedszkole i dzisiaj zauważyłam u jednego niemowlaka dziwne czerwone kropeczki na całym ciele. Jego mama powiedziała, że to najpewniej odra, bo jego strasza siostra też ją przechodziła w podobnym wieku. Ponoć odra nie jest niebezpieczna dla kobiet w ciąży... czy aby na pewno? Zaczęłam się trochę martwić, a chłopca przyjmę z powrotem dopiero 24h po ustąpieniu wysypki.

Czy któraś z Was miała kontakt z odrą będąc w ciąży? Czy wszystko było potem w porządku z dzieckiem? sad

Pozdrawiam,
Moni
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: Odra a ciąża 07.12.12, 00:34
      W ciazy robi sie badania na co jestes szczepiona a na co nie. przechodzilas odre juz? Szczepili cie? Jak jedno z tych dwoch to masz odpornosc
      • 18lipcowa3 Re: Odra a ciąża 07.12.12, 06:43
        poza tym watpie by chłopiec miał odre, przeciez na to dzieci tez szczepia
        moze ma alergie jakaś, łuszczyce, świerzb, no nie wiem?
    • kasiak37 monika_a_b 07.12.12, 12:30
      zapoznaj sie z watkiem na szpilce u gory forum dot.sygnaturek i ich regulaminowej wielkosci.
    • miacasa Re: Odra a ciąża 07.12.12, 14:37
      może mały miał trzydniówkę i go wysypało po
    • dag_dag Re: Odra a ciąża 09.12.12, 01:22
      Po pierwsze - na Odrę dzieci są szczepione. Po drugie - zwykle zaczyna się wysoką gorączką, wściekłym kaszlem, światłowstrętem, a dopiero potem ogromną wysypką.
      Każdy rodzic pogna z Odrą natychmiast do lekarza, także szybko będziesz wiedziała, że to nie Odra. Stawiam na trzydniówkę i obym się nie myliła smile
      • madziab83 Re: Odra a ciąża 09.12.12, 10:23
        W gwoli ścisłości, szczepionka nie chroni przed zachorowaniem a jedynie przed ciężkimi powikłaniami i to nie zawsze, odra nadal występuje w Polsce i na świecie, aktualnie występuje również dużo zachorowań na krztusiec, mimo szczepień.

        Przypuszczam jednak, że skoro tu były tylko czerwone plamki, to mogła być inna choroba.
    • paul_ina Re: Odra a ciąża 09.12.12, 21:08
      Moja przyjaciółka w ciąży przechodziła odrę, przypłaciła to depresją poporodową, bo końcówkę ciąży (tj. ze 4 ostatnie miesiące) leżała w zaciemnionej izolatce w szpitalu, ale synek zdrowy, ładnie się chowa a i ona w sumie wyszła z tego bez szwanku (to było prawie 6 lat temu).

      Doniesienia o krztuścu/kokluszu potwierdzam, moje dziecko miało, zanim trafiliśmy do pediatry, który to wyłapał (a chodziliśmy co tydzień na odsłuch, mała nie chodziła jeszcze wtedy do przedszkola) - dopiero dobry pediatra alergolog zrobił właściwe badania z krwi na przeciwciała - mała dusiła się flegmą od 11.10.2011 do 19.02.2012 - najgorsze kilka miesięcy w moim życiu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka