Dodaj do ulubionych

Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY

09.05.13, 18:57
Czy ktorejs z Was udalo sie skutecznie zwalczyc "poczatkujace" rozstepy?
Pojawily mi sie takie czerowno -sine pregi na piersiach.
Kolezanka cos wspomniala, ze w tej fazie mozna im jeszcze zapobiec.
Oczywiscie uzywam balsamow i oliwy, ale boje sie ze to nie starczy.

Bardzo prosze o rady.
Obserwuj wątek
    • thegimel Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 09.05.13, 19:34
      Smarować oczywiście możesz, ale rozstępy to przede wszystkim geny niestety uncertain
      Ja na piersiach nie miałam na szczęście, ale na brzuchu były potworne. Tyle tylko, że zbladły i mam teraz tylko blade kreski. Smarowałam się od początku ciąży odpowiednimi specyfikami, przytyłam mniej niż 10kg, a rozstępy niestety były.
      • gkoz Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 09.05.13, 19:48
        Już nie zniknął z czasem będą bardziej blade
      • gazeta_mi_placi Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 09.05.13, 21:26
        He he....
        • thegimel Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 10.05.13, 20:40
          Cóż. Coś za coś.
    • makarona1 Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 09.05.13, 19:58
      Uuuu
      Skoro pojawiły się już w 29 tygodniu strach pomyśleć co będzie dalej.
      Nic nie możesz zrobić- oliwka i balsamy działają skutecznie jedynie na spokój sumienia ew jako drenaż portfela.
      Musisz się z nimi zaprzyjaźnić i polubić, z czasem będzie ich coraz więcej. Taka prawda.
    • kerri31 Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 09.05.13, 20:11
      Reklamują BioOil, nie wiem ,nie używałam ale może spróbuj.
      • makarona1 Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 09.05.13, 20:25
        Na skórę działa mechaniczna siła rozpychająca od środka i skoro genetyka wadliwa co pomoże cieniutka warstwa olejku na zewnątrz?
        • katiko Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 10.05.13, 08:04
          Makarona, Ciebie to chyba nie za dobrze szkolili z empatii, o gazeta_mi_placi nie wspomne... wink

          Genetyczne?
          Wlasnie dlatego, ze to niby genetyczne nie przykladalam do tego zadnej wagi bo u mnie w rodzinie jeszcze zadna kobieta nie miala rozstepow (ani zwyklych ani poporodowych).
          Z drugiej strony - moj biust powiekszyl sie jak do tej pory od 75B do 85D wiec trudno sie dziwic, ze cos sie dzieje.

          Moje pytanie jest raczej czy mozna cos z tym zrobic?

          Dla mnie to nie jest jeszcze zadna tragedia, szczegolnie, ze obecnie moje zaczely ukazywac moj uklad krwionoscny wiec te rozstepy nie bardzo widac. Nawet jak z czasem stana sie bardziej widoczne to zycia ani kariery mi ich posiadanie nie zniszczy. Niemniej, jesli jest szansa na pozbycie sie tego we wczesnej fazie, wolalabym sprobowac niz pozniej jak moje kolezanki pluc sobie w twarz.

          Mi jak na razie tesciowa poleca olej z oliwy, ktory gdzies tam mi kupila na wiosce w Hiszpanii.
          Mowi, ze u nich od pokolen kobiety w ciazy smaruja sie dobra oliwa. Moj maz uwielbia oliwe, wiec mu nie przeszkadza jak sie codziennie marynuje smile
          Zastanawia mnie jednak czy sa skuteczniejsze sposoby. Wiem, ze np. w dzisiejszych czasach masci na blizny dzialaja cuda. Moja znajoma po pomniejszeniu piersi nie ma prawie sladu ciec a bylo ich troche.
          Stad myslalam, ze moze istnieje taki "cud" na rozstepy.

          Jesli jest jeszcze ktos co cos na ten temat slyszal albo zajmuje sie tym fachowo to bede wdzieczna za wskazowki.

          Dzieki!
          • makarona1 Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 10.05.13, 17:49
            katiko napisała:

            > Wlasnie dlatego, ze to niby genetyczne nie przykladalam do tego zadnej wagi bo
            > u mnie w rodzinie jeszcze zadna kobieta nie miala rozstepow

            Być może nie wiesz nic o stanie skóry prababek, a miałaś ich kilka wink

            > Moje pytanie jest raczej czy mozna cos z tym zrobic?

            Nie.
            Nic a nic- żadne smarowanie mazidłami nic nie da, naprawdę, ale dla dobrego samopoczucia możesz na skórę kłaść co tylko chcesz.

            Niemniej, jesli jest szansa na pozbycie sie tego we wczesnej fazie,
            > wolalabym sprobowac niz pozniej jak moje kolezanki pluc sobie w twarz.

            Są ingerencje głęboko dermatologiczne, które mają jedną wadę- nikt nie zrobi tego w ciąży ani połogu ani w trakcie karmienia piersią.


            > Mi jak na razie tesciowa poleca olej z oliwy,

            Równie skuteczny będzie z wiesiołka, migdałów, lnu, i jaki tylko chcesz. Efektów zero, poza psychologicznymi.

            Z drugiej strony - moj biust powiekszyl sie jak do tej pory od 75B do 85D wiec
            > trudno sie dziwic, ze cos sie dzieje.

            Mój o sporo więcej a nie mam śladu rozstępów, ba znam je jedynie z literatury.

            • anetchen2306 Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 10.05.13, 20:06
              Dokladnie: z rozstepami, ktore juz sa, nie da sie zbyt wiele zrobic. Mozna je jedynie nadal nawilzac, smarowac masciami, ktore nieco je wybiela. Niestety nie znikna.
              Wszelakie smarowanie jedynie moze w nieznacznym stopniu ZAPOBIEC powstaniu rozstepow (im skora bardziej elastyczna, tym teoretycznie mniej rozstepow byc powinno). Albo opoznic ich powstanie lub nieco zmniejszyc ich rozmiar/obszar pojawienia sie.
              Ale jak juz sie pojawia to nie ma obecnie na to rady sad
              Mam na mysli stan ciazowy, polog i okres karmienia.
              Wszystkie znane mi zabiegi dermatologiczne majace za zadanie skasowanie/zmniejszenie widocznosci rozstepow, to zabiegi dosc inwazyjne, kosztowne i niezbyt mile sad
              I nietety to wlasnie genetyka: znam dziewczyny, ktore dbaly o skore od zawsze (masaze, sauna, mazidla, smarowidla, jeszcze przed ciaza), przytyly nieznacznie a rozstepy pociazowe maja gigantyczne (mimo stosowania masci specjalnie dla ciezarnych, po kilka stow za tubke 200 ml).
              U mnie nie pojawil sie ani jeden (u zadnej znanej mi kobiety w naszej rodzinie): w ciazach tylam po prawie 20 kg, biust rosl o 2 rozmiary, rodzilam dzieci o wadze powyzej 4 kg, po porodzie szybko tracilam kilogramy (3-4 mce po porodzie mialam wage sprzed ciazy). I nie smarowalam sie podczas ciazy zadnym specjalistycznym preparatem. Uzywalam jak zwykle balsamu po kapieli. Takiego "zwyklego" wink
              • tezkinga Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 13.05.13, 21:13
                Podobno na czerwone rozstępy działają lasery i nakłuwanie dermarollerem.

                Rozstępy zbieleją po kilku miesiącach i nie trzeba sie niczym smarować, dostępne w drogerich kremy to pic na wodę, skóra regeneruje sie sama.

                Genetyka to ciekawa dziedzina- rozstępów nie miał w mojej rodzinie nikt - ani babcia, ani mama po ciążach nie mają ani śladu a ja i moja siostra mamy masę rozstępów z czasu dojrzewania.
    • brown_aurelia Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 10.05.13, 21:40
      tak, ale nie na piersiach, tylko pośladkach.
      pomógł mi krem Perfecta dla kobiet w ciąży smile
    • tysiamama21 Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 14.05.13, 09:03
      a ja bym smarowała jakimś kremem na rozstępy. Mi się na udach kiedyś zrobiły od przytycia (niczym się nie smarowałam), a w ciąży miałam taki tłusty krem na rozstępy, bardzo ciężko się rozsmarowywał, ale to dobrze, bo od razu skóra była masowana. Dodatkowo obszczypywałam cały brzuch dwa razy dziennie, aż do rozgrzania skóry. I nie mam na nim ani jednego rozstępu.

      Chyba, że można mieć inne "geny" na udach i na brzuchu, ale wydaje mi się, że wszędzie skórę mam taką samą wink
      • tysiamama21 Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 14.05.13, 09:07
        a właśnie! Fissan to się nazywało, właśnie odszukałam smile
        • katiko Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 15.05.13, 20:30
          Dzieki,
          Moze go dostane to uzyje.
          smile
    • milka_jogurtowa Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 16.05.13, 07:44
      Ja polecam Elancyl na rozstępy dla kobiet w ciąży. Stosuję praktycznie od samego początku. Ma wysokie oceny na Wizaz.pl. Nie rozumiem tekstów typu' nic nie pomoze, nie warto niczym sie smarowac". Niepojęte jak można nie dbać o swoje zmieniające się ciało. Ja lepiej się czuję jak jestem zadbana. Z autopsji widze ze kobiety twierdzace ze sa przepiekne mimo ze niczym sie nie smaruja, nie stosuja dobrych kremow itp, sa przepiekne tylko w swoim mniemaniu, dla otoczenia jednak te skutki zaniedban są bardzo widoczne.
      • redcatfun14 Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 16.05.13, 15:12
        Ja sie dorobiłam rozstępów podczas okresu dojrzewania smile, w ciąży na razie żaden nowy mi sie nie pojawił a brzuch mam baaaardzo pokaźny. Najpierw stosowałam oliwkę Johnsona ale dostałam od niej mega uczulenia i dermatolog poleciła mi używanie oleju kokosowego. Kupiłam w aptece, słoik 500ml, kosztował około 45 zł ale mam go już miesiąc i jeszcze się nie skończył. Skoro żaden rozstęp mi się nie pojawił to może jakoś działa smile
        Słyszałam też że z naturalnych olejków polecany jest olejek z jojoby - zawiera dużo kolagenu
        • kalinal Re: Rozstepy - piersi - 29ty POMOCY 07.10.13, 16:40
          Ja osobiście podczas ciąży używałam masła kakaowego.Podgrzewałam je i dodawałam oleju avocado , dla lepszej smarowności. Żaden rozstęp mi się nie pojawił a skóra gładziutka jak marzenie i dobrze nawilżona i odżywiona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka