anjol81
12.05.13, 15:20
Czy są tu mamy, którym po połówkowym wyszło coś takiego? Mojej córci przedwczoraj na usg w lewej komorze, wyszła taka plamka. Ja mam skierowanie na test potrójny, wyniki do 5 dni a wszystko z racji tego że po pierwszym genetycznym wyszedł mi zły przepływ w przewodzie źylnym (zwrotna fala A). Inaczej lekarz mówił że plamka nie jest powodem do zmartwień. Mimo wszystko już mam tak zasianą niepewność, że ciążą nie potrafię się cieszyć. Ani nie jest dobrze, ani nie jest źle, właściwie takie niewiadomo co. Lekarz mówił, że przepływ ten był najmniej ważny, jak już się uspokoiłam, to teraz ta plamka, echh, są mamy które przeżyły/przeżywają takie coś niestety? Napiszcie jak sobie radzicie. Co lekarze Wam mówią? Ja czekam na wyniki testu. Szkoda, że nie każdy może w równym stopniu się cieszyć ciążą. Pozdrawiam