Dodaj do ulubionych

Lozysko PRAWIE przodujace

15.06.13, 16:05
Wiem, wiem duzo jest napisane o lozysku przodujacym ale o lozysku prawie przodujacym nie zakrywajacym szyjki juz nie tak wiele.
Ja np. mam lozysko polozone bardzo blisko ujscia szyjki (jakies 1cm), ktore do 34tyg+3 dni nie bylo zadnym problemen. A jednak w pn rano odwiedzajac wc zaobserwowalam lekkie krwawienie z drog rodnych. A ze akurat rozmawialam z mezem kazal mi "na wszelki wypadek" udac sie do lekarza. Chwala mu za to bo 45min pozniej dostalam krwotoku i po godzinie od wizyty w wc bylam juz - oczywiscie dzieki karetce - w szpitalu. Na szczescie dzieciak mial w miedzyczasie super ktg (ctg) i intensywnosc skurczy powoli spadla. Ale ja nawet nie wiedzialam, ze te skurcze mialam!
Tak wiec, chce Wam tylkompowiedziec, ze jak macie nisko ulozone lozysko, blisko szyjki, i dostaniecie nawet NIEregularnych - nawet bardzo lekkich skurczy i jakiekolwiek krwawienie (nawet kropelki po oddaniu kalu ) - dmuchajcie na zimne i pedzcie do szpitala.
Lepiej myslec pozniej ze jest sie hipohodrykiem niz ryzykowac zdrowie swoje lub dziecka.

Obserwuj wątek
    • skrytapiromanka Re: Lozysko PRAWIE przodujace 15.06.13, 16:31
      dzięki za info. sama mam łożysko 'prawie' przodujące (najpierw było jakieś 3 cm od ujścia i miało się podnieść - wg 2 niezależnych lekarzy - ale oczywiście wszystko na opak, nie podniosło się, teraz jest jakieś 1,5 cm od ujścia).
    • renis66 Re: Lozysko PRAWIE przodujace 15.06.13, 16:57
      Ja mam łożysko na przedniej ścianie nisko. Na początku było przodujące ale się podniosło. Dokładnie nie wiem ile cm od wyjścia. Krwawień nie miałam ale będę się miała na baczności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka