edytastel 29.07.04, 10:24 Mam niesamowitą chęć na colę i piję chyba trochę za dużo ok.3-4 szklanek dziennie. Czy znacie jakieś przeciwskazania? jestem w 21 tyg.a pociąg do tego napoju mam od 3 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agnesm1 Re: piję coca-colę czy nie zaszkodzi to maleństw 29.07.04, 10:56 Chyba sama wiesz co wchodzi w sklad coli... sam sklad jest juz przeciwskazaniem... wszyscy chyba wiedza, ze cola najlepsza jest do odkrecania zardzewialych srubek i kilku innych rzeczy... Chyba nikt nie napisze ze to super zdrowy napoj, bo kazdy wie ze to sama chemia... Agnesm Odpowiedz Link Zgłoś
kasiali2 Re: piję coca-colę czy nie zaszkodzi to maleństw 29.07.04, 11:14 No tak skład raczej jest niezdrowy, ale ja od czasu do czasu pijam colę i moje maleństwo rośnie zdrowo. Oczywiście trzeba znać umiar w jedzeniu i piciu. Musisz sama zobaczyć jak zareaguje twój organizm i twoje maleństwo. Fakt cola jest niezdrowa, ale czasami nie można się oprzeć Pozdrawiam Kasia i wiercipięta Julka Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: piję coca-colę czy nie zaszkodzi to maleństw 29.07.04, 11:21 Ja osobiście uważam, że Cola jest bardzo szkodliwa. Zresztą czytałam, że odradza się jej picie kobietom w ciąży. Jeżeli masz ogromną ochotę to od czasu do czasu mozesz się trochę napić, ale 3-4 szklanki dziennie to zdecydowanie za duzo. Ja odradzam. Życzę dużo zdrówka Tobie i Twojemu Maleństwu))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwona077 Re: piję coca-colę czy nie zaszkodzi to maleństw 29.07.04, 11:41 Coca-cola jest niezdrowa. Ja jak byłam w ciązy to też piłam coca-cole, może nie tyle co Ty, ale piłam. Piłam równiez wode mineralną gazowaną mimo że inne dziewczyny piły niagazowane napoje. Mi nic nie było, Kubuś rozwijał sie prawidłowo. W ciązy dostałam cukrzyce ciążową, może wspomogły "jej" też te słodkie napoje. Jak urodził sie Kuba też było wszystko ok, ale potem dostał takich mocnych kolek, że może gdybym nie piła tych gazowanych napoi to też by miał te kolki. Nie wiem dlaczego ale częsciowo obwiniałam "te" napoje, za kolki. Płakałam nad nim i obiecałam sobie, że przy drugim dziecku nie bede piła nic gazowanego. Przy karmieniu też nie można pić gazowanych rzeczy. Jak wypijesz ta colę od czasu do czasu to chyba nic nie będzie, ale jak umiesz to odmów sobie tej coli. Pozdrowionka i życze wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
juropka Re: piję coca-colę czy nie zaszkodzi to maleństw 29.07.04, 12:00 Właśnie chodzi o kolki, moja koleżanka piła colę i jej mała miała przez 8 m-cy okropne kolki, ja bym się wstrzymała, oczywiście napiłam się parę razy ale tylko kilka łyków. Dziecko, któremu doskwiera kolka jest naprawdę wielkim problemem i szkoda malusza. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
koko8 Re: piję coca-colę czy nie zaszkodzi to maleństw 29.07.04, 11:56 chemia jest we wszyskim, a pewnie najwiecej w marchewce ktora nie pochodzi z twojej wlasnej grzadki - wiec ta chemia przejmowalabym sie umiarkowanie, cola ma duzo cukru, wiec moze to wlasnie nie sluzyc twojej ciazy, jezeli akurat cukier masz za wysoki, ja mysle ze cola to nie wodka, wiec dziecku nie powinna zaszkodzic, szkoda tylko twojego zoladka, pozdrawiam ) Odpowiedz Link Zgłoś
monikaj1 Re: piję coca-colę czy nie zaszkodzi to maleństw 29.07.04, 12:27 Ja też piję))) Może nie maniakalnie, ale mam czasami taką ochotę, że nie mogę się powstrzymać - ostatnio bardziej na fantę. Z tymi kolkami to bym nie przesadzała - pewnie, jeżeli karmi się piersią i pije gazowane napoje, to na pewno ma to ogromny wpływ, ale w ciąży????? W ten sposób można by namnożyć zakazów - owoce, nabiał, warzywa nie z własnego ogródka itp. - co byśmy wtedy jadły? W coli najbardziej obawiałabym się kofeiny i cukru. No i wzdęć, które może spowodować nadmiar gazowanych napojów - a to chyba średnio przyjemny efekt uboczny Umiar i rozsądek - tak powtarza mój lekarz, a ja się do tego stosuję Pozdrawiam, Monika Odpowiedz Link Zgłoś
agnesm1 coś dla koko8 i nie tylko... 29.07.04, 12:55 koko8 napisała: > chemia jest we wszyskim, a pewnie najwiecej w marchewce ktora nie pochodzi z > twojej wlasnej grzadki - wiec ta chemia przejmowalabym sie umiarkowanie, jesteś w błędzie bo w marchewce napewno jest mniej chemi niż w coli, a tu cos do poczytania dla tych którzy mają wątpliwości... cytuje ze strony: wegetarianizm.gery.pl/index.php?akcja=cywil "Obecnie, gdy organizacje konsumenckie wymusiły jawność składu wszelkich produktów żywnościowych, okazało się, że coca cola to taka sama kicha, jak większość tego, co przypłynęło do nas z zachodu na fali przemian ( z serialami brazylijskimi na czele), a tajemniczy ekstrakt z orzeszków cola okazał się być zwykłym kwasem ortofosforowym. Czy ktoś przeczytał skład chemiczny Coca-Coli ? Służę cytatem z puszki Coca-Coli Light: "...woda, karmel... " - tu się kończą składniki pochodzenia naturalnego a zaczynają zakamarki tablicy Mendelejewa - "kwas ortofosforowy, dwutlenek węgla, benzoesan sodu, aspartam, acesulfam..." - język można połamać. Do tego ostrzeżenie:"...zawiera fenyloalaninę, nie wskazane dla osób cierpiących na fenyloketonurię..." - wielkie nieba ! Toż to popłuczyny z rur kanalizacyjnych jakiejś upadłej fabryki chemicznej z ubiegłego stulecia, a nie płyn, który bez obaw można wlać we własny przewód pokarmowy ! Inne gatunki Coca-coli mają trochę mniej czadowy skład, ale każdy z nich zawiera kwas ortofosforowy, którego sole skutecznie zapobiegają przyswajaniu wapnia i żelaza przez organizm. Jeśli dziecko popija posiłek Coca-Colą (może być Pepsi - niczym się nie różnią), to jego heroiczny wysiłek włożony w zjedzenie szpinaku pójdzie na marne - i tak będzie z niego anemik. Podobno ząb niemowlęcia włożony na noc do Coca-Coli, do rana się rozpuszcza... " no i jeszcze jedno dla uświadomienia cytuje ze strony: www.przychodnia.pl/pisma_zdrowie/wz/copic2.htm "Napoje typu cola zawierają duże ilości kwasu fosforowego, który często przyjmowany wraz z nimi może zakłócić równowagę wapniowo-fosforową, co sprzyja powstawaniu zmian osteoporotycznych. Spożywanie 1,5 litra tygodniowo napojów z fosforanami powoduje ponad 5-krotne zwiększenie ryzyka wystąpienia hipokalcemii (obniżenie stężenia wapnia w osoczu krwi poniżej normy). Stwierdzono, że napoje typu "soft drink" wpływają szkodliwie na zęby, bo niszczą ich emalię i przyczyniają się do rozwoju próchnicy. Istnieją doniesienia naukowe, że picie ich przez dzieci w okresie wzrostu blokuje przyswajanie nie tylko wapnia, ale i magnezu, zaburzając proces mineralizacji kości, a ponadto wpływa drażniąco na błony śluzowe żołądka." Można by tu dodać więcej takich komentarzy, ale chyba to wystarczy Pozdrawiam Agnesm Odpowiedz Link Zgłoś
koko8 Re: coś dla koko8 i nie tylko... 29.07.04, 13:11 agnesm- bez podpieramia sie pseudonaukowaymi opracowaniami moge cie zapewnic, ze przekroj tablicy mendelejewa zawiera seledynowa salata z supermarketu, tudziez zdrowa chuda szyneczka nastrzykiwana w celu konserwacji roztworem o wlasciwsciach gazu bojowego, nie jestem ani milosniczka ani obronczynia coli, ale drakonskie zakazy wypijania tego pysznego skadinad napoju w ciazy sa wg mnie grubo przesadzone, pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
agnesm1 Re: coś dla koko8 i nie tylko... 29.07.04, 13:21 grunt to zdrowy rozsadek, ale porownywanie marchewki do coli to tak jak porownywanie prawdziwka do muchomora... mozna sie doszukac wielu szkodliwych substancji w naszym srodowisku, ale trzeba umiec dokonywac dobrych wyborow... a te publikacje nie mozna uznac za zupelnie pseudonaukowe, bo znajde Ci wiele takich pisanych przez autorytety naukowe... Cola niestety pomimo swoim walorom smakowym raczej nie pomoze naszym dzieciom, a tylko zaszkodzi... tak sie zastanawiam jak beda wygladaly ich zeby mleczne... nie wspomine o naszych kosciach, ktorym tez w ten sposob nie pomozemy na przyszlosc... Agnesm Odpowiedz Link Zgłoś
magnnes Re: coś dla koko8 i nie tylko... 29.07.04, 14:01 Bez przesady. Nie można sobie w ciąży odmawiać wszystkiego. To, że cola jest szkodliwa, nie tylko dla kobiet w ciązy, chyba wie każdy. Ja też czasami piję pepsi, jem chińskie zupki, podpijam męzowi piwo, czasem do obiadu wypiję lampkę czeronego wina. Chodziłam po wysokich górach, wieszam firanki, pielę w ogródku, biorę gorące prysznice i robię tysiące innych rzeczy przed robieniem których przestrzegają mnie rozsądne mamy, zazwyczaj te, które same w ciązy miały problemy. We wszystkim trzeba zachować umiar i zdrowy rozsądek. A ponadto wydaje mi się, że u każdej kobiety w ciąży wytwarza się jakby podwójny instynkt samozachowawczy i ona sama dokładnie czuje co może , a czego nie, w zależności od kondycji i samopoczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaj1 Re: coś dla koko8 i nie tylko... 29.07.04, 13:20 agnesm1 napisała: Jeśli dziecko popija posiłek Coca-Colą (może > być Pepsi - niczym się nie różnią), to jego heroiczny wysiłek włożony w > zjedzenie szpinaku pójdzie na marne - i tak będzie z niego anemik. To już problem rodziców, jeśli dają dziecku do popijania coca-colę. A szpinak jeszcze nikogo przed anemią nie uchronił - zapewne wiesz, że podawana wartość żelaza, którą zawiera, jest zawyżona. Stwierdzono, że napoje > > typu "soft drink" wpływają szkodliwie na zęby, bo niszczą ich emalię i > przyczyniają się do rozwoju próchnicy. Istnieją doniesienia naukowe, że picie > ich przez dzieci w okresie wzrostu blokuje przyswajanie nie tylko wapnia, ale i > > magnezu, zaburzając proces mineralizacji kości, a ponadto wpływa drażniąco na > błony śluzowe żołądka." wszystko się zgadza, z pewnością. Próchnica - cukier, wapń i magnez - kofeina. Czasami jednak trudno się powstrzymać A co do tej marchewki - wcale nie wiadomo, jak jest z zawartą w niej chemią. Żeby stwierdzić, że jest jej mniej, niż w coli, trzeba by przebadać marchewkę. A nikt w domu nie ma takich warunków. Póki co, niestety, "organizacje konsumenckie" nie wymusiły na producentach marchewek podawania ich składu chemicznego - może kiedyś dojdziemy do takiego etapu. Ja bym sie bardzo cieszyła Odpowiedz Link Zgłoś
emi261 Re: piję coca-colę czy nie zaszkodzi to maleństw 29.07.04, 13:14 Ja proponuję, żebyśmy wszystkie zaczęły czytać skład jedzonych przez nas produktów spożywczych i przestały jeść niezdrowe rzeczy. Do zobaczenia na tamtym świecie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ryza_malpa1 Re: piję coca-colę czy nie zaszkodzi to maleństw 29.07.04, 16:12 Przez całą ciążę pije colę bo jest to jedyeny środek ( a wypróbowałam ich wile) , który uspokaja mój żołądek. Rewelacyjnie działała ( i nadal działa) na mdłości. Nie przesadzajta z tą chemią, bo mi sie niedobrze robi.... Odpowiedz Link Zgłoś
agnesm1 Re: piję coca-colę czy nie zaszkodzi to maleństw 29.07.04, 17:33 > Nie przesadzajta z tą chemią, bo mi sie niedobrze robi.... moze i na mdlosci dziala, ale nie powiesz chyba ze to same witaminki... a niestety zlepek kilku chemikaliów + cukier i karmel... a na to ze Ci sie niedobrze robi juz nic nie poradze... tylko nie powiesz chyba ze to super zdrowe... Odpowiedz Link Zgłoś
misiabella Re: piję coca-colę czy nie zaszkodzi to maleństw 29.07.04, 21:23 Jasne,że nie sposób sobie zawsze wszystkiego odmawiać,ale nie można porównać wypicia kieliszka wina,czy zjedzenia marchewki niewiadomego pochodzenia do wypicia szklanki coli.To drugie jest tylko i wyłącznie szkodliwe,nie ma żadnych wartości odżywczych i ewidentnie szkodzi dziecku.Stosując argumentację typu-a ja piję colę i moje dziecko jest zdrowe,można równie dobrze palić,pić wódkę i robić inne głupoty.Znam takie,które uważają,że paliły i nic złego dziecku nie jest.Pytanie w poście jest takie:"czy nie zaszkodziło to dziecku?" Można sobie chyba takie przyjemności odpuścić w tym okresie.Całe życie pij colę,ryzykujesz tylko swoje zdrowie,ale po co ryykować zdrowie dziecka dla własnej przyjemności?Tego nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ryza_malpa1 Re: piję coca-colę czy nie zaszkodzi to maleństw 30.07.04, 08:43 W jaki sposób ryzykuję zdrowie dzicka pijąc cole? Prosze o konkretn przykłady. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesm1 Re: piję coca-colę czy nie zaszkodzi to maleństw 30.07.04, 09:12 Skoro nie przeczytalas calego watku to powtorze to co znalazlam w sieci cytuje ze strony: www.przychodnia.pl/pisma_zdrowie/wz/copic2.htm "Napoje typu cola zawierają duże ilości kwasu fosforowego, który często przyjmowany wraz z nimi może zakłócić równowagę wapniowo-fosforową, co sprzyja powstawaniu zmian osteoporotycznych. Spożywanie 1,5 litra tygodniowo napojów z fosforanami powoduje ponad 5-krotne zwiększenie ryzyka wystąpienia hipokalcemii (obniżenie stężenia wapnia w osoczu krwi poniżej normy). Stwierdzono, że napoje typu "soft drink" wpływają szkodliwie na zęby, bo niszczą ich emalię i przyczyniają się do rozwoju próchnicy. Istnieją doniesienia naukowe, że picie ich przez dzieci w okresie wzrostu blokuje przyswajanie nie tylko wapnia, ale i magnezu, zaburzając proces mineralizacji kości, a ponadto wpływa drażniąco na błony śluzowe żołądka." > W jaki sposób ryzykuję zdrowie dzicka pijąc cole? Teraz już chyba wiesz w jaki sposób ??? Agnesm Odpowiedz Link Zgłoś
agnesm1 cd. 30.07.04, 09:15 a żeby ktoś nie zarzucił mi nienaukowego źródła to dodam, że autorami są dr Anna Kołłajtis-Dołowy mgr Barbara Pietruszka Agnesm Odpowiedz Link Zgłoś
rheya Re: cd. 30.07.04, 12:15 cześć nie będę się tu wymądrzać, bo to decyzja każdej z nas jak dba o swoje zdrowie i zdrowie diecka. Ja coli nie piję. Kiedyś uwielbiałam coca-colę - do dnia kiedy byłam w fabryce pepsi i widziałam jak beczki z kwasem przenosili faceci ubrani w takie kombinezony jakby co najmniej mieli do czynienia z jakimś radioaktywnym świństwem. Dobra - wiem, że oni nosili stężony roztwór kwasu, ale jakoś to działa na wyobraźnię i wolę już tego nie ruszać. A już na pewno nie będąc w ciąży. Pozdrawiam R. i maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
ryza_malpa1 Re: cd. 30.07.04, 22:52 Hm, to może mam przestać wychodzić na ulice i sprzatać, bo opary, wyziewy itp? Nie poadajmy w paranoję. Ziew. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesm1 Re: cd. 31.07.04, 16:57 A ktos tu mowil o nie wychodzeniu na ulice, bo ja sobie nie przypominam... a cola to nie woda czy powietrze - mozna z niej zrezygnowac zwlaszcza dla dobra dziecka... ale nikt Cie do tego nie zmusza - chcesz to pij tylko nie mow, ze jest zdrowa i ze osoby nie pijace popadly w paranoje... Agnesm Odpowiedz Link Zgłoś
gusiek74 Agnes... 31.07.04, 18:27 Daj sobie spokój... Nie wytłumaczysz... Szkoda zachodu Pozostaje życzyć smacznego... Pozdrawiam, Agata Odpowiedz Link Zgłoś
agnesm1 Re: gusiek74 31.07.04, 22:33 Masz racje, to jak walenie glowa w mur... a zreszta czy ja komus bronie pic coli... tylko troche zal mi tych maluszkow, ktore pija razem z mamami... no, ale niestety nie wszyscy sa reformowalni Pozostaje mi tylko zyczyc smacznego Agnesm Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia bije sie w piersi ;)- troche o terapeutycznym... 01.08.04, 11:00 co wiecej nie pomaga tylko ryzej bo odgazowana cola to calkiem niezly elektrolit i bardzo dobrze zatrzymuje biegunke Jestem colomaniaczka. nie pije nie pale, nie draguje. Kawe pijam slaba. chodzilam na spacery, uprawialam sporty... no i pije Colke malenstwu nie zaszkodzi. malenstwo jest pasozytem idealnym i wyciagnia z nas wszystko co jest mu konieczne. Zaszkodzizc wiec mozesz glownie sobie bo gdybys zamiast 4 szklanic koli wypila 1 a 3 soku to mniejsza szansa ze malenstwo wyciagnie ci reszte wapnia czy zelaza Ja nie pilam Koli przez pierwsze dwa iesiace po porodzie. Bo kolki wlasnie. Teraz przemus lyka infacol bo mamusia zjada bob i fasolke wiec i koli tez czasem lykne ale malusio tyci tyci A w kwestii zebow- moje dzieci mlode nie maja zadnych dziur, Ola ma jadna zalepiona plomba kolorowa (niebieska z tego co pamietam) stare dzieci maja moze po jednym ubytku. Ja po pieciu ciazach mam jeden zab do rwania dwa do kanalowego- ale zaznaczam- to sa zeby JUZ kiedys robione- slowem moje jedynie trzy zeby w ktorych mialam plomby te plomby pogubily i teraz jest powaznie. poza tym nic. Przez 5 lat co pol roku od dentysty wychodzilam z zaleceniem zevy wpasc za 6 miesiecy i zdetym kamieniem. W zwiazku z tym absolutnie nie wierze ze wplyw tego co sie je na zeby a wierze w genetyke Acha- u mnei dzieci nie pily Koli do szkoly My pilismy ale dzieci wiedziqaly ze to naoj dla doroslych. same z walsnej woli lataly sie pytac na urodzinach czy sie moga napic- oczywiscie pozwalalam okazjonalnie i przy swiecie Odpowiedz Link Zgłoś
mama_wiktora Re: piję coca-colę czy nie zaszkodzi to maleństw 31.07.04, 17:46 Z własnego doświadczenia ciąż dwóch i wielokrotnej anemii mogę powiedzieć, że smak na coca-colę oznacza przeważnie niedobory żelaza. U mnie to był zawsze pierwszy symptom. Dwie-trzy szklanki dziennie to raczej dużo. Jak uzupełnisz żelazo i ograniczysz się do puszki tygodniowo dla smaku to powinno być ok. Pozdrawiam Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
pulpec Re: piję coca-colę czy nie zaszkodzi to maleństw 01.08.04, 17:55 nie dajmy się zwariować. w nieduzych ilościach na pewno ani Tobie, ani Twojemu dziecku nie zaszkodzi. ale 3-4 szklanki dziennie to raczej sporo - czy to w ciązy, czy poza nią. sorry, ale jak niby cola pita w ciązy może powodowac kolki u dziecka PO urodzeniu??? pita podczas karmienia pewnie tak, ale kilka miesięcy przed??? bzdura totalna! Odpowiedz Link Zgłoś