Dodaj do ulubionych

toxo-tylko jedno pytanie

11.08.04, 12:26
Nie zrobilam do tej pory tego badania, bo jak bylam na pierwszej wizycie i
gina to sie mnie zapytal czy mam kota. Powiedzialam ze nie, ale mialam do
czynienia kiedys. On na to ze jak mialam do czynienie to pewnie juz bylam
chora i mam przeciwciala ale na wszelki wypadek mam unikac surowego miesa i
kotow. Powiedzial ze badania "moge" zrobic. Przyznam sie ze to tej pory nie
zrobilam (16tc) ale cos mnie dzisiaj chwycilo od rana, ze moze jednak
powinnam.
Powiedzcie mi tylko czy po pierwsze to nie za pozno, i przede wszytskim co
jezeli sie okaze ze jestem chora????czy to sie jakos leczy w czasie ciazy??
Prosze odpowiedzcie, bo w pn jade na urlop i zwiaruje chyba przez te dwa
tygodnie....
Obserwuj wątek
    • monikaj1 Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 12:33
      To, że miałaś kiedyś do czynienia z kotem wcale nie znaczy, że przechodziłaś
      toksoplazmozę. Na badanie oczywiście nie jest za późno i - dla własnego
      spokoju - lepiej je zrobić. Jeśli okaże się, że jesteś chora, to dostaniesz
      antybiotyki - nie martw się jednak z góry: prawdopodobieństwo jest naprawdę
      niewielkie.
      Pozdrawiam,
      Monika
      • mmala6 Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 12:38
        Wlasnie zdecydowalam ze zrobie...bo jakby co, to im predzej tym lepiej.
        Zwlaszcza ze moja mama byla chora w drugiej ciazy (lata 70-te)-pracowala w
        zakladzie weterynarii i miala takie wysokie wskazniki ze ginekolodzy od razu
        dali jej skierowanie na usuniecie ciazy (to byl sam poczatek). No i usunela....
        (mialabym teraz cztery lata mlodsza siostre albo brata).Wiem, ze to nie jest
        dziedziczne, ale moze dlatego jakos tak boje sie. Ale w dzisiejszych czasach
        sie to chyba leczy???mowisz, ze antybiotyki?to skad pozniej te chore dzieci co
        sie rodza? jak sie nie leczy toxo w czasie ciazy?Boze....boje sie...
        • monikaj1 Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 12:45
          Wrzuć sobie hasło toksoplazmoza np. w google - wyskoczy Ci cała masa artykułów.
          Naprawdę, nie ma się czego bać, a ewentualne leczenie - wiadomo: im szybcej,
          tym lepiejsmile Powodzenia!
    • ramka Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 12:53
      Co za głupi lekarz! Toxoplazmoza nie ma tak dużego związku z kotami, jak
      niektórzy sądzą. Kot - jeśli oczywiście jest nosicielem - również skądś się tym
      pierwotniakiem zaraził. I najczęściej od surowego mięsa właśnie. A nawet wtedy
      tzw. kontakt z kotem nie wystarczy, aby sie zarazić.
      Dlatego przebadaj się i unikaj dotykania surowego mięsa przed przemrożeniem go.
      Możnaby rzec: unikaj wszystkiego, bo także dotykania ziemi - np. na pikniku,
      pierwotniak siedzi w odchodach RÓŻNYCH zwierząt, w tym także ptaków!
      Tak więc spokojnie, w razie czego to się leczy i już.
      • mmala6 Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 12:56
        dzieki za slowa otuchy. Mam nadzieje ze wszystko jest ok i jakos do tej pory o
        tym nie myslam, pewnie dlatego ze mialam inne ciazowe dolegliwosciwink
    • milinka Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 12:58
      Witaj!
      Przede wszystkim nie panikuj, masz czas na zrobienie tego badania. W
      razie "zlego" wyniku i tak toxo nie leczy sie do 14 tc takze pora jest
      odpowiednia. Ja mialam wysoki wskaznik w klasie Igg tzn. ze przechodzilam ja
      kiedys, nie uniknelam jednak antybiotyku...tak na wszelki....jak to lekarz
      okreslil. Kobietom w ciazy podaje sie antybiotyk ktory podobno nie wplywa na
      plod takze nie martw sie na zapas. Swoja droga...niezly ten Twoj lekarz skoro
      nie wie ze to badanie nalezy obecnie do obowiazkowych i dla ciezarnej robione
      jest ono bezplatnie- oczywiscie jak masz skierowanie od gina z NFZ.

      Zycze zdrowka
      Dana
      • mmala6 Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 13:05
        on niestety nie jest z NFZ,ale powiem Ci ze bylam tez w przychodni u takiego z
        NFZ i on powiedzial, ze nie ma potrzeby!!ja nie wiem co sie z nimi dzieje.Poza
        tym slyszalam ze u nas nie jest refinansowane, a zreszta tu nie o to chodzi.
        Z tym pierwszym to on mi mowil zebym zrobila dla wlasnej pewnosci, ale jako ze
        on sie tym nie przejal, to ja tez....no dobra, skoro i tak wczesniej nie mozna
        bylo leczyc, a wlasnie czytalam ze w I. trymestrze jak jest toxo (u dziecka) to
        najczesciej konczy sie to poronieniem, ja jestem w II. i dzidzia dobrze sie ma
        (toxo nie widac! co ja gadam!)wiec zrobie te badania i bede miala spokoj.
        • milinka Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 13:53
          Pewnie ze je zrob, napewno wynik bedzie dobry ale uspokoisz sie. Skoro jednak
          robisz na wlasna reke to zrob je w 2 klasach IgM i IgG- pierwszy mowi o
          ewentualnym zachorowaniu obecnie a drugi jest wyznacznikiem czy kiedykolwiek
          mialas toxo (pewnie o tym wiesz ale dopisalam Ci zebys nie miala watpliwosci)
          Jutro wlasnie mam wizyte w przychodni chorob odzwierzecych, mam juz jej dosyc
          bo jestem pod obserwacja od poczatku ciazy, mam jednak nadzieje ze juz mi nie
          zaaplikuja antybiotykusmile))
          Pozdrawiam
          Dana i 32tyg. synus w brzuszkuwink
      • malizna74 Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 13:16
        > Swoja droga...niezly ten Twoj lekarz skoro
        > nie wie ze to badanie nalezy obecnie do obowiazkowych i dla ciezarnej robione
        > jest ono bezplatnie- oczywiscie jak masz skierowanie od gina z NFZ.

        Pierwsze słyszę! Na pewno jest bezpłatne? Od kiedy?
        • milinka Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 13:47
          hmm....chodze prywatnie do lekarza ale moj gin. byl na tyle mily ze skierowanie
          dal mi z przychodni i nic nie placilam (ciezarne nie placa za to badanie).
          Powiem Ci wiecej od poczatku ciazy mialam powtarzane to badanie ze 4 razy i raz
          robilam badanie na avilnosc (podobno kosztowniejsze i wysylane do Poznania bo u
          nas nie robia) za zadne badanie nie placilam- to chyba nie przypadek?

          pozdrawiam
          • malizna74 Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 13:53
            To mnie chyba diabli wezmą, bo ja płaciłam!!!
            Ale dzięki!
            • milinka Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 14:05
              wiesz...to jest podle ale przychodnie oszczedzaja na kobietach w ciazy.
              Spotykalam czesto ciezarne dziewczyny przy okazji badan i wlos mi sie jezyl na
              glowie jak slyszalam ze przez cala ciaze niektore maja skierowanie tylko raz na
              morfologie- bo kasy na to nie ma. Pytam grzecznie w jaki sposob chroni sie w
              tym durnym kraju kobiety w ciazy??? Gdzie ta polityka prorodzinna....sorry
              jakos jej nie widze.

              pozdrawiam
              Dana
      • jowa20 Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 14:23
        Lepiej zrob i to dla wlasnego spokoju,ja zrobialm na poczatku ciazy i okazalo
        sie ze juz przeszlam te chorobe.Pozdrawiam!!!
        • franula Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 15:18
          jeszcze jedno zeby bylo jasne: robi sie badanie (najlepiej przed ciążą ale jak
          się nie da to w czasie) sprawdzające - sa trzy możlwiości:

          - chorowałaś kiedyś => masz odporność więcej nie musisz się badać

          - chorujesz teraz => wstrzymaj sie z zachodzeniem w ciążę i sie wylecz, jeśli
          jestes w ciąży potrzebujesz leczenia

          - nigdy nie miałaś kontaktu => nie masz odpornosci - uważaj na surowe mięsa,
          odchody kota, ziemię etc oraz powtórz badanie kilakrotnie w czasie ciąży. To
          ważne!

          Takiego lekarza zmieniłabym natychmiast! Szczególnie po kretyńskim pytaniu czy
          ma Pani kota. Na co to ma być dowód - na odporność?
          uch takich lekarzy stawiałabym przed sądem. Ani neiz orbi badań ani nei
          ostrzeże. Rozumiem że oszczedzają ale to niech powie że to ważne to zrobisz
          prywatnie!
    • mmala6 Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 14:11
      Na badanie ide jutro, zdaze jeszcze odebrac wyniki przed wyjazdem. IgM ma byc
      ujemny tak? to wtedy znaczy ze nie choruje w danej chwili. A IgG jak jest
      ujemny tzn ze nie mam przeciwcial a jak jest jakis wyniki (obojetnie jaki??)
      tzn ze bylam chora i mam przciwciala.
      Jezeli chodzi o platne i bezplatne badania w naszym kraju, to szkoda nerwow,
      naprawde. Wychodza chyba z zalozenia, ze kobieta w ciazy zrobi wszystko (tzn
      zaplaci kazde pieniadze) dla swojego dziecka. I maja racje. Jak nie mozna
      dostac skierowania to zdecydowana wiekszosc kobiet pojdzie i zaplaci...Eh,
      walka z wiatrakami....
    • agawa5 Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 15:32
      Musze wtrącic bo Mmala ma jakiegos niedouczonego ginekologa. Wiec tak:
      Toksoplazmoza to nie wirus tylko pierwotniak. Nie mozna miec wiec przeciwciał i
      odpornosci na niego. Oznaczenie IGG z wynikiem pozytywnym stwierdza obecność
      tego pierwotniaka w organizmie i wtedy trzeba pilnowac aby wartosc IGG była jak
      na najnizszym poziomie, inaczej istnieje realne zagrożenie dla płodu. To
      dlatego robi sie comiesieczne badania toxo w ciąży. Jesli mamcie ujemne IGG to
      znaczy ze jest wszystko o.k, nie macie w organizmie pierwotniaka toksoplazmozy
      i nie zagraza on rozwijającemu sie dziecku. Jesli IGG jest ujemne to IGM nie
      trzeba wykonywac jesli dobrze sie czujecie, poniewaz toxoplazmoza ma bardzo
      wyrażny przebieg i łatwo ją zdjagnozowac bez oznaczen laboratoryjnych. Objawia
      sie tak jak grypa ale z powiekszeniem węzłów chłonnych czesto wygląda
      jak "grypa żołądkowa". To są informacje od specjalisty mikrobiologa który
      zajmuje sie wirusami i pasozytami. Poinformował mnie ze położnicy czesto
      niewiele wiedza o tym jaki wynik toxo jest pożądany w ciązy a jaki sprawia ze
      pacjentka powinna byc pod ścisłą kontrolą.
      • ryba2 Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 15:54
        Agawa5, czy jestes pewna ze nie pomylilas IGM z IGG? Bo z tego co tlumaczyl mi
        lek.chr. zakaznych to zle jest gdy wysokie jest miano IGM bo to wlasnie te
        przeciwciala swiadcza o nowym zakazeniu. IGG mowia o "odpornosci" i wytwarzane
        sa przez organizm pozniej. Jesli masz przeciwciala typu IGG a nie masz IGM to
        znaczy ze dzidzi nie powinno sie nic stac i nie jest konieczne dodatkowe
        leczenia (no chyba ze ni z tego ni z owego miano IGG zaczyna gwaltownie
        wzrastac)
        Z reszta leczenie Toxo jest baaaardzo trudne i czesto zdarza sie ze dodatnie
        IGM utrzymuje sie w organizmie caly czas mimo leczenia. Najgrozniejsze jest gdy
        kobieta nigdy nie miala kontaktu z tym paskudnym pierwotniakiem i nagle
        przyplatuje sie to swinstwo w czasie ciazy. A te ktore juz mialy z tym kontakt
        sa w zdecydowanie lepszej sytuacji...
        Znalazlam tez taki artykul, tylko nie jestem pewna czy link zadziala...
        www.luxmed.pl/nowa/wiedza/artykuly.php?id=19
        • agawa5 Re: toxo-tylko jedno pytanie 12.08.04, 09:41
          ryba2 napisała:

          > Agawa5, czy jestes pewna ze nie pomylilas IGM z IGG? Bo z tego co tlumaczyl
          mi
          > lek.chr. zakaznych to zle jest gdy wysokie jest miano IGM bo to wlasnie te
          > przeciwciala swiadcza o nowym zakazeniu. IGG mowia o "odpornosci" i
          wytwarzane
          > sa przez organizm pozniej. Jesli masz przeciwciala typu IGG a nie masz IGM to
          > znaczy ze dzidzi nie powinno sie nic stac i nie jest konieczne dodatkowe
          > leczenia (no chyba ze ni z tego ni z owego miano IGG zaczyna gwaltownie
          > wzrastac)
          > Z reszta leczenie Toxo jest baaaardzo trudne i czesto zdarza sie ze dodatnie
          > IGM utrzymuje sie w organizmie caly czas mimo leczenia. Najgrozniejsze jest
          gdy
          >
          > kobieta nigdy nie miala kontaktu z tym paskudnym pierwotniakiem i nagle
          > przyplatuje sie to swinstwo w czasie ciazy. A te ktore juz mialy z tym
          kontakt
          > sa w zdecydowanie lepszej sytuacji...
          > Znalazlam tez taki artykul, tylko nie jestem pewna czy link zadziala...
          > www.luxmed.pl/nowa/wiedza/artykuly.php?id=19


          Masz rację, tylko jesli złapałas kiedys toxoplazmoze, to trzeba czesto
          kontrolowac czy miano IGG nagle nie podniesie sie do niebezpiecznego poziomu.
          Na to jednak trudno miec wpływ. Łatwiej jest dbac o siebie jesli ma sie IGG
          ujemne czyli nie miało sie stycznosci z pierwotniakiem i unikac mozliwości
          zakażenia.
          Chyba ze sie myle, ale tyle juz słyszałam wersji ze nie bede sie wykłucac bo
          kazdy lekaz mówi cos innego. W kazdym razie artykuł przeczytałam - dzieki
          serdeczne za linka. A tak w ogóle to o cytomegalowirusie tez mam tak sprzeczne
          opinie lekarskie ze tez mam mętlik w głowie
          Pozdrawiam
          • ryba2 Re: toxo-tylko jedno pytanie 12.08.04, 12:29
            Dzieki za odpowiedz!. Ja mialam bardzo wysokie miano IGG (ponad 200) na
            poczatku ciazy. Na szczescie zaczelo spadac. Tylko (co mnie bardzo dziwi)
            zarowno moj gin jak i lekarz od chr. zakaznych zgodnie stwierdzili ze nie
            wymagam leczenia antybiotykiem. Bylam nawet tak po prostu na konsultacji, bez
            skierowania - i niby wszystko gra. A ja juz nie wiem nic... Jestem jeszcze
            bardziej glupia niz bylam na poczatku... bo widze, ze ilu lekarzy tyle opinii.
            Moze faktycznie nie nalezy sie az tak bardzo przejmowac...
            Na szczescie moja Malenka rozwija sie dobrze i wiem, ze zaraz po porodzie
            zrobia jej odpowiednie badania, ale caly czas jestem w starchu...
            Swoja I wsza ciaze starcilam prawdopodobnie przez to paskudztwo - wszyscy
            lekarze u ktorych bylam zgodnie twierdza, ze pierwotniak musial uaktywnic sie
            wlasnie w trakcie I wszej ciazy (??? skad oni to wiedza???). Tylko niestety nie
            da sie juz ustalic kiedy mi sie przyplatal (nie bylam na tyle madra aby
            przebadac sie zanim zdecydowalismy sie na dziecko...)
            Na szczescie badaja mi to IGG dosc regularnie...
      • batinka1 Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 16:06
        Agawa,
        to znaczy, że jak zajdę w ciąże , to będę musiała badać systematycznie
        przeciwciała na toxo? Teraz mam IgG 51.1 (min 0 - max.6.5), a IgM 0.49, czyli
        ujemne. Prawdę mówiąc lekarka chciała mi zbijać to IgG trzema (!)
        antybiotykami - to może źle zrobiłam, że nie zastosowałam się do jej zaleceń?
        ale coś mówiło mi, że te 3 antybiotyki to przesada.

        Milinka,
        czy mogę wiedzieć jak wysokie miałaś IgG ??
        • milinka Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 19:14
          IgG mialam a wlasciwie caly czas mam 213, zaaplikowano mi rowamecyne na 3 tyg i
          wcale te antyciala nie spadly ale u nas kazda dziewczyna majace podwyzszone IgG
          jest pasiona tym antybiotykiem nie wiem czy to jest wlasciwe- mam watpliwosci

          pozdrawiam
          dana
    • heksa4 Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 15:59
      To ja napiszę,że niezrobiłam tego badania ani przed ciążą ani teraz(33 tydz)mój
      lekarz powiedział,że takie badanie nie jest konieczne.Powiedziałam mu że miałam
      do czynienia z kotami,a on na to że jestem już uotporniona,jednak ja żałuję że
      nie zrobiłam tego prywatnie.
      • milinka Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 19:17
        Nic straconego, mozesz je zrobic. Zaczynam 33 tc i mialam je robione ostatni
        raz w ciazy ze wzgledu na nieszczesne podwyzszone IgG. Zdaje sie ze jestes
        rowniez z Olsztyna jesli chorowalas to tez bys trafila do poradni chorob
        odzwierzecych a tam lecza nawet wowczas jesli sie chorowalo kiedys- nie wiem
        czy to dobrze czy zle- czas pokaze.
        pozdrawiam
        Dana
        • heksa4 Re: toxo-tylko jedno pytanie "do milinki" 11.08.04, 19:44
          Piszesz że mogę te badania zrobić,czyli jeszcze nie jest za póżno gdybyś
          napisała jeszcze gdzie można wykonać i ew ile kosztuje będę Ci bardzo wdzięczna.
          Pozdrowienia
          • milinka Re: toxo-tylko jedno pytanie "do milinki" 11.08.04, 19:56
            Robi je sanepid i szpital wojewódzki (laboratorium), niestety nie wiem ile
            kosztuje bo robilam na koszt NFZ ale tanie chyba nie jest. Przypuszczam jednak
            ze sanepid moze szybciej robi ale musisz sie dowiedziec. Swoje ostatnie badanie
            robilam tydzien temu a jutro mam wizyte w poradni. Najlepiej by bylo gdybys sie
            dowiedziala u zrodla czyli u lekarza czy aby napewno jest sens- zebys kosztow
            nie poniosla. W moim przypadku jest tak ze w 33 tygodniu moge jeszcze dostac
            antybiotyk pomimo ze nie IgM mam ujemne. Jesli chcesz moge sie jutro dopytac
            tej lekarki "odzwierzecej" smile czy powinnas je zrobic. Uprzedzam Cie jednak ze
            jesli wynik Ci zaniepokoi to do tej poradni sa koleje straszliwe musialabys
            szybko reagowac. Jedno jest pewne moje dziecko bedzie juz pod kontrola po
            urodzeniu ze wzgledu na leczenie toxo u mnie podczas ciazy a zeby bylo
            smieszniej to przeciez ta toxo mialam kiedys tam.....no ale ja nie lekarz i nie
            bede sie sprzeczac ...w zasadzie to lepiej ze wnikliwiej sie poprzygladaja
            dzieciaczkowi.
            pozdrawiam
            Dana
            • heksa4 Re: toxo-tylko jedno pytanie "do milinki" 11.08.04, 21:32
              Dzięki za info,ja mam jutro wizytę u swojego lekarza i już raz pytałam go o te
              badania i więcej nie będę,bo i tak mi nie da skierowania,a tak swoją drogą
              takie badanie jest obowiązkowe w ciąży,bo nie wiem,tylko się niepotrzebnie
              denerwuję jak o tym pomyślę,bo kurde płaci się składki,a i tak oszczędzają jak
              mogą i teraz chcąc zrobić badania dla swiętego spokoju trzeba płacić to jest
              śmieszne.
              • milinka Re: toxo-tylko jedno pytanie "do milinki" 12.08.04, 08:42
                Wiesz...moj lekarz twierdzi ze to badanie jest obowiazkowe ale nie znam sie na
                tych procedurach i powiem Ci ze gdybym chodzila do lekarza z NFZ to bym sie
                dopytala w NFZ jak to jest z tymi badaniami.Szlak mnie trafia ze ot tak lekarze
                odpuszczaja sobie badania z jakis glupich pobudek w koncu chodzi o zycie i
                zdrowie nienarodzonego dziecka. Wybralam sobie lekarza prywatnego, moj wybor
                wiec place chociaz tak jak juz mowilam wczesniej pomimo ze chodze prywatnie
                wiekszosc badan mi wypisywal z przychodni. Przez cala ciaze mialam ich calkiem
                sporo.

                pozdrawiam
                Dana
      • agawa5 Re: toxo-tylko jedno pytanie 12.08.04, 09:31
        Ja tez wychowywalam sie od niemowlęcia w domu pełnym kotów i mam ujemne IGG.
        Czyli nie zawsze kontakt z kotem musi prowadzic do zakazenia
    • mmala6 Re: toxo-tylko jedno pytanie 11.08.04, 20:46
      U mnie (Wroclaw)koszty sa IgG i IgM 25 zl kazde. Jutro zrobie, pojutrze wynik,
      w sobote mam slub a w pn wyjezdzam na urlop/podroz poslubnasmile Wiec lepiej zeby
      wyniki byly ok!smilepewnie sie jeszcze odezwe jak beda miala problem z
      interpretacja wynikow. Poki co doinformowlayscie mnie.Dziekismile

      • romilka mmala6-szczescia na nowej drodze zycia!! 12.08.04, 12:07
        Wszystkiego naj,naj!!Aby twoja podróz poslubna była tak wspaniała jak
        moja.Młoda ,szczesliwa żona (mam nadzieje ze jeszcze w ciazy)pozdrawiam!!
        • mmala6 Re: mmala6-szczescia na nowej drodze zycia!! 13.08.04, 13:20
          Romilka, dziekuje za zyczeniasmile)to juz jutro!!!wink)

          Badania zrobilam wczoraj, wyniki bede miala w pn.Pozdrawiam i dziekuje
          wszytskim za zaangazowaniesmile)
    • agghia Re: toxo-tylko jedno pytanie 12.08.04, 12:13
      Powiem szczerze, nie chciało mi sie czytać wszystkich postów powyżej bo jestem
      leniwa i jest gorąco -)))) Więc pewnie już Ci ktoś odpowoiedział. Toksoplazmoza
      jest grozna w ciąży-konkretnie pierwsze zakazenie, powoduje to toksoplazmoze
      wrodzona u dziecka i calą mase komplikacji. Zrób sobie badanie na miano
      przeciwciał-bardzo łatwo jest odróznic juz istniejąca odpornośc od świezego
      zakazenia. A na temnat gina, który Ci powiedział , ze "mozesz" zrobic badanie si
      nie wypowiem, bo to on sobie MOZE. To i owo.
      Mięsa surowego nie jedz (nie tylko z okazji T. gondii-chociaz i ole dobrze
      pamietam to dotyczy wieprzowiny no i chyba ze lubisz szczury. Jak masz kontakt z
      kotem umyj starannie rece i nie zmnienja kuwety. Alles.
      Jesli jestes teraz zarazona (OBY NIE!!!!) dostaniesz leki, które powinnas brac
      do konca ciąży. Ale na pewno tak nie jest.
      No nie moge, co za ginekolog!

      mmala6 napisała:

      > Nie zrobilam do tej pory tego badania, bo jak bylam na pierwszej wizycie i
      > gina to sie mnie zapytal czy mam kota. Powiedzialam ze nie, ale mialam do
      > czynienia kiedys. On na to ze jak mialam do czynienie to pewnie juz bylam
      > chora i mam przeciwciala ale na wszelki wypadek mam unikac surowego miesa i
      > kotow. Powiedzial ze badania "moge" zrobic. Przyznam sie ze to tej pory nie
      > zrobilam (16tc) ale cos mnie dzisiaj chwycilo od rana, ze moze jednak
      > powinnam.
      > Powiedzcie mi tylko czy po pierwsze to nie za pozno, i przede wszytskim co
      > jezeli sie okaze ze jestem chora????czy to sie jakos leczy w czasie ciazy??
      > Prosze odpowiedzcie, bo w pn jade na urlop i zwiaruje chyba przez te dwa
      > tygodnie....
    • barbamama1 Badania w kierunku toksoplazmozy.... 14.08.04, 10:52
      nalezy zrobic koniecznie. To nie jest wirus, tylko pierwotniak i nawet
      odpornosc nabyta przed ciaza nie chroni w 100% przed zachorowaniem w ciazy.
      Jesli pierwotniak przejdzie przez lozysko to dziecko moze miec wodoglowie, moze
      miec uszkodzony wzrok lub sluch - w przypadku wczesnej ciazy moze doprowadzic
      do obumarcia dzidziusia i poronienia. Nie wiem dlaczego nasze kochane Panstwo
      nie uznaje tych badan w ciazy za obowiazkowe, tylko za zalecane. Pewno woli
      leczyc wodoglowia u dzieci. Na szczescie w ICZMP w Lodzi laparoskopowo sciagaja
      takim dzieciom jeszcze w brzuszku mamy nadmiar plynu, a po porodzie operuja i
      dzieci te maja szanse na normalny rozwoj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka