auma.ata
03.12.13, 08:59
i wygląda na to, że być może dołączę do tego grona, czego, o dziwo, spazmatycznie wręcz zapragnęłam po zrobieniu testu z wynikiem pozytywnym i jeśli los będzie łaskawy, mogła będę dołączać do swoich postów suwaczek. Och, jak bardzo pragnęłabym tego.
Od pierwszych już "dni", moja pierwsza ciąża zakwalifikowana została jako patologia ze względu na wiek, 28 lat.
Ad rem.
Jestem pełna obaw, pierwszy miesiąc, w badaniach nie słychać jeszcze bicia serca, a już krwawię plamiście. Czy któraś z pań była w podobnej sytuacji, wdzięczna byłabym za każdy głos. Jestem z Poznania. Komu w tym mieście można bezgranicznie zaufać?, tyle okropnych rzeczy nasłuchałam się ... myślę, że nie muszę wymieniać, są powszechnie znane.
Pozdrawiam