Potrzebuje pomocy a raczej moja koleżanka ktora zamecza mnie swoimi obawami. Nie wiem jak ja pocieszyc. Może jak poczyta wasze odpowiedzi to będzie spokojniejsza. Kol miala stos po ktorym bała się ze jest w ciąży. W dniu spodz mies zrobiła bhcg wyszlo mniej niz 0.10. Okres przyszedł tak jak i następny choć następny nieco bardziej skapy więc wynik dla świętego sspokoju powtórzyła i wynik ten sam czyli brak ciazy. Potem okres spoznial jej się dwa dni więc znów zrobiła test i znów ten sam wynik. Była nawet u gin ale nie mówiła o swoim cudowaniu bo mówi ze nie miala odwagi przyznać jak bardzo się zafiksowala mając przeszlo 30 lat. Gin zbadał ja robił usg dopochwowe kazal przyjść za pół roku. Nawet ta inf ze na takim badaniu 2.5 mies od stos lekarz widziałby ciaze jej nie uspokoiło. Dziś znów panikuje bo okres jej się spóźnia dwa dni. Mimo ze od czasu tamtego stos nie miala nic wspólnego z seksem

nie wiem co jej powoedziec jak pocieszyć. To fajna babka ale ma tersz mnóstwo kloptpw i jest z wielu powodów bliska zalamania nerwpwego