heban10bozka
16.11.16, 14:45
Witam serdecznie
Mam następujący problem. Staramy się z mężem o dziecko. Mam bardzo długie i nieregularne cykle (co dwa, trzy miesiące - o zgrozo!). Niestety stało się tak po pierwszym porodzie ok. 2,5 roku temu i do tej pory miesiączki się nie unormowały, ale co najważniejsze owulacja występuje (późna owulacja). Ostatnia miesiączka była 23 sierpnia i do tej pory nic. Byłam teraz 14 listopada u ginekologa i akurat był to dzień przed owulacją, bo lekarz zobaczył duży pęcherzyk i kazał to robić ;P czyli owulacja była 15 listopada. I moje pytanie.
Czy jest w ogóle szansa zajść w ciążę przy takim kosmicznie długim cyklu?? Lekarz mówi, że nie ma to najmniejszego znaczenia, jeśli jest owulacja, ale mnie wydaje się to co najmniej niemożliwe. Ale wiem przynajmniej kiedy ta owulacja wystąpiła.
Leczę się od sierpnia również na niedoczynność tarczycy i mam hashimoto w początkowym stadium - tak określił to endokrynolog.
Jak w ogóle liczy się wiek ciąży w takim wypadku - mając tak długie cykle?
Dziękuję za pomoc.