k_kiki
18.10.04, 10:47
Czesc dziewczyny. W sobotę oparzyłam się w rękę, wyjmując z piekarnika
naczynie żaroodporne. Trochę bolało, ale wzięłam od razu miejsce oparzenia
pod zimną wodę, zeby nie bylo bąbla. Teraz mam brzydki czerwono-brązowy ślad
po tym zdarzeniu, który zbyt szybko się nie goi (ranka jest cały czas jakby
wilgotna) a do tego trochę boli.
Kiedy w pracy sekretarka szefa zobaczyła moje oparzenie stwierdziła, że to b.
niedobrze, że stało się to w ciąży i że powinnam uważać. Pytała tez czy się
bardzo przestraszyłam. Nie chciała powiedzieć o co dokładnie chodzi! Czy to
znowu jakiś głupi przesąd, czy rzeczywiście coś może być nie tak?
Proszę napiszcie, czy wiecie cos na ten temat.
Pozdrawiam
Kasia