b-e-a-t-k-a 27.10.04, 15:36 Witam, jedno małe pytanko: przy jakim poziomie hemoglobiny lekarz zalecił Wam branie żelaza? I jak pamiętacie to w jakiej dawce? Dziękuję Beata Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sonnya Re: Poziom hemoglobiny a żelazo 27.10.04, 16:32 oj ja nie bede tu reprezentatywnym przykladem u mnie niestety hemoglobinka - ledwo 9 i pan doktor dal mi 2 tygodnie a doprowadzenie sie do stanu uzywalnosci! przepisal sorbifer i kazal brac na czczo dwie dziennie... niestety mdlosci, zawroty glowy i inne watpliwe przyjemnosci sa tak ostre, ze przeszlam na tryb 2 razy po 1 tabletce i to w czasie posilku! gorzej sie wchlania, ale przynajmniej odrozniam sufit od podlogi.. pozdrawiam i nie zycze! lepiej wcinac duzo zelazka w pozywieniu!! Odpowiedz Link Zgłoś
e5121 Re: Poziom hemoglobiny a żelazo 27.10.04, 16:49 U mnie przy spadku do 10,6, 2x dziennie, ale spadła w krytycznym momencie do 9,6. Lekarz straszył, ale na strachu się skonczylo, bo wzrosła już na moment przed rozwiazaniem do 11,2. Ale jak będzie cesarka(co może się zdarzyć, bo dzidziuś źle sie ostatnio odkręcił)to czuję że znów dostanę ze dwa woreczki krwi (tak było przy pierwszej mojej cesarce). Ogólnie ponoć zagrożenie dla dzidzi jest poniżej 9 (tak mówi moja znajoma hematolog). Odpowiedz Link Zgłoś
aska34 Re: Poziom hemoglobiny a żelazo 27.10.04, 17:34 na poczatku ciązy miałam 11,8 lekarz uznał ze z czasem bedzie spadac na leb na szyje, odtąd cały czas biore tardyferon 2 tabl. dziennie, jestem w 33tc i poleprzylo sie do 13,2. Jednak lekarz ciagle kaze mi brac 1 tabl. dziennie, gdyz trzeba sie liczyc z utrata krwi przy porodzie, wiec dobrze miec zapas. Skutkow ubocznych tardyferonu nie mialam. pozdrawiam joanna Odpowiedz Link Zgłoś