Dodaj do ulubionych

PROSZE POMOZCIE MI!!!!!!!-podnosze watek!!!!!!!!!!

02.11.04, 13:38
Dziewczynki jestem z wami od poczatku i nie raz mnie wspierałyscie.Nie chce
sie powtarzac,ale czemu ja sie tak zle czuje,przeciez tyle kobiet przechodzi
ta ciaze jakos normalnie,wiec czemu i ja nie moge.Mam b.niskie cisnienie,na
poczatku pilam kawe,pozniej stwierdzilam,ze mi po niej jest niedobrze i
zaczelam pic herbate,ktora mi chyba nic nie pomaga.Od rana jest mi tak
duszno,slabo,ze nie moge nic zrobic.Dluzsze stanie jest w moim przypadku nie
mozliwe,nie moge nic zrobic,bo zaraz sie mecze i serce wali mi jak szalone.Na
dobra sprawe do rozwiazania zostaly mi jeszcze ponad 2 m-ce i ten fakt zaczal
mnie przerazac.Caly czas dysze,nic nie moge zrobic,czuje sie jakbym byla
jakas nienormalna.Jesli chodzi o zakupy chodze z mama,bo po ostatnim omdleniu
w markecie inaczej sie nie da.Czy cos jest ze mna nie tak?Tyle dziewczyn jest
w ciazy,ale nie wiem czy ktoras czuje sie tak slabo jak ja?Codziennie budze
sie rano i ciagle mi tak zle,przez to wszystko zaczelam wpadac w
paranoje,caly czas placze i uzalam sie nad soba...nie wiem juz sama co sie ze
mna dzieje,ale jak tak dalej pojdzie to chyba urodze b.smutne
dziecko.Dodam,ze wyniki badan sa ok,znaczy nie mam zadnej anemii i nic
takiego,a pomimo tego czuje sie tragicznie.Moze Wy mi cos poradzicie,bo czuje
sie bezradana.Lekarz kazal mi duzo wypoczywac,bo powiedzial,ze nic sie z tym
nie da zrobic,ja juz nawet przestalam mu wierzyc i mylse coraz czesciej,ze
cos jest ze mna nie tak.Jak mam wytrzymac te 2-m-ce,bo ja to czarno
widze.Piszcie kochane,moze wy cos wymyslicie,bo ja jestem na prawde
załamana!!!!Jowa 29tc.


Obserwuj wątek
    • mycha1979 Re: PROSZE POMOZCIE MI!!!!!!!-podnosze watek!!!!! 02.11.04, 13:52
      Witaj Jowa!
      Z tobą wszystko jest oki!! Na prawdę!! Ja teraz jestem w połowie 6 miesiąca i
      też mam takie dni jak ty, więc nie jesteś sama. Z tego co piszesz, wyniki masz
      dobre, wszystko z tobą wporzo, tylko psycha ci siada, ale pocieszę się może, że
      nie tobie jedynej. smile Staraj się myślec pozytywnie, znaleźć sobie jakieś
      zajęcie, aby tyle nie myśleć, bo sama już się przekonałam " co z naszego życia
      mogą uczynić nasze myśli" smile A duszności, to poprostu ucisk macicy na przeponę,
      nic innego. Ciesz się że junior rośnie i jest zdrowysmile Pozdrawiam cię
      serdecznie i trzymaj się! Zwłaszcza w taką ponurą pogodę jak dziś, bo to ona
      sprzyja łzom i dołom! smile)
      • jowa20 Re: PROSZE POMOZCIE MI!!!!!!!-podnosze watek!!!!! 02.11.04, 13:56
        dzieki Ci za te slowa,bylam dzis u internisty i powiedzialam o moich
        dolegliwosciach,a ona przepisala mi skierowanie na badanie hormonow tarczycy,bo
        powiedziala,ze to moze byc od tego,a jesli to nic nie wykarze to mam isc na
        badanie echa serca,bo cos tam niby moze byc nie tak,a ja mam jeszcze wieksza
        doline....nie wiem jak dam rade!!!!!!!!!!
    • aska_f Re: PROSZE POMOZCIE MI!!!!!!!-podnosze watek!!!!! 02.11.04, 14:04
      Jowa, jakbym siebie słuchała... To nie jest tak że jesteś nienormalna, że inni
      przechodzą ciążę cudownie z uśmiechem na ustach. To nawet nie jest tak że
      następna Twoja ciąża będzie tak wyglądała... Ja pierwszą ciążę przechodziłam
      super, pracowałam, studiowałam, pisałam pracę magisterską, robiłam badania do
      pracy (psychologia), potem obrona, dwie przeprowadzki... I czułam się świetnie!
      Teraz jestem tak jak ty w 29 tc drugiej ciąży i od początku jest to dla mnie
      koszmar. Spotęgowany tym że nie mogę leżeć bo mam małego synka którym muszę się
      zająć (teraz ma 19 mies). Czuję się dokładnie tak jak opisałaś, serce mi wali,
      męczę się, ciśnienie niskie, bóle głowy, od początku mam problemy z bólami - a
      to noga, a to kręgosłup, a to brzuch. Ledwo się poruszam, ciężko mi chodzić,
      siedzieć, leżeć. Koszmar. Z Twojego opisu to tylko omdleń nie miewam, ale
      czasem kręci mi się w głowie tak że się przewracam. Też mnie przeraża że jak
      teraz jest tak koszmarnie to co będzie w 9 miesiącu??? Ja też co moment płaczę,
      a mój mąż jest coraz bardziej przerażony smile)
      Ale niestety Twój lekarz ma rację - to wszystko minie jak się urodzi maleństwo,
      po prostu tak jest że jedna kobieta w ciąży czuje się super a inna nie. Jeśli
      wyniki badań masz w normie, to po prostu musisz przeczekać smile
      Czytałam w innym poście że masz zrobić TSH - zrób. Niedoczynność tarczycy może
      objawić się w ciąży. Mi się pojawiła prawdopodobnie w poprzedniej - wynik TSH
      pół roku po porodzie miałam 130 (przy normie do 5). I tarczyca może dawać takie
      objawy choć mi nie dawała żadnych. Teraz jestem cały czas na lekach.
      Nie wiem czy cię choć trochę pocieszyłam, ale chciałam ci napisać że nie tylko
      tobie jest tak źle. Jak chcesz się z kimś poużalać nad sobą częściej pisz na
      priva - będziemy się dołować razem, zawszze to przyjemniej smile))

      Pozdrawiam serdecznie!
    • aaala1 Re: PROSZE POMOZCIE MI!!!!!!!-podnosze watek!!!!! 02.11.04, 14:09
      Oja srasznie Ci współczuję. Ale jak wyniki są ok to wytrwasz do końca. Chyba
      najlepiej będzie jak będziesz dużo leżec i odpoczywać.
      Ja jestem w 24 tc, od 2 miesięcy prawie wcale nie ruszam się z domu. Czasami
      gdzieś na chwile wyjde. W sobote byliśmy z meżem na zakupach, tak troche
      połazic po sklepach. No i niestey co 10 minut musiałam siadac i odpoczywac bo
      mi było słabo. Jak wróciliśmy to padłam na łózko skonana. Zaskupów nie robie,
      wyrecza mnie teściowa i mąż, robię im liste zakupów codziennie rano.Dobrze by
      było zeby za Ciebie to robił, to tylko 2 miesiące, dadzą radę. Jeśli sie czuje
      w miare dobrze to robię obiad, jeśli nie to nie ruszam się z łóżka a mąż sobie
      sam poradzi jak wróci z pracy, jeszcze czasami mi zrobi obiad jak wróci. No nie
      jesteśmy niestety maszynami i czsami trzeba nam wybaczyć, że cos jest nie na
      czas.Porozmawiaj z rodzinką, powinni zrozumieć.
      Ja czasami jak siedzę to mam wrazenie ze brak mi powietrza i zaraz zemdleję i
      nie wiem czy to przypadek ale za każdym razem pomaga gorąca herbata.Może na
      Ciebie też podziała.
      Chyba nic poza odpoczynkiem nie przychodzi mi do głowy. ja jestem na początku
      25tygodnia wię wiecej jeszcze przede mną, ale z tego co piszesz to chyba nie
      jest ze mną tak źle jak z Tobą.
      Musisz odpoczywać i nie przejmować sie ze czegoś nie zrobisz.
      3-maj sie ciepło.
      • kawusia76 Re: PROSZE POMOZCIE MI!!!!!!!-podnosze watek!!!!! 02.11.04, 14:22
        wspólczuję Ci i rozumiem. sama czuję się koszmarnie a to dopiero 24 tc. mam
        duszności,nie mogę spac,o staniu dłużej niż chwilę nie ma mowy,mam zawroty
        głowy, mdleję przy jakimkolwiek wysiłku( ostanio przy wstawaniu z głebokiego
        fotela),ciągle mi zimno,serce mi wali jak oszalałe,nie mam na nic siły. mam dużą
        anemię, w ekg wyszła mi spora arytmia,płytki krwi spadają w galopującym
        tempie.doszło do tego ze moja mama prawie przeprowadziła się do nas żebym nie
        zostawała sama kiedy mąz idzie na nocny dyżur. próbuję się zmusić do działania,
        własnie tłumaczę sobie że kobiet w ciązy są całe stada i jakoś żyją...
        kiedy leżę jest mi duszno, kiedy siedzę mam zawroty głowy bo uciskam jakieś tam
        duże naczynia krwionośne i tak bez przerwy. samopoczucie poprawia mi- dorażnie-
        bardzo zimne picie i validol. tylko że to jeszczetak daleko do końcasad
        pozdrawiam cieplutko
        kawusia i 24 tc maleństwo
        • jowa20 Re: PROSZE POMOZCIE MI!!!!!!!-podnosze watek!!!!! 02.11.04, 14:49
          Jestescie na prawde kochane,zawsze mi troche razniej,moze podacie swoje gg?????
          • kawusia76 Re: PROSZE POMOZCIE MI!!!!!!!-podnosze watek!!!!! 02.11.04, 15:09
            niestety gg nie mamcrying tylko tlen. jeśli chcesz napisz do mnie na priv
          • aaala1 Re: PROSZE POMOZCIE MI!!!!!!!-podnosze watek!!!!! 02.11.04, 15:10
            możesz klikac jak chcesz gg 6244480, jestem czesto dostepna
            teraz pójdę glowę umyć, niecierpię tego bo mi sie wtedy w głowie kreci jak
            trzymam ja niskosmiledo czego sie nie zabrać to słabo sie robi.
    • jowa20 Re: PROSZE POMOZCIE MI!!!!!!!-podnosze watek!!!!! 02.11.04, 15:40
      jesli nie napisze co ciebie na gg dzis to na pewno odezwe sie jutro.Buzka!!!
      • aska_f Re: PROSZE POMOZCIE MI!!!!!!!-podnosze watek!!!!! 02.11.04, 16:31
        mój gg: 341360
        • rosanna Re: PROSZE POMOZCIE MI!!!!!!!-podnosze watek!!!!! 02.11.04, 16:43
          Wspolczuje Ci bardzo, wiem co to znaczy,
          pierwsza ciaze tez tak znosilam,
          nie mialam sily na nic, ciagle wymiotowalam,
          bedzie dobrzesmile
          • okulewiczu Re: PROSZE POMOZCIE MI!!!!!!!-podnosze watek!!!!! 02.11.04, 17:24
            Witajcie Słabowitki! Bardzo Wam współczuję szczerze mówiąc z przerażeniem
            czytam Wasze głosy na forum. Ja jestem w 33 tc i czuję się swietnie. Biegam
            codziennie do pracy, w domu sprzatam,piorę, gotuję i mam remont. Fakt, że
            czasami jest mi trochę duszno, od jakiegoś miesiąca, ale w umie jest świetnie.
            Za miesiac chciałam iść na zwolninie i zastanawiam sie czy to nie za wcześnie?
            Ale chyba nie, przeraża mnie trochę perspektywa rozpoczęcia się akcji porodowej
            w pracy( Tym bardziej, że pracuję w szkole średniej).
            Pozdrawiam Was wszystkie i zycze przede wszystkim ZDROWIA, DUŻO SIŁY i
            WYTRWAŁOSCI
            Ula i Pawełek 33 tc
    • sylwialew Re: PROSZE POMOZCIE MI!!!!!!!-podnosze watek!!!!! 02.11.04, 18:14
      Witajcie dziewczyny!!!!!!!!!! Mam termin na 25 grudnia czyli to juz niecale dwa
      miesiace i od jakiegos czasu tez okropnie sie czuje.Jak stoje w miejscu to bola
      mnie bardzo plecy i robi mi sie slabo jak leze czy siedze to zeby wstac
      potrzebuje pomocy,mam problemy z oddychaniem znajomi sie smieja ze ziaje jak
      stara lokomotywa smile rece mi zaczynaj puchnac i nie wspomne juz o
      samopoczuciu.Jedyne co mnie trzyma przy zdrowych zmyslach to codzienne spacery
      bo wtedy zapominam o wszystkim i nic mi nie dolega hihihi Dla meza jestem
      okropna i kloce sie o byle co nie wiem jak on biedny to wszystko jeszcze
      wytrzymuje mam nadzieje ze jak ourodze to mi sie za to wszystko nie dostanie:o)
      Pozdrawiam serdecznei i dbajcie o siebie MOj gg2046869 piszcie bedzie mi
      razniej
      • nelka1313 Re: PROSZE POMOZCIE MI!!!!!!!-podnosze watek!!!!! 02.11.04, 21:39
        Witaj.
        Ja co prawda trochę z innej perspektywy.Mam juz półroczną córeczkę, ale gdy
        przeczytałam o twoim samopoczuciu zaraz przypomniało mi się jak okropnie ja
        czułam się w ciązy!!! Uwierz określenie, że czułam sie jak po zderzeniu z
        ciężarówka wcale nie było przesadzone!!!! Oj te duszności, kołatanie serca,
        bóle głowy....... długa lista tego by była. Moja rada to duzoooooooo
        wypoczynku!!! Teraz możesz mysleć tylko o sobie-a właściwie o was!! Nie ma sie
        co martwić i wcale nie jest powiedziane,że im dalej tym gorzej, z czasem brzuch
        sie obniży i duszności znikna.Zresztą to ostatnie chwile kiedy mozna troche
        poleniuchować i odpocząć-uwierz mi jeszcze do nich zatesknisz-moja mała ma juz
        6 miesięcy a jeszcze wstaje do niej i po 3 razy w nocy.Tak wiec nie martw sie,
        uszy do góry i do leniuchowania!!!!!!

        pozdrawiamy Ela i Moje maleńkie cudeńko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka