Dodaj do ulubionych

plamienie?

04.11.04, 19:45
DZiewczyny
Jestem w 7 tc, kilka dni temu przy siusianu na papierze zauważyłam śluz
podbarwiony krwią, nie była to duża ilość tak naprawdę trzeba było czasami
się dobrze wpatrzeć, żeby cos zobaczyc. Trwało to przez to przez dwa dni.
Lekarz telefonicznie kazał mi brać duphaston 1 tabletka rano i wieczór (dotąd
brałam po 1/2 tabletki) i kazał leżeć. Ok. Leżałam grzecznie choć to nie było
łatwe - mam trzyletnia córeczkę.
Pytanie mam takie. CZy myślicie, że to było plamienie - w takich małych
ilościach. Jak długo powinnam lezeć i czy w ogóle mogę wrócić do w miarę
aktywnego życia, czy już do końca będę polegiwać.
JAk to było u was - jesli miałyście plamienie?

pozdrawiam

Deedee
Obserwuj wątek
    • anna.p2 Re: plamienie? 04.11.04, 19:53
      Witam
      Plamienia mogą mieć wiele przyczyn. W moim przypadku (2 razy) było to
      spowodowane sporą nadżerką. Lekarz nie kazał sie wiec przejmować, a nadzerką
      trzeba sie zając po porodzie.
      Głowa do góry, być może to nic poważnego.
    • anias01 Re: plamienie? 04.11.04, 21:11
      Ja miałam plamienia w trzecim m-cu. Po wizycie u lekarza okazało się, że to z
      szyjki macicy i ciąża nie jest zagrożona - usg nie wykazało odklejania łożyska.
      Może też powinnaś dla pewności zrobić usg? Wiem, że najgorsza jest niepewność.
      Trzymam kciuki!
    • blablatka Re: plamienie? 04.11.04, 21:20
      Ja również miałam plamienia o podobnym charakterze do Twoich. Również bnrałam
      Duphaston 1/2 tab 2xdziennie, potem 2x1. Kazano mi leżeć przez pewien czas i
      oszczędzać się. Mi duphaston pomógł i plamienie już się nie pojawiło więc bądź
      dobrej myśli i myśl pozytywnie(chociaż wiem jak to jest trudne w takiej
      sytuacji bo obecnie sama muszę leżeć - ale z zupełnie innej
      przyczyny).Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka