Przewróciłam się:((((

01.12.04, 21:37
Dziewczyny,prosze o rade.Dzisiaj padłam jak dluga na swieżo wypolerowaną
podłogę.Na szczeście na bok,nie na brzuch,ale i tak się martwię.Cały czas
sprawdzam,czy Mała sie rusza,ale jest ok.czy Wam się przytrafiło cos takiego??
Mama mówi ,ze dopóki nie boli podbrzusze i nie ma plamień jest ok.
Słyszałam ,ze nie mozna stosowac zadnych masci,a siniak na biodrze jest
przeogromny i ciągle rosnie i boli....Czy moge jednak cos stosowac np.fastum
gel?Jestem na początku 6 miesiąca..
Pozdrawiam,Ania
    • joasia20 Re: Przewróciłam się:(((( 01.12.04, 21:43
      Najlepiej, pójdź do lekarza, albo zadzwoń. Na pewno wszystko jest ok, ale
      będziesz spokojniejsza jak zapytasz lekarza.
      głowa do góry i uważaj na siebie!
      asia 38 t.c.
    • enya26 Re: Przewróciłam się:(((( 01.12.04, 21:55
      HMM< Byliśmy wczoraj u gina,ale pech.Wizyta 100zł....ale zdrowie
      najważniejsze...zdecyduje jutro..
      dzięki
    • kakulinek Re: Przewróciłam się:(((( 01.12.04, 22:26
      Pewnie nic się nie stało ale przecież możesz przejechać się na izbę przyjęć do
      szpitala.
      • driadea Re: Przewróciłam się:(((( 01.12.04, 22:29
        Posmaruj siniaka Arcalenem i idź do lekarza.
        • neti87 Re: Przewróciłam się:(((( 02.12.04, 09:39
          Czytałam ostatnio, że nie tak łatwo jest uszkodzić dzidziusia, który jest w
          brzuszku. Jest on specjalnie chroniony przez wody i błony płodowe, poza tym
          znajduje się w macicy, a nie zaraz pod naszą skórą. Nie wiem czy powinnaś pójść
          do lekarza skoro nie masz żadnych bóli, skurczów ani plamień. A siniaka możesz
          potraktować okładami z lodu (na pewno nie zaszkodzi), opuchliznę też może
          zmniejszyć roztwór wody z occtem. Trzymaj się!
          • maja45 Re: Przewróciłam się:(((( 02.12.04, 09:44
            Dziecko jest chronione przez łożysko, wiec raczaj na pewno nic mu sie nie
            stało, ale dla pewnosci idż na izbę przyjęc do najblizszego szpitala, niech
            zobaczy Cie lekarz i ew. zrobia Ci USG-tak dla świętego spokoju.
            Pozdrawiam.
            Marta
            • sylraf Re: Przewróciłam się:(((( 02.12.04, 10:34
              Witaj, miałam takie samo zdarzenie w 17 tc, z powodu silnej anemii zemdlałam i
              upadłam, troche nieszęśliwie, bo głową walnęłam o ścianę i sie po tej ścianie
              osunęłam. Brzuch po tym nie bolał, ale akurat tego dnia miałam terminową wizytę
              u gina. P. gin powiedziała mi, że każdy upadek jest pewnym zagrożeniem dla
              dziecka, chociaz generalnie jest ono dobrze chronione przez wody płodowe. Dla
              pewności jednak przebadała mnie bardzo uważnie, i mi samej też kazała sie
              obserwować (czy nie ma bóli brzucha, skurczy itp). Tobie też radzę wybrać sie do
              lekarza, albo na pogotowie, bo sa to zbyt poważne sprawy, aby je lekcewazyć.
              Pozdrawiam,
              • enya26 Re: Przewróciłam się:(((( 02.12.04, 12:01
                Dzięki dziewczyny,jak zwykle jesteście niezastąpione..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja