titica
11.12.04, 15:55
Byłam w zeszły wtorek u mojej ginki i powiedziałam,że planuje zajście w
ciąże,że odstawiałm pigułki w zeszłym miesiącu.
Spodziewałam sie,że da mi kilka rad odnośnie przygotowań a tu poza
gratulacjami odnośnie podjęcia decyzji i zapytania czy biorę folik nie
powiedziała nic od siebie.
Sama się zapytałam co mam robić,czego nie,czy jakieś badania powinnam zrobić.
Ona na to,że mam nie szaleć,zrobić zwykłą morfologię i jak nie zajdę w ciągu
3-4 m-cy to wtedy zaczniemy się martwić.
Czy powinna zmienić lekarza?Mam wrażenia,że bez większego zaangażowania
lekarka podeszła do mojej decyzji..
Jak to było u was?