rozmiary ubranek dla maleństwa

03.01.05, 09:09
jestem na etapie kompletowania wyprawki. tyle że mam wątpliwości co do
rozmiaru. w tej chwili - pod koniec 32 tc- moja dzidzia waży już prawie 2 kg
wieć jak sądzę najmniejszy (56) rozmiar będzie za mały. jak to obliczyć żeby
nie przesadzić?

pozdrawiam

kawusia i córcia 32 tc
    • verla Re: rozmiary ubranek dla maleństwa 03.01.05, 09:33
      ja Ci radze kupic 56 - ze 4 komplety ( body + spiochy). moja corcia tez gdzies
      tyle wazyla w 32, urodzila sie z waga 3460. teraz ma 6 tygodni i czesc ciuszkow
      to nadal 56 a czesc to 62. a na mierzeniu miala 61 cm i 5200 gr !

      pzdr
      verla
    • martucha1 Re: rozmiary ubranek dla maleństwa 03.01.05, 09:36
      Odwieczny problem smile))
      Moja córeczka miała być dość duża a urodziła się 3,400 i 54 cm. Ja rozwiązałam
      ten problem tak, że kupiłam dwa zestawy 56 a resztę 62 i 68. U mnie się
      sprawdziło, bo mała wyrosła dopiero z 56 rozmiaru po 3 miesiącach (!). Wychodzę
      z założenia, że lepieje ewentualnie dokupić mniejsze, bo do większych dzidzuś i
      tak dorośnie a poza tym początkowo i tak jest mu wszystko jedno czy nie ma za
      długich nogawek.
      I jeszcze jedno- wielu gości przyniesie Wam ubranka w najmniejszym rozmiarze

      Marta
    • mamalina Re: rozmiary ubranek dla maleństwa 03.01.05, 09:40
      moja córka, jak się urodziła, miała 53 cm
      w przededniu jej urodzin czytałam akurat "WItajcie na świecie" z GW i było tam
      parę bobasisk po 60 i więcej! cm...
      nasz dr powiedział - i to się mniej więcej potwierdziło - że ubranka powinny być
      jakieś 4 cm większe od dziecka (czyli na nią powinniśmy byli zakładać 57 na
      początku smile)
      mieliśmy dosłownie kilka sztuk tych najmniejszych ubranek i poza tym
      sześćdziesiątki i większe, gdzie się zawijało rękawy

      na początku ubranek potrzeba bardzo dużo, bo może być przy każdym karmieniu
      kupa, przy każdej kupie konieczność zmiany smile (to czarny scenariusz, ale bywa...)
      najlepiej jest dogadać się z jakimiś znajomymi, może nawet kilkoma, że
      uwspólnicie "bazę ubrankową": wtedy nie trzeba wydawać koszmarnej kasy samemu,
      tylko jej część...

      pozdrawiam

      ps. u nas najlepiej sprawdziły się bodziaki i pajacyki rozpinane "na płask": od
      góy do dołu, nie żadne kaftaniki itd. (dziecko grudniowe)
    • dominika8 Re: rozmiary ubranek dla maleństwa 03.01.05, 10:10
      no właśnie
      ja też kupiłam same 62 i większe, córeczka urodziła się 55 centymetrowa. I
      wszystko jest na nią strasznie duże ( skończyła miesiąc właśnie). Dobrze, że
      dostałam w spadku kilka ubranek małych, więc te ciągle eksplatujemy.
      Radzę tak jak dziewczyny, kilka rzeczy trzeba mieć mniejszych, zwłaszcza body.
      Poza tym ten sam rozmiar w różnych sklepach różnie się prezentuje, czyli czasem
      np 62 wygląda jak 68.
      Poza tym taka uwaga generalna-sprawdzaj w sklepie czy zatrzaski działają.
      Kupiłam śpiochy w Selgrosie, i okazało się, że połowa zatrzasków nie działa.
    • mamaskarba Re: rozmiary ubranek dla maleństwa 03.01.05, 10:18
      Mój maluch przy urodzeniu ważył 3150 i ubranka r.56 były jeszcze za duże.
    • joanka741 Re: rozmiary ubranek dla maleństwa 03.01.05, 10:54
      Ja ze swojego razy 3 doswiadczenia radze nabyc spokojnie 56 ubranka,miescił sie
      (z trudem bo z trudem ) nawet moj syn który wazył 4700 g i 60 cm po
      urodzeniusmile,polecam body,koszulki na guziki i pajace rozpinane z przodu,ogolnie
      wszystko zapinane na plecach jest niezbyt wygodnesmile
      • kawusia76 Re: rozmiary ubranek dla maleństwa 03.01.05, 11:09
        dziękismile fajnie że zawsze mozna na Was liczyćsmile teraz tylko mam dylemat - co ja
        właściwie powinnam kupić? że śpioszki , koszulki i body to wiem, śpiworek też,
        skarpetki,czapeczkę....wszystko jest takie śłiczne ale np. komplecik - kurteczka
        z kapturkiem i spodenki wydaje mi się niepraktyczny bo dwuczęsciowy. mam rację?

        pozdrawiamwink
        kawusia
    • joanka741 Re: rozmiary ubranek dla maleństwa 03.01.05, 10:56
      Ja ze swojego razy 3 doswiadczenia radze nabyc spokojnie 56 ubranka,miescił sie
      (z trudem bo z trudem ) nawet moj syn który wazył 4700 g i 60 cm(tylko 1
      spioszki były za małe) ,polecam body,koszulki na guziki i pajace rozpinane z
      przodu,ogolnie wszystko zapinane na plecach jest niezbyt wygodnesmile
      • joanka741 Re: rozmiary ubranek dla maleństwa 03.01.05, 10:57
        no zdublowałam sie przez przypadeksmile
    • magdek2 Re: rozmiary ubranek dla maleństwa 03.01.05, 11:33
      a jak spiochy to jeszcze body ? bo kupiłam kaftaniki, koszulki, spiochy, ale
      body to mślałam, że raczej na lato.... jak to jest ?
      • dominika8 Re: rozmiary ubranek dla maleństwa 03.01.05, 11:44
        dla mnie body to podstawa. Raczej bym sobie darowała kaftaniki, bo się tylko
        zawijają na pleckach.
        Body zawsze pod spód, w dzień i na noc, a na to albo śpiochy, albo pajacyk.
        • paulajal Re: rozmiary ubranek dla maleństwa 09.01.05, 10:40
          A ja tych najmniejszych ubranek raczej nie polecam. Dokupić je można w razie
          potrzeby w ciągu godziny, a szkoda by się zmarnowały. Noworodki rosną w mega
          szybkim tempie.

          Sama jestem mamą wcześniaka, jak wychodziliśmy ze szpitala mój synkek miezrzył
          48 cm i ważył 2480gr, nosil ubranka ze sklepu dla wcześniaków na 50cm (bo te z
          H&M nawet na 44cm byly za duże), wydaliśmy na to fortunę i wyrósł po 2-3-4 tyg
          z tych najmniejszych. Moglam mu spokojnie za duże jednak nakładać, tym
          bardziej, że i tak 99% czasu spał pod kocykiem docieplony.
      • mamaskarba Re: rozmiary ubranek dla maleństwa 03.01.05, 11:45
        Body jest wygodne pod pajacyka, żeby dzidzi było cieplej. A co do kompletu
        dwuczęściowego to odradzam. Jest dostępnych mnóstwo kombinezonów, które są o
        niebo wygodniejsze.
    • magdek2 Re: rozmiary ubranek dla maleństwa 03.01.05, 11:57
      no tak, ale już kupiłam co kupiłam, kolezanki doradzały mi właśnie kaftanik +
      spiochy, bo jak uleje sie dziecku to wystarczy zmienić kaftanik a nie cały
      pajacyk....., hmmm dopoki nie spróbuję to nie swtierdzę co lepsze smile
      • joanka741 Re: rozmiary ubranek dla maleństwa 03.01.05, 16:57
        To zalezy na jaką pore jest termin w zimie to polecam body na to
        bluzeczka ,spiochy no i jak zimno to jeszcze pajacyk.
        Zamiast kombinezonów 2 cześciowych to polecam dla małych dzieci worki na zamek
        z raczkami,albo po prostu kombinezon 1 częsciowywazne,szeroki i najlepiej na 2
        zamki .
        łatwo wbija sie gada w takie coś, a moge was zapewnic ze wiekszośc dzieci
        płacze wtedy hm dość głośnosmile),czapke zakładac radze na koncusmile))
        Powodzeniasmile))))
        • ewcik29 pajacyki, body, śpiochy........ 08.01.05, 22:41
          Czym się różnią te body od śpiochów i pajacyków?? A czym kaftaniki od bluzeczek
          i koszulek? Doradźcie proszę doświadczone koleżankismile)))
          Co będzie najbardziej użyteczne, gdy dzidziuś urodzi się w kwietniu/maju?
          Pozdrawiamsmile)
          Ewcik
          • joanka741 Re: pajacyki, body, śpiochy........ 09.01.05, 07:38
            Body to takie bluzeczki zapinane w kroku na zatrzaski,bardzo praktyczne bo
            dziecko jak kopie to zwykły kaftanik ma pod szyjasmile.
            Mniej praktyczny przy noworodki)i kiedy uzywasz tetrowych pieluch,bo takie
            pieluchy nawet 2 najczesciej przemakaja i przelewa sie wszystko na ubranko i
            trzeba wszystko przebieracsmile.
            Ale jezeli bedziesz uzywac 1 razowek to POLECAM
            POLECAM równiez pieluchy jednorazowe TESCO te zwykłe w takich białych workach
            foliowych cena za wielka pake to 27 zł!!!zapinane na klej nie na rzepke,ale o
            ile nie zatłusci sie oliwka to sa rewelacyjne!!na rzepki tez TESCO MA SWOJE ZA
            37 ZŁ -takie ciemno rózowe(bordowe?) opakowanie.Szczerze mowiac po co
            przepłacac na pampersy jak wiadomo po co sa pieluchysmile.Moje dzieci spia cała
            noc w tych pieluchach i nie przelewaja siesmile
            Spiochy nie maja rekawków,a pajacyk to po prostu taki cienki kombinezonik z
            rekawkami albo inaczej spiochy z rekawkami.
            Na taki wiosenno-letni termin to pajacyki ze 2 -3 beda wystarczajace,(mi np
            tesciowa na drutach piekne komplety robi wiec ja pajacyków nie uzywam,,tylko na
            spiochy zakładam sweterek spodenki i butki włóczkowesmile
            Ale to tez zalezy od pogody,czasem trzeba-no i ja np mam ciepło w domkusmile
            A bluzeczka jest taka dorosła na guziczki z przodu albo juz przez
            głowe,kaftanik to taka bluzeczka(najczescie dziwnie zapinana na jakies
            troczkismile) nakładana nie przez głowke(przy noworodku to praktyczne).
            Lepiej sobie dokupic potem ubrania jak czegos brakuje,bo naprawde uzywa sie
            połowe tego co lezy w szafce,a jeszcze rodzina w prezencie donosi i ja miałam
            takich np 8 ulubionych zestawów i cały czas ubierałam w to a reszta lezała!
            pozdrawiam i powodzenia(chyba zazdroszcze -bo ciaza i to oczekiwanie to coś
            najpiekniejszeg,choc meczacesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja