kasiulek11
10.01.05, 20:11
Wpadłam dziś w panikę! Moje maleństwo nie ruszało się cały dzień więc ok.
18.00 zadzwoniłam do mojego lekarza, który mnie przyjął. Zrobił mi USG,na
którym widać było że malutki rusza sobie nieznacznie łapkami, za to jak tylko
gin podłączył mi KTG młody zaczał fikać jak szalony. Było mi wstyd, ze
narobiłam paniki, sciągnęłam lekarza do gabinetu a tu z maluchem wszystko OK.
Czy którejś z Was też się zdarzył taki "obciach"??
Kasia 35tc