Dodaj do ulubionych

NIE WIEM I JUŻ!!!

03.02.05, 07:00
Proszę o odpowiedz może na głupie pytanie ale po prostu nie wiem tego bo
jeszcze nigdy nie byłam w szpitalu. W jaki sposób zakłada się cewnik, czy
zakładają go każdej dziewczynie która rodzi naturalnie, kiedy to robią, czy
to boli??? Cz y w takim razie przy porodzie nie odczuwa się wogóle potrzeby
biegania do ubikacji na siku bo ja już teraz biegam co 5 minut a jak dziecko
bedzie schodzić przy porodzie coraz niżej to chyba tym bardziej będzie sie
chciało. Jak to jest bo nie chce wyjść na kretynke w szpitalu???
Obserwuj wątek
    • kuba1206 Re: NIE WIEM I JUŻ!!! 03.02.05, 07:35
      ja rodziłam już, ale mi cewnika nie zakładali, a siusiu mi sie nie chciało, bo
      nie masz czasu ani siły myśleć o takich potrzebach.
      a poza tym jeść ani pić nie dają przed porodem wink,
    • dori761 Re: NIE WIEM I JUŻ!!! 03.02.05, 08:05
      Mi równiez cewnika nie zakładali i to prawda, że w trakcie porodu nie bedziesz myslec o czyms takim czy chce Ci sie siusiu, jak ja rodziłam to na dworze było b ciepło i połozne podawały mi kostki lodu do ssania.
      • anielka25 Re: NIE WIEM I JUŻ!!! 03.02.05, 08:14
        No a jeżeli już zakładają cewnik to w jaki sposób i czy to boli?
        • schaapje Re: NIE WIEM I JUŻ!!! 03.02.05, 08:45
          nie opisze Ci samego zabiegu ze szczegolami, bo nie ma to sensu. bolec nie
          powinno (uzywa sie zelu znieczulajacego), ale generalnie nie jest to przyjemne
          (jak 99% zabiegow wykonywanych w szpitalu) no i moze troche zaszczypac.
          doswiadczona pielegniarkja (a w tej dziedzinie o doswidczenie nie trudno) robi
          to szybko, sprawnie i bezbolesnie. aha - no i trwa to bardzo krotko.

          zakladano mi raz, ale bylam wtedy dzieckiem i to pod narkoza wiec nie pamietam,
          ale pamietam, ze bardzo balam sie wyciagania - to rowniez nie boli, tylko...
          troche szczypie.

    • izabela74 Re: NIE WIEM I JUŻ!!! 03.02.05, 09:07
      Miała zakładany cewnik przed cesarką nic nie bolało trwało bardzo krótko, ale
      zależy to chyba od sprawności pielęgniarki. Ja miałam szczęscie czeko i tobie
      życzę - pozdrawiam!!!!
      • ade1 Re: NIE WIEM I JUŻ!!! 03.02.05, 09:20
        Matko kochana dziewczyny co wy macie za watpliwosci???/ no jak do porodu
        naturalnego mozna zakladac cewnik? skad ci to wogole przyszlo do glowy?
    • atlantis75 Re: NIE WIEM I JUŻ!!! 03.02.05, 09:52
      Rodziłam naturalnie i nie zakładano mi żadnego cewnika! Skąd masz takie
      informacje, ze szpitala w którym będziesz rodziła? Podczas porodu chodziłam
      kilka razy do toalety zrobić siku, ale nie miałam problemów z nietrzymaniem
      moczu. Po prostu było tak samo jak pod koniec ciąży.

      Pozdrawiam smile
      • ania19707 Re: NIE WIEM I JUŻ!!! 03.02.05, 09:58
        A ja rodziłam naturalnie i zakładano mi cewnik, ale nawet nie zauważyłam kiedy.
        Położna po jakimś czasie poinformowała mnie, że mam cewnik. Więc nic nie
        bolało, ani nie piekło. Nie masz się co bać.
    • mama_wojtusia2 Re: NIE WIEM I JUŻ!!! 03.02.05, 10:00
      Mi kazali przed porodem zrobić siusiu, ale nie mogłam. Chciało mi się, ale
      się nie udało smile Cewnika mi nie zakładali, w czasie porodu się nie posiusiałam.
      Wysiusiałam sie dopiero rano, ale trawało to chyba z 5 minut smile
      Pozdrawiam
    • giedr Re: NIE WIEM I JUŻ!!! 03.02.05, 10:26
      nie wiem jak jest przy normalnym porodzie,
      ale przy cesarce to swietna sprawa.
      przynajmniej tak mi sie wydaje,
      bo mialam operacje b.podobna i z blizna identyczna jak po cesarce.

      zalozenie cewnika nie jest niczym strasznym,
      a korzysci z tego ogromne,
      tym bardziej jesli lekarz zadecyduje,
      ze bedzie to potrzebne.

      pozdrawiam, Basia
      • grochalcia Re: NIE WIEM I JUŻ!!! 03.02.05, 12:24
        u nas w szpitalu po porodzie trzeba isc zrobic siku, a jak nie zrobisz, to Ci
        zakladaja cewnik...ale wszystkie moje kolezanki oszukaly pielegniarki, ze
        robily siku, mimo, ze mialy z tym problemy. I ja tez zamierzam tak powiedziec)))
        Ale tez za bardzo nie wiem, po jakie licho ten cewnik. Kasia 33tc
        • natkakoperku Re: NIE WIEM I JUŻ!!! 03.02.05, 12:33
          Podejrzewam że chodzi tu o zcewnikowanie w trakcie porodu a nie założenie
          cewnika na stałe jak np. po cesarce.W trakcie porodu nie zabardzo możesz czuć
          parcie na pęcheż a pełny może uciskać i przeszkadzać troche przy porodzie.Trwa
          to chwilkę i możesz odczóć delikatne szczypanie.Nawet się nie zorientujesz
          kiedy to Ci zrobią.Nie zawsze jest to stosowane.
          Pozdrawiam
    • isia_50 Re: NIE WIEM I JUŻ!!! 03.02.05, 12:46
      Szczerze mówiąc nie myślałam o siusianiu. Gdy już było bardzo duże rozwarcie
      szyjki położna postraszyła mnie, że jeśli zaraz się nie wysiusiam to będzie
      mnie musiała zcewnikować, bo mam pełny pęcherz i główka dzidzi nie może zejść
      prawidłowo do kanału rodzącego. Pełny pęcherz blokuje miejsce. Jakoś ta wizja
      mnie przestraszyła, wysiusiałam się i obyło się bez cewnika.
      Po porodzie naturalnym bardzo nas uczulali, by do 4 godzin się wysiusiać,
      pielęgniarka u każdej z dziewczyn kilka razy była spytać czy już.
    • justyna_28 Re: NIE WIEM I JUŻ!!! 03.02.05, 12:59
      Ja tez byłam cewnikowana przy porodzie naturalnym, położna zaproponowała bo
      sama nie mogłam do końca opróżnić pęcherza. Trwało to kilka sekund i nawet nic
      nie poczułam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka