Dodaj do ulubionych

po laparoskopii

04.02.05, 11:25
Działalismy na rzecz fasolki bardzo sumiennie, a tu jedna kreskasad Fakt, ze
termin @ mam dopiero za 6 dni,wiec moze jeszcze za wczesnie, choc test byl z
tych czulych... Ale boje sie, ze moga byc problemy, bo we wrzesniu mialam
laparoskopowo usuwana ciaze pozamaciczna z lewego jajowodu, a z prawego
jajnika torbiel - czyli na obie strony jestem "naruszona". W dodatku od czasu
spodziewanej owu boli mnie brzuch,ze wskazaniem na prawa strone, jestem
zmeczona i spowolniona i jeszcze to nieznosne napiecie i bol w karku i
ramionach. Boje sie, czy znowu nie zaloguje sie w zlym miejscu...
Obserwuj wątek
    • schaapje Re: po laparoskopii 04.02.05, 12:00
      Ja bylam rowniez 'naruszana' na obie strony, choc nie laparoskopowo, tylko
      bardziej radykalnie. minelo kilka ladnych lat no i jestem w ciazy. chociaz nie
      jestesmy w podobnej sytuacji (nie mialam ciazy pozamacicznej), to doskonale
      rozumiem Twoj lek i obawy - ale sprobuj mimo wszystko nie stresowac sie tak na
      zapas. a test zrob ponowanie po dacie spodziewanej misiaczki (moj pierwszy tez
      wyszedl negatywnie chociaz rowniez mial byc bardzo czuly!), albo zrob badanie z
      krwi..

      trzymaj sie i glowa do gory - ja 5 miesiacy temu uwierzylam, ze cuda sie
      zdarzaja smile

      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka