05.02.05, 14:15
Witam
Z moim mężem myśli o dziecku, chociaż nie kochamy się jeszcze bez żadnych
zabezpieczeń, tylko używamy prezerwatywy. Wiadomo, że z prezerwatywą różnie
może być i najbardziej boję się tego, że zajdę w ciąże a nie będę wiedziała
jeszcze o tym i nie przestanę palić papierosów na czas.
A jakie macie doświadczenia z papierosami?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ewucha28 Re: Papierosy 05.02.05, 15:00
      Rzuć jak najszybciej,skoro myślisz o dziecku lepiej miec to z głowy,potem zrób
      badania,sprawdz jak tam u Ciebie ze szczepieniami,wylecz zeby(w cizy nie mozesz
      robic zdjęc rtg i przyjmowac antybiotykow w trakcie leczenia,a czasami
      trzeba,lepiej miec zdrowe ząbki juz przed zajściem w ciąże)zacznij łykać kwas
      foliowy 0,4 mg.na dobe,pogadaj z ginekologiem,wylecz wszelkie infekcje i stany
      zpalne,nadżerki i infekcje dróg rodnych ,jeśli mozesz sie przygotowac to lepiej
      to zrob,potem nie bedziesz sie zmartwiała ze coś zaniedbałaś czy zrobuiłaś nie
      tak bo nie wiedziałas ze jestes w ciąży.Powodzenia w staraniachwink
      • szarlota123 Re: Papierosy 05.02.05, 15:07
        Dzięki
        Badania juz wszystkie zrobiłam , łykamy kwas foliowy, przestałam brać tabletyki
        anty, lekarz powiedział ze mam małą nadżerkę ale nie powinnam nic z tym robić
        Ale te fajki to coś okropnego, nie palę dużo i myslałam że rzucenie nie bedzie
        problemem a jednak.
        Dzięki za rady
        • madzia1708 Re: Papierosy 05.02.05, 15:51
          ja rzuciłam jak już byłam w ciąży, ale jak masz zamiar zajść w ciążę to rzuć
          lepiej wcześniej :o)
          Pozdrowionka, Magda.
          • magdulka26 Re: Papierosy 05.02.05, 16:00
            Ja paliłam przed ciążą ,ale wiedziałam że jak zajdę to rzucę fajki .I tak tez
            się stało ,jak tylko zobaczyłam pozytywny test ciążowy od tej pory nie
            zapaliłam ani jednego papierosa.Zrobiłam to dla dziecka i siebie smile)Jestem
            bardzo szczęśliwa .Nie wysobrazam sobie jak mozna truć takie maleńkie i
            bezbronne dziecko.Musisz sobie postawić jasno sprawę co będzie dla Ciebie
            ważniejsze zdrowe dziecko czy fajka .Pozdrawiam.
    • elza78 Re: Papierosy 05.02.05, 16:54
      rzucilam pol roku przed zajsciem, palilam 10 lat i to nie jakies lighty ale
      mocne fajki, paczke - 1,5 dziennie i dalam rade rzucic..
      kazdy da rade, trzeba chciec tylko, najgorszy jest pierwszy tydzien, potem to
      kwestia tego zeby sie nie dac namowic komus do powrotu do nalogu...
      co do tycia to owszem, mozna przytyc, bo wszystko po miesiacu lepiej smakuje i
      pachnie bez tych smrodliwych fajek smile ale jak sie czlowiek kontroluje to nie ma
      dramatu smile
      trzymam kciuki...

      pozdrowka
      elka
    • szarlota123 Re: Papierosy 05.02.05, 18:15
      Bardzo dziękuję. Macie racje zdrowie dziecka najważniejsze. Zacznę od jutra.
      Pozdrawiam
      • sierpniowka Re: Papierosy 05.02.05, 19:36
        ja rzucilam dwa lata przed planowanym zajsciem smile
        i nie moglam zrobic lepiej jak sie okazuje smile
        kiedy mowi sie o problemach z rzucaniem, czesto w efektach ubcznych pojawia sie
        wzrost wagi (ja podskoczylam 15 kg!) ale nie to dla mnie bylo najgorsze. zaczely
        sie niewiarygodne dusznosci... koszmar! w czasie ciazy nie wyobrazam sobie
        takiego wysilku. bo dla mnie i dla mojego organizmu byl to wysilek i szok. nie
        wyobrazam sobie rzucania w ciazy. wiem ze tak mozna, ale ja z doswiadczenia
        pisze - czym wczesniej tym lepiej...
        dusznosci trwaly rok... wyobrazcie sobie...
        a wiecie jak teraz dobrze baz papierosow? wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka