Dodaj do ulubionych

ciaża a lactovaginal

06.02.05, 12:52
Jestem w 7 tc i mam wrażenie, że coś mi sie przyplątalo. Odczuwam świąt
w "tych" okolicach. Do gina wybieram sie dopiero w czwartek. Czy mogę wziąśc
lactovaginal? Czy to nie zaszkodzi? Co ewentualnie mogę zrobic, żeby sobie
pomóc samej. Zawsze pomagala mi maść crotlimazol, ale przeczytałam, ze w I
trymestrze nie mozna jej stosować. Dodam, że na samym początku cąży, kiedy
jeszcze o niej nie wiedziałam, też wzięłam jakieś 2 globulki lactovaginalu,
bo od czasu do czasu bralam je profilaktycznie. Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • agnesm1 Re: ciaża a lactovaginal 06.02.05, 13:13
      smialo mozna brac wink to sa przeciez dobroczynne bakterie, ktore normalnie
      powinny kolonizowac w tych regionach, zeby nie bylo infekcji wink
      ja bralam jak juz nie wiedzialam jak walczyc z bakteriami wink
      Agnesm
      • nikasob Re: ciaża a lactovaginal 06.02.05, 14:16
        A mi gin nie pozwolił... ale chciałam brać profilaktycznie.
        Nie było żadnego uzasadnienie - po prostu powiedział, że w ciąży lepiej bez
        wyraźnej potrzeby i konieczności nie należy nic brać.
        • pelegrino Re: ciaża a lactovaginal 06.02.05, 15:28
          W ulotce jest napisane: stosować, jeśli lekarz zaleci(w ciąży i przy karmieniu piersią).
          Moim zdaniem lepiej wziąć lactowaginal niż żebyś później musiała brać globulki, a do czwartku, to paskudztwo może Ci się rozwinąć. Myślę, że lepiej nie nadużywać lactovaginalu w ciąży, jeśli nie trzeba, ale na pewno jest mniej szkodliwy niz papieroswink A może zadzwoń do gina i spytaj...
    • ithilhin Re: ciaża a lactovaginal 06.02.05, 15:50
      z tego co wiem mozna tez zamiast lactovaginalu profilaktycznie podmywac sie jogurtem
      naturalnym...
    • ese1 Re: ciaża a lactovaginal 06.02.05, 16:52
      Lactovaginal nie zaszkodzi, ale i tez nie pomoze jezeli sa to grzyby. Ja tez je
      mialam - juz w I trymestrze i poczekalam troche, a od tygodnia 14 bralam
      clotrimazol w czopkach. Mialam oczywiscie opory, bo z ulotek mozna wiele
      strasznych zeczy wyczytac, ale moj gin zapewnial mnie, ze jest to srodek
      najbezpieczniejszy z mozliwych w tym przypadku, wiec wzielam jedna seryjke i
      wszystko wrocilo do normy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka