Dodaj do ulubionych

nerwy a skurcze

09.02.05, 11:56
historia banalna: moj mąz dostał od swojej byłej smsa- że urodziła córkę, ze
powiedzieli jej że jest stworzona wprost do rodzenia dzieci,że miała lekki
poród plus uwagi dotyczące daty i godziny urodzenia, wagi i imienia dziecka.
powiedział mi o tym sam, to fakt ale mnie podskoczyło cisnienie- w przenosni
i dosłownie, dostałam skurczów, w ktg wychodziły regularne ( bezbolesne) i
ordynator powiedział ze w zasadzie to mogłabym rodzić już i zaraz a ja mam
jeszcze odrobinę czasu i szykuję się na cc.
czy ja jestem przewrażliwiona? czy każda kobietka na moim miejscu
zareagowałaby tak samo? i jaki jest sens ( mając męza i nie utrzymując
praktycznie kontaktów z byłym )wysłać mu w kilka godzin po porodzie takiego
smsa??????

pumisia i córunia
Obserwuj wątek
    • alicja-alicja Re: nerwy a skurcze 09.02.05, 12:28
      Hej,
      Na Twoim miejscu na pewno też bym się zdenerwowała, reaguję podobnie. Choć
      oczywiście powtórzę to, co pewnie wszyscy: nie martw się, staraj się
      zrelaksować. Rozważając ten problem, przede wszystkim najpierw wykluczyłabym
      nieuczciwość Twojego partnera (przepraszam). Jeśli jednak jesteś pewna, że jest
      on z Tobą szczery i naprawdę nie utrzymuje z tamtą kobietą kontaktów, to
      najwyraźniej jest to jakiś wyskok z jej strony. Może nie układa jej się z ojcem
      dziecka i chciała po porodzie skontaktować się z kimś, kto był kiedyś dla niej
      bliski....może niekoniecznie było to skierowane przeciwko Tobie, kobiety po
      porodzie są często w szoku, zachowują się nieracjonalnie, pod wpływem silnych
      emocji...Porozmawiaj o tym ze swoim partnerem! To chyba najlepsza rada, jaka
      przychodzi mi do głowy...Pozdrawiam i życzę dużo spokoju, bo na nerwy w ciąży
      trzeba uważać bardzo, sama się o tym przekonałam.
    • andzia7777 Re: nerwy a skurcze 09.02.05, 12:30
      wiesz to zależy od charakteru, ja pewnie bym zareagowała tak samo, albo jeszcze
      gorzej, jestem straszną zazdrosnicą.
      • ade1 Re: nerwy a skurcze 09.02.05, 12:59
        moim zdaniem opowiesci od bylych partnerow nikomu dobrze nie robia. bez sensu
        ta kobieta wyslala te informacje i bez sensu twoj maz pokazal ci ten sms- no bo
        co to mialo na celu, powinien go skasowac i wogole o niczym nie wspominac (
        zakladajac ze to nie mialo dla niego zadnego znaczenia)
    • ewpiot Re: nerwy a skurcze 09.02.05, 13:15
      dziewczyny maja racje. To nasza wyobraznia z kilku zlepkow informacji tworzy
      niesamowite historie, ktore w rzeczywistosci okazuja sie trywialne. Pogadaj z
      mezem i bedzie ok.Ewa
    • sylka75 Re: nerwy a skurcze 09.02.05, 13:21
      Osobiscie uwazam, ze utrzymywanie kontaktow z "bylymi" jest pozbawione sensu, a
      czesto bywa przyczyna problemow. Mi strasznie podskakuje cisnienie, nawet gdy o
      tym mysle. Po prostu kiedys bylam bardzo zakochana, do mojego ukochanego
      odezwala sie po roku byla dziewczyna i on stwierdzil, ze to jednak ona jest
      kobieta jego zycia... Bardzo przykre doswiadczenie - i chociaz ostatecznie nie
      zeszli sie ze soba - my tez sie rozstalismy. Tak wiec - maz nie powienien cie
      denerwowac sms-ami od bylej, ona nie powinna ich wysylac, a skoro juz do tego
      doszlo - niech odpisze jej, ze bardzo fajnie, ze urodzila, ale to chyba
      informacja dla jej wlasnego meza, a nie TWOJEGO, prawda?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka