anielka25
18.02.05, 19:58
Witam was serdecznie! Koniec 38 tygodnia! Niedawno zaczęły mi powolutku
odchodzić wody! Póki co - żadnych bóli, skurczy... nic! Maluszek trochę
bardziej aktywny niż zwykle. Dzwoniłam do lekarza! Kazał czekać na skurcze!
Mam zadzwonić znowu koło 21! Teraz mam się wyluzować i czekać. Tylko jak się
tu wyluzować??? Kurcze ale mnie zaskoczyło! Boje się jak cholera! Dodajcie
otuchy!