23.03.05, 13:54
Powiedzcie co mnie może czekać. Wygląda na to że zaczyją mi się początki
zatrucia ciążowego.Dziś odebrałam wyniki moczu, ogólnie z bakteriami i innymi
cudami plus nikły ślad BIAŁKA, a wyniki kwasu moczowego przewyższają normę
nie dużo ale jednak. Ciśnienie największe 145/105, obecnie na lekach
obniżających które dostałam na izbie przyjęć. Ciśnienie spadło do 130/90.
Jestem już w 38 tygodniu. Ktg w porządku, usg też. Czy mogą mnie zostawić w
takim razie w szpitalu? Czy może któraś z Was miała podejrzenie o gestoze i
dostała jakieś leki do domu? I czy wogóle można rodzić naturalnie w przypadku
gestozy? Ide z tym do lekarza ale to dopiero wieczorem, jestem jednak ciekawa
co mnie może czekać i jaki może mieć to wpływ na dziecko.
Obserwuj wątek
    • limes1 Re: gestoza? 23.03.05, 14:06
      Mnie też dopadła gestoza i po wynikach z krwi i pomiarach ciśnienia lekarz
      podjął natychmiastową decyzję o cc. Nawet nie bawili się w wywoływanie porodu
      (zresztą to był 36 tc.), bo nie opanowaliby skoków ciśnienia. Czasem cc to
      dobre rozwiązanie, a chodzi o to, by nie dopuścić do pogłębienia choroby. Nie
      wiem, co zdecyduje Twój lekarz, ale na pewno zrobi wszystko, byście z Dzidzią
      jak najmniej ucierpieli. A gestoza ma wpływ na maleństwo - w końcu zatruwa się
      cały organizm i nie omija to dziecka. Głowa do góry, wszystko będzie dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka