Dodaj do ulubionych

BECIKOWE W WARSZAWIE

12.04.05, 17:47

1,5 tys. zł becikowego w Warszawie

Miasto ma wypłacać po 1,5 tys. zł rodzinom, w których urodzi się dziecko -
zdecydowała wczoraj Rada Warszawy. Uchwałę przeforsował PiS wbrew negatywnym
opiniom prawnym.

Tej powszechnej zapomogi od kilku miesięcy domagał się LPR. Becikowe było
warunkiem Ligi dla poparcia budżetu Lecha Kaczyńskiego i ostatecznie
zarezerwowano na ten cel 30 mln zł.

Reszta rady, choć chętna pomysłowi, doradzała Lidze dystans: poczekajmy na
opinie prawne, stanowisko Regionalnej Izby Obrachunkowej, która sprawuje
pieczę nad gminnymi finansami. Kiedy RIO orzekło, że przy obecnym stanie
prawnym samorząd nie ma prawa do uchwalania tego typu bonusów, zaś Liga
złagodziła żądania, ograniczając krąg osób, którym taka pomoc się należy do
rodzin w trudnej sytuacji finansowej (ustawowe kryterium to 360 zł dochodu na
głowę) - wczoraj nieoczekiwanie zaatakował PiS.

Powód? W tekście proponowanego przez LPR stanowiska znalazło się zdanie,
które wzbudziło czujność Prawa i Sprawiedliwości. A brzmiało ono tak: „Rada
wnioskuje do prezydenta o rozważenie przyznania zasiłku (...) »z urzędu «,
tj. tak, aby objąć nim wszystkie rodziny bez zmuszania ich do krępującego i
biurokratycznego wnioskowania o pomoc”. - Co to znaczy? Przecież prezydent
czegoś takiego zrobić nie może - mówili radni PiS w kuluarach. - To zagrywka
polityczna. Liga od początku wiedziała, że becikowe nie ma podstaw prawnych,
ale teraz chce, by odpowiedzialność za nieudaną inicjatywę spadła na
Kaczyńskiego.

Na sali zaczęła się awantura. - Oto jak umiera becikowe - grzmiał do
mikrofonu Karol Karski (PiS), wiceszef rady. - Króliczek ucieka do nory,
widać koniec jego ogona, już nikt go nie złapie, choć było wiadomo od
początku, że taki będzie finał całego pomysłu.

I stanął na szańcu becikowego: - Ze stanowiska LPR nic nie wynika. Głosujmy
uchwałę. Niech o jej poprawności zdecyduje niezawisły sąd - żądał. - Tak,
głosujmy. Rozbudziliśmy nadzieje wielu kobiet - dodała radna Grażyna Ignaczak-
Bandych (PiS)

Ze wsparciem przyszedł też radny Piotr Ciompa znany z krytycznego stosunku do
RIO. Zalecił wręcz, by "zdjąć jej majtki". - Chodzi mi o to, by publicznie
wykazać, że RIO kieruje się przesłankami ideologicznymi. A król jest nagi. Od
trzynastu lat becikowe płacą w Ząbkach - tłumaczył.

Po licznych przerwach i naradach większość zdobył PiS. Bonus to 1,5 tys. zł,
obowiązuje od początku roku, ale prawo ma obowiązywać od 1 czerwca. - To czas
na kontrolę prawną uchwały. Jeśli nie zakwestionuje jej RIO, zaczniemy
wypłacać pieniądze. Gdyby uznał, że złamaliśmy prawo, będziemy się odwoływać
do sądu - wyjaśnił Karski.

Spór prawny jest raczej przesądzony, może ciągnąć się miesiącami. Póki status
uchwały nie będzie jasny, z kasy miasta nie wypłynie na ten cel złotówka.
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: BECIKOWE W WARSZAWIE 12.04.05, 17:51
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=22636264&a=22647668

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka