ewa.zaspiewa 20.04.05, 09:12 bo nie wiem czy kupić...A może coś innego polecacie? Byle nie śmierdziało i plamiło... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pimpek_sadelko Re: żel MUSTELA na opuchnięte nogi - pomógł Wam? 20.04.05, 09:20 a drogi on jest? mi pucna stopy i dlonie, na szczescie heparyna, ktora biore zmniejsza obrzeki. dlatego jesli drogi to moze sprobuj smarowac nogi mascia heparynowa? kilka zlotych. mustela pewnie o niebo wiecej? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.zaspiewa Re: żel MUSTELA na opuchnięte nogi - pomógł Wam? 20.04.05, 09:26 oj, o porządne niebo. Jakieś 60-70 zł. A maść heparynowa nie śmierdzi? Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: żel MUSTELA na opuchnięte nogi - pomógł Wam? 20.04.05, 09:33 poczekaj, powacham jeszcze raz))))))))))))) dla mnie nie. nie sa to perfumy oczywiscie tylko lek, ale! zapach czuc krotka chwile po posmarowaniu, wchlania sie tak szybko i jest przezroczysta(zel), ze po 2 minutach nic sie nie czuje. pozatym daje przyjemne uczucie chlodu. ja nawet bez ciazy w uplay smarowalam tym nogi( niestety bez ciazy tez mi latem puchna). chyba kupujac niewiele ryzykujesz, bo naet jak nie przypadnie do gustu to zmrnujesz maks 6 czy 10 zlotych a nie 60 za 60 to ja kupuje balsam vichy na celulit Odpowiedz Link Zgłoś
gaja26 Re: żel MUSTELA na opuchnięte nogi - pomógł Wam? 20.04.05, 09:37 Mi pomógł Hirudoid żel. Kosztuje ok. 16 zł, nie śmierdzi (choć nos mam czuły na takie sprawy), dobrze się wchłania, nie brudzi, jest przezroczysty (w odróżnieniu do żeli z wyciągiem kasztanowca np. venoruton), żelowa konsystencja jest przyjemnie chłodząca, można stosować w ciąży i podczas karmienia Polecam Kasia & co Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.zaspiewa Pimpek, 20.04.05, 15:58 kupiłam, a na ulotce napisali, że w ciąży używać tylko w razie ZDECYDOWANEJ konieczności. Co to jest, kurczę, zdecydowana konieczność? W końcu nie wiem, szkodzi czy nie szkodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: Pimpek, 20.04.05, 16:45 ewa.zaspiewa napisała: > kupiłam, a na ulotce napisali, że w ciąży używać tylko w razie ZDECYDOWANEJ > konieczności. Co to jest, kurczę, zdecydowana konieczność? W końcu nie wiem, > szkodzi czy nie szkodzi? przyzekam, ze nie. sama ja stosuje a w poprzedniej ciazy tez mi gin ja dal.teraz sprawdzilam w pharmindexie meza i w przeciwskazaniach nie ma ciazy. mi nie szkodzi, moja kolezanke na patologii ciazy smarowano tym jak siniaki po zastrzykach zostawaly. w zyciu nie wzielabym leku szkodliwego w ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.zaspiewa Re: Pimpek, 20.04.05, 17:50 no to smaruję dzięki. A hirudiod tez pewnie spróbuję za któymś razem. Odpowiedz Link Zgłoś
gaja26 Hirudoid jeszcze raz! 22.04.05, 11:11 Mój mąż masował mi wczoraj stopy oraz smarował żelem Hirudoid, powiedział że śmierdzi strasznie he he. No fakt, nie jest to zapach "wiosennej mgiełki", ale nie zwróciłam na to wielkiej uwagi, gdyż nogi bolały mnie w kostkach i stawach skokowych tak bardzo, że chodziłam już jak kaczka (bujając się z nogi na nogę). Hirudoid mi to zlikwidował Zatem z tym "nie śmierdzi" to chyba dla każdego co innego znaczy ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
panda20031 Re: żel MUSTELA na opuchnięte nogi - pomógł Wam? 13.06.05, 17:36 Nie uzywajcie masci z heparyną na własną rękę!!! Jestem farmaceutką i wiem coś na ten temat. To jest lek i nie można go stosować profilaktycznie i przez długi czas, naprawdę można sobie narobić biedy. Mi Mustella bardzo pomagała, zle faktycznie jest droga, polecam różowy krem do nóg Idea 25. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: żel MUSTELA na opuchnięte nogi - pomógł Wam? 13.06.05, 17:43 panda20031 napisała: > Nie uzywajcie masci z heparyną na własną rękę!!! Jestem farmaceutką i wiem coś > na ten temat. To jest lek i nie można go stosować profilaktycznie i przez długi > czas, naprawdę można sobie narobić biedy. Mi Mustella bardzo pomagała, zle > faktycznie jest droga, polecam różowy krem do nóg Idea 25. > Pozdrawiam boze nie strasz ludzi. pytalam lekarza o te masc, jest BEZPIECZNA. Odpowiedz Link Zgłoś
panda20031 Re: żel MUSTELA na opuchnięte nogi - pomógł Wam? 13.06.05, 21:32 A pytałaś ginekologa czy internistę? Oczywiście heparyna nie zaszkodzi ciąży ani dziecku, i tu gin. na pewno ma rację, ale na dłuższą metę zaszkodzi Tobie. Nie chcę straszyć ale takie są fakty... Odpowiedz Link Zgłoś