ab-75
25.04.05, 13:49
Mam prawie dwuletniego bokserka. Generalnie to mi on nie przeszkadza, gdyż
bardzo go lubię, jest poprostu kochany. Trochę mnie ciągnie jak wyjdę z nim
na spacer, ale jutro pójdę kupić mu kantarek i będzie po problemiku.
Najgorsze jest to, że wszyscy w rodzinie proszą byśmy "usuneli" pieska. Jak
myslicie czy obecność pieska w domu nie ma szkodliwego wpływu na dzieciątko.
Jestem w 23 TC.