mzn1
25.04.05, 15:21
Pierwszy porod mialam wywolywany ( 16 dni po terminie), kroplowka z
oksytocyna. Drugi ruszyl sam ale przebito mi pecherz plodowy, mimo iz moim
zdaniem nie bylo takiej potrzeby (na porodowce bylam 3 godzinki i mialam juz
prawie pelne rozwarcie). A jak bylo u was?? czy zawsze konsultowano z wami
stosowanie metod przyspieszajacych porod?