Dodaj do ulubionych

skąd się wziął przesąd?

04.06.05, 22:34
Czy któraś z Was może wie, ale chodzi mi o wiedzę rzetelną i popartą źródłem,
skąd się wziął przesąd o tym, że jeśli dziecko ma się urodzić przedwcześnie,
to lepszy na to jest 7 miesiąc niż ósmy?

Czy to tylko kwestia "magii" liczby 7, czy idzie za tym jeszcze inny przesąd?

Bo, że to jest przesąd jedynie to wiem i jest to dla mnie bezdyskusyjne.
Natomiast interesuje mnie jego źródło. Będę wdzięczna za RZECZOWE odpowiedzi.

Natomiast wolałabym, żeby się tu nie rozpętywała dyskusja o słuszności tego
twierdzenia, NIE O TO TU CHODZI.

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

dazzle
Obserwuj wątek
    • ruda773 Re: skąd się wziął przesąd? 04.06.05, 22:44
      To ne kwestia magii, ale ponoc chodzi o płuca, które rozwijaja sie na dobre w 8
      miesiacu. Ale z drugiej strony kazdy lekarz mówi że kazdy dzien w łonie matki
      to wieksza szansa, wiec nie wiem jak to jest. Ale o wspomnianym przesadzoe też
      słyszałam
      • dazzle Ruda773 04.06.05, 22:51
        no więc właśnie to musi być kwestia magicznych właściwości siódemki, skoro mówi
        się, że LEPSZY siódmy miesiąc niż ósmy - skoro płuca osiągają pełny rozwój w
        ósmym, to lepiej urodzić w ósmym, niż w siódmym - przed rozwojem płuc, prawda?

        a jednak w narodzie tkwi przekonanie, wciskane ciężarnej jak kilo kitu, że
        lepiej rodzić w siódmym.

        Stąd moje pytanie, na czym PRZESĄD się opiera.

        d.
      • denay Re: skąd się wziął przesąd? 04.06.05, 22:57
        znalazlam to w ksiazce "Ciaza, porod, opieka nad dzieckiem" (z rekomendacja
        IMiD)
        "...chociaz jego pluca sa juz w pelni wyksztalcone, swoja czynnosc podejma
        dopiero z poczatkiem 8m-ca..."

        Surfaktant zaczyna byc produkowany w 26tyg, a to on jest jednym z
        najwazniejszych czynnikow w procesie oddychania, wiec w sumie dzieci urodzone w
        8miesiacu powinny miec "lepiej" a nie "gorzej" wg tego przesadu.

        Do mnie kiedys doatrly tego typu hasla, ale chodzilo o odpornosc organizmu.
        POtem rozmawialam z jakims lekarzem na ten temat i okazalo sie, ze guzik
        prawda - im pozniej tym lepiej.
        Pogrzebie jeszcze troche moze czegos sie dowiem. smile))
        Pzdr.
        Denay
        • dazzle dzięki, czekam n/t 04.06.05, 22:59
          • denay dzisiaj nie da rady :(( 04.06.05, 23:37

            • denay sie wcislo niechcacy :P 04.06.05, 23:41
              Dam znac najprawdopodobniej jutro, bo moj autorytet medyczny jest poza
              zasiegiem internetu sad( a sama jestem ciekawa, ale juz nic nie moge wiecej
              znalezc z tego co sama mam.

              ps. zawsze mozesz zapytac led.smile
    • katklos Re: skąd się wziął przesąd? 04.06.05, 23:15
      Hm, nie wiem czy to tylko przesąd, gdyż moj ginekolog kazał mi lezeć dwa
      tygodnie - do końca ósmego miesiąca, gdyż w 8. lepiej nie rodzić (z powodu płuc
      włąśnie).Myślę, ze lekarz nie kierowałby sie przsadami...(przynajmniej taką mam
      nadziejęsmile) Postaram sie odkopać literature "ciązową" w poszukiwaniu dowodów
      naukowychsmile
      • moofka Re: skąd się wziął przesąd? 05.06.05, 07:24
        napisała:

        > Hm, nie wiem czy to tylko przesąd, gdyż moj ginekolog kazał mi lezeć dwa
        > tygodnie - do końca ósmego miesiąca, gdyż w 8. lepiej nie rodzić (z powodu
        płuc
        >
        > włąśnie).Myślę, ze lekarz nie kierowałby sie przsadami...(przynajmniej taką
        mam
        >
        > nadziejęsmile) Postaram sie odkopać literature "ciązową" w poszukiwaniu dowodów
        > naukowychsmile
        _____________________
        nie wiem, na ile twój lekarz jest przesądny smile))
        ale z tego co piszesz, kazal ci po prostu do 9 m-ca donosić, żeby donosić
        właśnie smile))
      • dazzle katklos 05.06.05, 10:17
        przepraszam, ale nie zrozumiałaś mojego pytania
    • niepytana Re: skąd się wziął przesąd? 04.06.05, 23:50
      Ja tez Ci pewnie nie pomoge ale obilo mi sie o uszy ze w US byl przesad ze
      lepiej urodzic w 8 niz w 9 co juz jest kompletna paranoja, chyba ze czegos nie
      rozumiem. No wiec na ktorejs ze stron www pisalo zeby nie dawac temu wiary bo
      napewno lepiej rodzic w 9 miesiacu niz w 8. Ja osobiscie uwazam rowniez ze
      lepiej w 8 niz w 7 i ze kazdy dzien w matki brzuchu jest wazny.
    • alfred79 Re: skąd się wziął przesąd? 05.06.05, 10:36
      Przesąd wziął się stąd, że kiedyś dzieci urodzone w 8 mies często przeżywały,
      ale były niepełnosprawne (wylewy dokomorowe itp). Dzieci w 7 mies nie
      przeżywały. Brutalne, ale prawdziwe.
      A prawda jest taka,że każdy dzień w brzuszku zwiększa szanse przeżycia dziecka
      (oczywiście w razie porodu przedwczesnego podaje się środki przyspieszające
      rozwój płuc).
      • denay IM DLUZEJ TYM LEPIEJ!!! 05.06.05, 11:28
        cytuje: "...nieprawda jest ze lepiej urodzic wczesniaka w 7 mcu ciazy.
        Po to ktos wymyslil 9 mcy zeby dzidzius mógl sie prawidlowo do koñca rozwinac.
        Przed 37Hbd jest niedobór surfaktantu plucnego i problemy z oddychaniem. Pluca
        nie sa do konca dojrzale, nie rozprezaja sie jak powinny i moze wystapic
        niewydolnosc..."

        Chyba dazzle tyle Ci wystarczy cio?? wink))
        Buziaki
        Denay
      • julcia81 Re: skąd się wziął przesąd? 05.06.05, 11:28
        Mnie zainteresowało to kiedy usłyszałam że dziecko mojej ciotki urodzone w 8
        miesiącu przez cały miesiąc leżało w inkubatorze, natomiast koleżanki która
        urodziła w ostatnim tygodniu 7 leżało tam tylko tydzień właśnie po to żeby
        płucka się wykształciły. Więc chyba coś w tym jest.
        • anulla1 Re: skąd się wziął przesąd? 05.06.05, 12:33
          Ja myśle ,że to że jedno dziecko póżnienj urodzone leżało miesiąc w inkubatorze
          a drugie urodzone w 7mc lezało tydzień nie jest żadnym dowodem- bo nic nie
          piszesz o parametrach życiowych, tych dzieci, a poza tym to są dwa odosobnione
          przypadki.
          A do do tego co pisała Niepytana, też słyszałam że w stanach pojawiła sie
          tendencja do wywoływania porodów w 8 mc, ale powodem takiego stanu rzeczy wcale
          nie jest korzyść maluszka tylko mamusi ... W 9mc dziecko przestaje roznąć a
          mamusia dalej tyje, a skoro maluch już sobie poradzi na świecie to poco sobie
          jeszcze bardziej niszczyć figurę... Logiczne przecież.
          A propos czy wiecie że gdyby dziecko w nadal zwlieokrotniało masę swojego
          ciała w 9 mc w taki mtępie jak do 8mc to pod koniec ciaży ważyło by około
          90kg! ( wyczytałam to kiedyś z jakiejś mądrej książki jak sie uczyłam rozwoju
          prenatalnego do egzaminu z psychologii rozwojowej)
          Pozdrawiam Ania

          • julcia81 Re: skąd się wziął przesąd? 05.06.05, 12:49
            To co napisałam nie jest dowodem na nic, wiem o tym. Po prostu podałam przykład
            bo dodając wszystkie opinie na ten temat chociażby na tym forum, zdziwiło mnie
            to.
          • niepytana Re: skąd się wziął przesąd? 05.06.05, 21:49
            anulla1 napisała:

            > A do do tego co pisała Niepytana, też słyszałam że w stanach pojawiła sie
            > tendencja do wywoływania porodów w 8 mc, ale powodem takiego stanu rzeczy
            wcale
            >
            > nie jest korzyść maluszka tylko mamusi ...

            Wcale nie pisalam ze w US jest jakas tendencja do wywolywania porodow w 8
            miesiacu. Ot zwykly przesad ktory apropos nie jest az tak silnie usadzony w US
            jak ten w Polsce o rodzeniu w 7 miesiacu. Potem ludzie sobie poczytaja takie
            wyssane z palca komentarze jak ten Twoj o US i robia sie legendy o tym jak to w
            ameryce bijom murzynuf. Zastanow sie. Kazda matka walczy o to co najlepsze dla
            jej dziecka. Jezeli nie chce "psuc sobie figury" jak to w Polsce jest
            przekonanie ze dzieje sie z gwiazdami w Hollywood to sobie dziecko adoptuje,
            jak zrobila to Nicole Kidman czy Angelina Jolie. Melissa Gilbert (srednia
            siostra z Maly Domek na Prairie) naprzyklad urodzila swojego synka w 28tc i
            bardzo rozpaczala z tego powodu:

            "I went to the hospital that night and felt OK when I was with Michael. But
            after I left, I started crying again. I grieved because I missed having a
            normal, healthy baby. I grieved for what Michael was going through. Birth was
            supposed to be kisses and hugs. Instead it was tubes and wires and my son
            sprawled out like a frog." - Actress Melissa Gilbert, two weeks after the birth
            of her son, Michael Garrett, who was born at 28 weeks gestation. Michael went
            home when he was 7 weeks old and weighed 4 pounds, 2 ounces. (From People
            Magazine.)

            Wiec badz tak mila i nie rozsiewaj dalej wyssanych z palca bzdur o Hollywood
            ktore to juz niezle rozsiewaja polskie srodki masowego przekazu.
    • lilith76 Re: skąd się wziął przesąd? 05.06.05, 15:27
      też "o zawsze" o tym slyszała i nie mam pojęcia jakie byłoby logiczne wytłumaczenie tego przesądu.
      • linusia_75 Re: skąd się wziął przesąd? 05.06.05, 16:04
        ja słyszałam kiedyś, że ma to związek z odpornością - że niby 7-miesięczne ma
        matki, a 9 już swoją.
        z tego wynika, że takie w 8 miesiącu nie ma żadnej ...
        co ciekawsze powqiedział mi to lekarz, choć od lat nie praktykujący.
        linusia
        • murken Re: skąd się wziął przesąd? 05.06.05, 16:34
          Mój brat urodził się w 35 tyg. -czyli 8 miesiąc.W inkubatorze lezał tylko
          tydzień i nazwano go sołtysem na noworodkach.Był podobno bardzo duży jak na
          8 m-cy.Płuca miał wykształcone,ale dopiero teraz wykryto u niego niewielką wadę
          serca.Ma ona związek z tym że jest wcześniakiem. Chłopak się cieszy z tego
          powodu, bo na komisji poborowej dostał kat. D. Poza tym nie może wykonywać
          ciężkiej pracy fizycznej i uprawiać sportów wyczynowo.Obecnie ma już 21 lat.



    • lenifer Re: skąd się wziął przesąd? 05.06.05, 17:40
      Chodzi tu o proporcje rozwoju płuc do mózgu. W 7 mc wszystkie organy dziecka
      nie są jeszcze w pełni gotowe do działania samodzielnego ale ich proporcje
      względem siebie są prawidłowe więc z niewielką pomocą dziecko ma szanse przeżyć
      poza łonem matki, zaś w 8 mc mózg zaczyna się bardzo szybko rozwijać a płuca
      dalej tak jak wcześniej i dziecko urodzone w tym miesiącu miałoby problemy z
      dotlenieniem mózgu...
      • lenifer Re: skąd się wziął przesąd? 05.06.05, 17:44
        Przeczytałam teraz co napisałam i z tego by wynikało że dziecko z 8 miesiąca
        nie ma szans na przeżycie... ma ale nieco mniejsze smile
        • grzalka Re: skąd się wziął przesąd? 05.06.05, 21:49
          lenifer, mniejsze niż w 7???
          • lenifer Re: skąd się wziął przesąd? 06.06.05, 10:15
            grzalka napisała:

            > lenifer, mniejsze niż w 7???
            >
            Dziecko z 7 mc ma płucka proporcjonalne do mózgu więc są w stanie w pełni
            dotlenić mózg a w 8 mc następuje bardzo szybki rozwój mózgu a płuca rozwijają
            się dalej w tym tempie jak wcześniej, co za tym idzie mózg jest nieco za duży
            żeby płuca mogły go samodzielnie dotlenić. Dopiero w 9 mc płuca "doganiają" w
            rozwoju mózg. To dlatego dzieci z 8 mc dłużej przebywają w inkubatorze niż te z
            7. Z tegoż samego powodu przy ciąży z dużą możliwością porodu przedwczesnego
            matka może dostawać sterydy przyspieszające rozwój płuc.
    • mika_p Re: skąd się wziął przesąd? 05.06.05, 23:54
      Czytałam kiedyś na jakimś forum chyba, ze wzięło się to stąd, sedmiomiesięczny
      wcześniak jest bardziej dochuchany przez personel medyczny, niż
      ośmiomiesięczny. Chodzi nie tylko o intepretacje róznych objawów, ale i
      szybkość wypisu - łatwiej interweniowac w szpitalu niz w domu, a
      osmiomiesięczne są wypisywane po krótszym czasie niż siedmiomiesięczne
      wcześniaki. Stąd mogą brać się późniejsze komplikacje, z tego, ze w
      odpowiedniej chwili przy dziecku nie było lekarza.
      • denay Re: skąd się wziął przesąd? 06.06.05, 00:12
        lenifer powiedz mi moja mila skadzes takie rewelacje wytrzasnela??
        • lenifer Re: skąd się wziął przesąd? 06.06.05, 10:02
          Miałam kiedyś taką fajną książkę pt."Anatomia i Fizjologia Człowieka" i tam było
          to szczegółowo wyjaśnione. Potem komuś tą książkę pożyczyłam i już jej nie mam...
    • laperla4 Re: skąd się wziął przesąd? 06.06.05, 10:21
      z Tego co wiem to lepiej rodzić miedzy 32-35 t.c. niz między 35-38 pod względem
      neurologicznym. Szczegółów nie znam, ale mogę zapytać szwagra-neurologa, który
      tę wiedze mi sprzedał, a ja jej nie kupiłam wink
      • dazzle Laperla4 06.06.05, 19:05
        • dazzle Re: Laperla4 06.06.05, 19:05
          Sorki, wcisnęło się. TO dopytaj, proszę. Dobra?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka