Wiem,ze nie powinno sie lezec na plecach,bo wtedy maluszek ma kłopoty z
oddychaniem,ale martwi mnie bo jak tylko zasne ukladam sie na plecach tak
dziwnie jak nigdy wczesniej nie spalam,z rekami do góry,jak czesto dzieci
spia?wiem ze to moze głupie,ale naprawde zastanawiam sie czy to nie
przeszkadz dziecku?jak tylko sie obudze,kalde sie na boku,a pozniej znow
budze sie na plecach,tez tak macie?to nie jest zart..i prosze sobie darowac
złosliwe komentarze?dziekuje

a to moje pierwsze dziecko..stad masa obaw