Dodaj do ulubionych

Przeziernosc karku... :(((

30.06.05, 22:00
Nie wiem czy to dobre miejsce na tego posta, ale chcialam spytac
doswiadczonych mam o rade...Wczoraj bylismy na usg (11.3tc) i wszsytko
wygladalo dobrze oprocz szerokosci karczku dziecka. Mieszkam w stanach i tu
chyba sie badania robi inaczej, bo nikt mi odrazu zadnych dokladnych
milimetrow nie podal, ale zostalam skeirowana na NT, bo pani doktor cos sie
nie podobalo...Powiedziala ze czesto okazuje sie ze tak sie dziecko rozwija,
ale czasem swiadczy to o wadach genetycznych, jak Down...
To badanie mam w srode, a jest dopiero czwartek i chyba zaraz zwariuje...Juz
nie mam czym plakac i pozostalo mi teraz tylko spytac Was, czy ktorac zna lub
miala przypadek, ze karczek byl powiekszony, a dziecko mimowszystko zdrowe..
Moze dzidzia sobie tak poprostu lezala? Przeciez usg nie jest az tak
idealne...moze...
Boze....zwariuje...jak nie jakis krwiak, to teraz to sie zle dzieje...Czy to
juz tak zawsze bedzie???

Zrozpaczona Ula.
Obserwuj wątek
    • mamand Re: Przeziernosc karku... :((( 30.06.05, 22:10
      rozmawiałam z lekarzem który robił mi USG na ten temat
      powiedział, że samo poszerzenie karku jeszcze nic nie przesądza, to może
      świadczyć o wadach ale NIE MUSI, taką ciąże poprostu inaczej się prowadzi i
      robi się więcej badań
      pozdrawiam
      • 3porzeczki Re: Przeziernosc karku... :((( 30.06.05, 22:25
        Dokładnie, aby podejrzewać z większym prawdopodobieństwem zespół Downa musi
        wystąpiń kilka czynników jednocześnie, oprócz przezierności, w póżniejszym
        okresie bada się jakieś zwapnienia mózgu, coś z jelitem, krótka kość
        udowa....tyle wymienił mój lekarz, ale pewnie jest jeszcze więcej parametrów.
        Gdy występują jednocześnie można się obawiać....Nie stresuj się na zapas i tak
        nie masz na to wpływu, a na zdrowie dziecka (aby go dodatkowo nie stresować)
        owszem. Trzymamy kciuki,
    • amwaw Re: Przeziernosc karku... :((( 30.06.05, 22:30
      Oj- przezierność na tym forum była przerabiana 1000* i uwierz mi- było mnóstwo
      przypadków, że wszystko było OK.Zwiększone NT należy do markerów wad
      chromosomowych- zwiększają one prawdopodobieństwo wystąpienia takiej wady do
      1:100, tak samo jak wiek zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia trisomii(np
      powyżej 35 rż jest 1:350). Także to jest na zasadzie- kobieta powyżej 35rż ma
      większe szanse na trisomie u płodu niż 20-stka, tak dziecko z podwyższoną
      przeziernością ma większe szanse na wystąpienie trisomii niż z normalną
      przeziernością.Zgrubiały karczek może być przyczyną np zwiększonej ilości płynów
      (obrzęk), specyficznej budowy itp
      Ja jednego nie rozumiem- miałaś w końcu badaną przezierność czy nie?Nie do
      końca rozumiem. Jeżeli chodzi o skierowanie na NT-bardzo dużo z nas na forum
      miało robione NT bez jakiś szczególnych wskazań- o niczym to nie świadczyło, że
      lekarz wysyłał- po prostu- przesiewowo.\
      Pozdrawiam
      • ulencjusz Re: Przeziernosc karku... :((( 30.06.05, 22:42
        Nie jestem pewna, bo wszystko co lekarz mowi jest po Angielsku a nasze forum po
        Polsku i ciezko mi porownywac zabiegi...Myslalam ze przeziernosc i NT to to
        samo...
        Wczoraj podczas normalnej wizyty i usg lekarz zaczela ogladac region karczku i
        powiedziala ze cos jej w tej budowie sie nie podoba i dala mi skierowanie na
        usg drugiego stopnia, czyli NT. Wczraj, jezeli nawet cos zmierzyla, to mi
        zadnych pomiarow nie dala...
        • amwaw Re: Przeziernosc karku... :((( 30.06.05, 22:59
          Może miała kiepski sprzęt i nie mogła po prostu zmierzyć?Czasem obraz na usg
          jest niewyraźny i kiepski sprzęt nie daje rady. Poczekaj do badania. Spokojnie.
          Zresztą- mówiłam jak to jest z NT- statystyka i tyle- zwiększone
          prawdopodobieństwo wystąpienia z dużym NT w porównaniu z niepodwyższonym, ale
          nadal szansa 1:100.
          Pozdrawiam
          • auusis Re: Przeziernosc karku... :((( 01.07.05, 15:59
            Nie martw się! napewno wszystko będzie dobrze. Moje baby mialo NT 3,5mm, norma
            do 2,5mm) też panikowalam, plakalam etc, ale w amniocenteze wyszlo że maly nie
            ma żadnych wad!! Teraz jestem w 36tc, i chlopak rozwija się prawidlowo, jak na
            drożdzachwinkPoczytaj sobie w netcie, to pomaga. Wpisz NT, lub NUCHAL
            TRANSLUSENCY, szczególnie w Was w stanach dużo badań na ten temat bylo robione.

            Serdecznie pozdrawiam
    • beti1970 NT = przezierność karku 01.07.05, 13:59
      wpisz sobie w wyszukiwarkę Google - przezierność karku i NT i jest tam dużo na
      ten temat, ja wiem to: bada się NT od 10 do 14 tygodnia ciąży, CRL płodu nie
      może być większe niż około 85 mm - (CRL (znajdź na zdjęciu USG) to jest cała
      długość: od szczytu głowki do nóżek nie może przekroczyć około 85 milimetrów
      (do tego momentu się bada NT) - bo jak już jest więcej czyli np.90 mm to już
      jest 15 tydzień i badanie nie jest wiarygodne.) i teraz tak: jak badasz w tym
      przedziale 10-14 tydzień ciąży i to CRL płodu nie przekracza 85 mm - ta
      przezierność ma być szeroka na około 1 mm i mniej, różnie jest w róznych
      krajach. W Polsce to jest taka norma że jak przekracza 2,5 mm to jest coś
      podejrzane i zlecają dodatkowe badania. tak więc do 2,5 mm jest OK. ale z tego
      co wiem w innych krajach ta norma jest inna. Potem jak by ci źle wyszło:
      powyżej 2,5 mm, zlecają zrobić test PAPPA. PAPPA to jest taki test robiony z
      pobranej od ciebie krwi - i tam mierzą PRAWDOPODOBIEŃSTWO chorób
      genetyczycznych typu zespół Downa, i inne. jak PAPPA wyjdzie źle - czyli
      wysokie prawdopodobioeństwo - to wtedy zlecą ci jak chcesz (musisz się zgodzić
      na te badania bo są inwazyjne i ryzyko poronienia przy nich około 5-10%)i się
      zgadzasz biopsję cienkoigłową albo amniopunkcję i pobierają już bezpośrednio
      komórki z wód płodowych albo łóżyska (dokładnie nie wiem). i wtedy mają 100%
      pewności bo te badania już są diagnostyczne a nie statystyczne jak PAPPA.
      dodatkowe uwagi:
      przy robieniu NT dobrze jak lekarz sprawdzi kość nosową dziecka - to też jest
      badanie, dodatkowo w czasie ciąży bada długość kości udowej
      przy robieniu PAPPA lub innego badania z krwi - nie wychodzą te testy
      wiarygodnie jak bierzesz w tym czasie leki hormonalne na ciążę
      (np.podtrzymujące, przeciwporonne itp. np Duphaston) bo leki zamylają obraz
      badania.
      NT najlepiej zbadać u dwóch różnych lekarzy - na dwóch różnych aparatach USG
      niezależnie - najlepeij w tym samym dniu - wtedy wiesz już na pewno że wynik
      jak się pokryje jest miarodajny.
      UWAGA!
      Dopiero jak wszystko by ci wyszło źle możesz się martwić, ale na pewno nie mart
      się na zapas, u mnie na razie NT wyszło OK, ale test wyszedł kiepsko, potem
      okazało się że źle podałam długość cykli (a to jest bardzo ważne) do badania
      testem i to zamyliłow wynik. teraz czekam na poród. ważne też ile masz lat, ja
      mam 35 lat więc to zwiększa ryzyko, a jak jesteś młoda - przed 27 lat to jest
      b.małe prawdopodobieństwo urodzenia chorego dziecka.
      • e5121 Re: NT = przezierność karku 01.07.05, 15:33
        Nie mieszkasz w Polsce takze mnie nie odwiedzisz, choc serdecznie zapraszam do
        warszawy. Zobaczyłabys moją siedmiomiesięczną córkę, której na usg lekarz
        wyliczy w 13 tyg. Przeziernośc czyli NT 2,8mm. Ile ja się strachu najadałam.
        Najprawdopodobniej lekarz miała albo kiepski sprzęt albo nie umiał tego
        zmierzyć.I tyle. Także może sprawdź jeszcze dzis u innego zanim dostaniesz doła
        tak jak ja.
        • ulencjusz DZIEKUJE!!!! 01.07.05, 16:32
          Dziekuje Wam serdecznie zlote mamy!!! Juz mi lepiej. W glebi serca czuje ze
          bedzie dobrze i ze dzidzia jest zdrowiutka. Boze, to forum powinno dostac
          nobla!!! Moja depresja zostala zachamowana, a mysli samobojcze rozwiane!
          Dziekuje dziewczyny...
          W nagrode upieke ciasto! smile
          • basik20 Re: DZIEKUJE!!!! 01.07.05, 20:30
            U mnie NT było 2,6 mm. Też na początku było wariactwo, badania, płacz. I
            okazało się że synek jest zdrowy. Po prostu taka uroda że płynu w karczku było
            więcej i tyle. Nie martw sie. Będzie dobrze.
            Ktoś napisał tutaj że te badanie można zrobić od razu i po co cie odsyłają
            dalej ale to nieprwda. Żeby zmierzyć DOBRZE i WIARYGODNIE przezierność karku
            trzeba mieć BAAAAARDZO dobry ultrasonogaf. Nie każdy lekarz taki posiada i nie
            chce podawać zakłamanych wskaźników dlatego też często zdarza się że kierują
            cię na kolejne badanie.

            Trzymaj się cieplutko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka