paris4
11.07.05, 11:16
Mam pytanko. Czy przed porodem zawsze muszą przez jakiś czas wystepowac
objawy np. bóle brzucha, skurcze przepowiadające itp. Czy akcja porodowa może
się i bez tego któregoś pięknego dnia zacząc.
Pytam bo straszono mnie przez pół ciąży porodem przedwczesnym, miałam
założony pessar itp. A teraz czuję się rewelacyjnie. NIC mnie nie boli, w
nocy śpię bez problemów i zaczynam byc przerażona wizją wywoływania porodu.
Termin z OM minął 09.07 ale z USG dziecko jest 2 tyg. mniejsze. Ja jednak nie
mam żadnych objawów a staram się byc bardzo aktywna. Efektów zero.
Czy któraś z Was urodziła bez tych wcześniejszych objawów?