seerena 09.08.05, 22:37 Mam takie pytanie, może ktoś wie. Czy mając 36 lat można jeszcze normalnie zajść w ciążę??? Chodzi mi o 1 ciążę. Jaka jest granica wieku kiedy już się nie uda metodami naturalnymi? Albo kiedy w ogóle wypada się poza nawias. Będę wdzięczna za rady. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
urbanchaos Re: Wiek prokreacyjny 09.08.05, 23:06 rodzą i kobiety 40-letnie,ale mówi się ,ze po 35 jest gorzej po prostu do dzieła! Odpowiedz Link Zgłoś
seerena Re: Wiek prokreacyjny 09.08.05, 23:14 Uff, to mnie pocieszyłaś. A w jakim sensie jest gorzej po 35? Odpowiedz Link Zgłoś
hanka45 Re: Wiek prokreacyjny 10.08.05, 08:27 Ciaza po 35 roku zycia juz od dawna nie jest niczym nadzwyczajnym. Mowi sie o rozpoczęciu procesu spadku płodnośc od 35 rż, co nie znaczy, że 35-latka musi mieć z tym problemy. Prawdopodobnie lekarz prowadzący będzie podchodził do Ciebie z większą troską. Może też proponować badania prenatalne w I trymestrze. lilypie.com/days/060101/4/0/1/+10[/img][/link][/center] Odpowiedz Link Zgłoś
violaa37 Re: Wiek prokreacyjny 10.08.05, 08:30 37 lat, pierwsza ciąża, 15 tydzień...Pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
99maja Re: Wiek prokreacyjny 10.08.05, 08:39 Czytałam, że wraz z wiekiem spada płodność, a poza tym jest większe ryzyko, że dziecko urodzi się z wadą genetyczną, ale teraz dużo mam jest po 30-tce, a nawet po 40-tce (np. Kasia Figura) tak więc ciążą w tym w wieku nie jest żadną abstrakcją. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa Re: Wiek prokreacyjny 10.08.05, 08:49 seerena napisała: > Mam takie pytanie, może ktoś wie. Czy mając 36 lat można jeszcze normalnie > zajść w ciążę??? przepraszam a jak to jest normalnie zajść a jak nienormalnie? Przez ucho może? Chodzi mi o 1 ciążę. Jaka jest granica wieku kiedy już się > nie uda metodami naturalnymi? Albo kiedy w ogóle wypada się poza nawias. > Będę wdzięczna za rady. Odpowiedz Link Zgłoś
seerena Re: Wiek prokreacyjny 10.08.05, 09:23 Bardzo Wam dziękuję )) Wstąpiła we mnie nadzieja. Violaa, wspaniałego dzidziusia życzę!! Ja włąściwie mam jeszcze 35 ale za chwilę będe miała już 36. Lipcowa, nienormalnie w znaczeniu przez sztuczne zapłodnienie, inseminację czy jak to się tam nazywa. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
privata Re: Wiek prokreacyjny 10.08.05, 11:39 po 35 roku życia może być problem z zajściem w ciąże, ale nie jest to jakaś rewelacja jak się uda. Trzeba uważać i zrobić w I trymestrze badania pranetalne (większe ryzyko chorób genetycznych), a z ciekawostek to zwiększone ryzyko ciąży mnogiej (ze względu na to że organizm uwalnia nie jedno a bardzo często kilka jaj płodowych). Odpowiedz Link Zgłoś
bebe73 Re: Wiek prokreacyjny 10.08.05, 13:55 Po 35 roku życia spada płodność, bo już nie wszystkie cykle są owulacyjne, co nie znaczy że nie można "normalnie" zajść w ciążę. W kwietniu urodziła moja koleżanka zdrowego chłopaka w wieku 42 lat(pierwsza ciąża), a w lipcu druga kolezanka - 38lat(zdrowy dzidziuś, pierwsza ciąża). Obie zaszły w ciążę "normalnie" bez "wspomagaczy". Odpowiedz Link Zgłoś
beti1970 Re: Wiek prokreacyjny 10.08.05, 14:10 zaszłam w ciążę w tamtym roku i niestety okazało się że mam puste jajo płodowe, ale potem jeszcze raz spróbowaliśmy (tylko jeden cykl) w listopadzie i od razu się udało! teraz urodziłam zdrową córkę - 24 lipca. mam 35 lat skończone. to jest moje 3 dziecko (synowie 15 i 12 lat). jak zajdziesz w ciążę przypilnuj aby między 10 a 14 tyg.ciąży zrobiono ci USG - badanie przezierności karku dziecka (tzw. badanie NT). ono wykazuje czy dzidzia nie ma wad genetycznych, przy ewentualnym niezbyt dobrym wyniku lekarze zlecają test potrójny (ale raczej od niego odchodzą) lub test PAPPA. i znów analizują jak wyglada sytuacja. przy złych wynikach PAPPA - mozna jeszcze zrobić inne badania. wiadomo jest że po 35 roku życia płodność jest słabsza i wieksze ryzyko chorób u dzieci - ale to tylko statystyka. ale badania sobie zrób tak czy owak. chodź do dobrego lekarza i uważaj na siebie. radość z macierzyństwa w tym wieku jest ogromna!!! wiem co mówię - moje szczęście ma już 17 dni! nie bez znaczenia jest tez wiek i stan zdrowia taty Odpowiedz Link Zgłoś
seerena Re: Wiek prokreacyjny 10.08.05, 14:14 Jak miło mi to czytać. Beti, czy dobrze jest jak wiek taty jest nieco młodszy niż mój??)) Odpowiedz Link Zgłoś
beti1970 Re: Wiek prokreacyjny 10.08.05, 15:56 o bardzo dobrze! mój partner jest młodszy ode mnie o 7 lat. po tym zdarzeniu z pustym jajem płodowym, zrobilismy sobie wszystkie badania: cytomegalię, toksoplazmozę i inne, mój facet też sie przebadał (ogromny stres - ale teraz się z tego smieje) wszystko wyszło OK i po pół roku od poronienia spróbowalismy - a dalej jak było juz napisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiamp1 Re: Wiek prokreacyjny 10.08.05, 14:43 Beti, bardzo mi przykro, ale samo badanie USG nie daje nic jesli chodzi o wady genetyczne! Badania genetyczne to badanie inwazyjne, gdzie pobiera sie przynajmniej plyn owodniowy! Na USG moze wyjsc wiele dziwnych rzeczy, ktore nie musza miec NIC wspolnego z wynikiem badania inwazyjnego, wykonywanego miedzy 11- 13 tygodniem ciazy, badz w 16stym. Powyzej 35go roku zycia POWINNO sie robic badania prenatalne, w kazdym razie trzeba sie tego domagac. Tyle, ze jesli cos by bylo nie tak, to....co dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
beti1970 Re: Wiek prokreacyjny 10.08.05, 16:04 kasiu z tego co wiem badanie USG przezierności daje prawdopodobieństwo prawidłowego wyniku na poziomie około 75-80 %. czyli jak to NT jest prawidłowe, i PAPPA też to nikt ci nie zleci wykonania inwazyjnych badań typu amniopunkcja, ponieważ przy amniopunkcji jest ryzyko wywołania poronienia. chyba że się będziesz sama domagać. oczywiście że PAPPA daje wynik statystyczny a nie diagnostyczny - czyli pokazuje prawdopodobieństwo wad genetycznych w danym przypadku, ale ich nie potwierdza ani nie wyklucza. 100% pewności daje tylko amniopunkcja lub biopsja. mi NT wyszło OK (1 mm) ale potrójny test mi wyszedł kiepsko - wysokie prawdopodobieństwo, ale potem okazało się że przyjęli do badania że mam 28 dniowe cykle a miałam zawsze około 35 dniowe i to zamyliło wynik i jeszcze fakt że brałam leki hormonalne w ciąży zapobiegające poronieniu. faktem jest że jak NT wychodzi wysokie (chyba w Polsce norma to 3,5 mm - ale pewna nie jestem) i PAPPA też jest wysokie to wtedy lekarze zlecają amniopunkcję. co nie zmienia faktu że jak by coś złego wyszło to nie wiem co wtedy? nie życzę nikomu podejmować takich decyzji - to chyba najgorsze co się może zdarzyć. i jeszcze sobie przypomniałam! - zawsze na USG - lekarz mierzył długość kości udowej dzidzi - to tez jest jakis wskaźnik czy dziecko jest zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
aniarad1 Re: beti1970 10.08.05, 18:37 Hej, Twoje Szczęscie urodziło się dokładnie w dzien moich urodzin Wszystkiego najlepszego dla Córeczki i Mamy, i...Synów (żeby nie czuli się pominięci Pozdrawiam serdecznie, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
patrywi Re: Wiek prokreacyjny 10.08.05, 14:51 Pewnie że można normalnie zajść w ciążę w tym wieku. rozmawiałam zresztą ostatnio o tym z moim lekarzem. Powiedział że to w dużej mierze rzecz względna. Kiedyś był przy porodzie pierworódki która miała 46 lat. Kobietka bez problemu urodziła naturalnie. Z drugiej strony, przyszła kiedyś do niego piękna pani dyrektor w wieku 31 lat: "panie doktorze, nie mam okresu, chyba jestem w ciąży", a okazało się że ona już przechodziła menopauzę!!!!! Nasza płodność maleje a po 35 roku życia trochę bardziej, co nie oznacza że będziesz miała problemy. Ja osobiście twierdzę że najgorzej jest przekładać macierzyństwo z przyczyn takich jak np. wygodnictwo bo wtedy niestety los potrafi płatać figle... Odpowiedz Link Zgłoś
violaa37 Re: Wiek prokreacyjny 10.08.05, 15:53 Seerena...cichutko, żeby nie zapeszyć podziękuję za życzenia...chłopiec rozwija się prawidłowo...w moim "przypadku" nie ma mowy o "trendy", że niby modne w tym wieku być w ciąży...to zupełnie inna, dłuższa historia, nie na forum...i jeszcze jedno...moja siostra urodziła w wieku 43 lat ...zdrową i wiecznie uśmiechniętą pyzatą Zuzię...Dużo pogody ducha życzę!!!... Odpowiedz Link Zgłoś
beti1970 mama mojego faceta 10.08.05, 16:08 urodziła go w wieku 35 lat - on był pierwszy, potem jak miała 37 urodził się jego brat, a w wieku 41 urodziła jeszcze siostrę chłopaków. wszyscy są zdrowi i dorodni. a jej mąż jest od niej starszy o 15 lat - więc jak łatwo policzyć miał 56 lat jak urodziła mu się najmłodsza córka. mama mojego pierwszego męża urodziła go w wieku około 40 lat i tez jest OK. co nie zmienia faktu że rzeczywiście lepiej brać się za rodzenie dzieci do 25- 27 roku życia. przynajmniej nie ma tyle stresów w ciązy. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiamp1 Re: mama mojego faceta 10.08.05, 16:20 Beti, nie wiem, jak sytuacja wyglada w Polsce i co mowia lekarze, ale znam doktor ginekolog po doktoracie w Polsce, ktora od dwoch lat pracuje w UK, i ktora nie dawniej jak w sobote powiedziala mi, ze z cala odpowiedzialnoscia po porownaniu, jakie teraz ma, moze powiedziec, ze w Polsce nie robi sie NIC jesli chodzi o badania prenatalne kobiet. USG nie daje pewnosci, jak sama wiesz, moze bardzo zmylic, a kosc udowa, no, niby mowi cos o ZD, ale tez nie do konca. CVS i aminopunkcja faktycznie sa ryzykowne - ok. 1% ryzyka poronienia. Ja mialam CVS kolo 13go tygodnia ciazy i nie bylo to przyjemne. Na szczescie nic sie nie stalo, a drzalam o to, czy oby nic sie nie stanie. Koszmarem tak naprawde jest pytanie, czy tez propozycja, ktora przedstawia lekarz - usuniecie ciazy... Moja Mama urodzila sie, kiedy Babcia miala 42 lata i byla jej pierwszym dzieckiem, moja Siostra urodzila sie, kiedy Mama miala 34 lata... A ja mialam nigdy nie miec dzieci - jestem w 32 tygodniu ciazy! Odpowiedz Link Zgłoś
seerena Re: mama mojego faceta 10.08.05, 16:38 Eh, to ja miałam zupełnie błędne przekonanie. Bałam się że za chwilę już nie będę mogła miec dzieci. Wybieram się do lekarza aby sobie zrobić wszystkie badania, tak na zaś, czy jest wszystko w porządku. Nigdy nie miałam raczej żadnych problemów kobiecych, okresy też w miarę regularne więc mam nadzieję że jest dobrze. Słuchajcie, czy to prawda że im później wystapiła 1 miesiączka tym później wystąpi przekwitanie?? Słyszałam, że jest taka zależność bo ilość jajeczek, która dojrzewa jest określona. Czyli im później zaczną dojrzewac tym później skończy się ich zapas. To by było dobrze bo ja zaczęłam póżno. Trochę mnie przestraszył ten przypadek 31-latki co przekwitła A moja babcia urodziłą mojego atte w wieku lat 40 i to było w latach 40stych i to w czasie wolny Urodził się całkowicie zdrowy. Jasne, że najfajniej urodzić przed 30stką, ale co zrobić, ja po prostu nie miałam tatusia dla dziecka, a wpadać z byle kim nie chciałam. Pozdrówka. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiamp1 Re: mama mojego faceta 10.08.05, 18:23 I dobrze, ze wpadac z byle kims nie chcialas! Tak naprawde to chyba bardzo wazne, zeby nie tylko kochac dziecko, ale zeby to dziecko, kiedy juz bedzie na swiecie bylo szczesliwe miloscia swoich rodzicow. Naczytalam sie tez ostatnio, ze starsze mamy maja lepszy kontakt ze swoimi dziecmi, ze maja dla nich wiecej cierpliwosci, dojrzalego uczucia, itd.... I mam nadzieje, ze to prawda! Odpowiedz Link Zgłoś
martusia251 Re: Wiek prokreacyjny 10.08.05, 19:44 Seerena, życze Ci dużo szczęścia i jak najwiecej miłości dla maleństwa. Ważne jest że się zdecydowałaś i chcesz maleństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
bsz Re: Wiek prokreacyjny 10.08.05, 23:25 Ja mam teraz 35 lat, tata Maluszka 50-tke. Jestem w 22 tyg i jak na razie wszystko w porzadku. Okresy mialam nieregularne i na dodatek tzw syndrom policystycznych jajnikow, i juz myslalam, ze nie bedzie mi dane macierzynstwo. A tu naturalnie, z zaskoczenia pojawil sie Maluszek . U mnie w rodzinie nigdy zadych problemow genetycznych nie bylo, nawet babcia pomimo grupy 0 RH "minus" i potencjalnego konfliktu serologicznego urodzila 5 zdrowych dzieci. U mojego partnera i taty Maluszka tez wszystko w porzadku. Nie martwi mnie wiec "straszenie" lekarza, ze moga byc problemy, bo jak na razie wszystko OK, a poza tym wierze, ze nic nie dzieje sie bez przyczyny, zatem skoro Bóg obdarzyl nas tym szczesciem, to raczej wszystko powinno pojsc dobrze. Najwazniejsza jest Wiara. To ona pozwala nam przetrwac i isc do przodu. Aha ... mam kolezanke, ktora ma teraz 42 lata i tez jest w pierwszej ciazy, a moja przyjaciołka urodziła 3-go zdrowego synka majac 45. Odpowiedz Link Zgłoś