manti75 Re: zrezygnowana 20.08.05, 13:32 przepraszam , wcisnelam enterek)) chcialam poruszyc temat prowadzenia ciazy prze lekarzy w przychodni ... podjelam decyzje , odstawilam tabletki , mam niedoczynnosc tarczycy a na ostatnich badaniach dowiedzialam sie ze sa podejrzenia o hashimoto, przeliczajac koszty jakie musialabym poniesc co miesiac stwierdzilam ze nie dam rady , co miesiac wizyta u endokrynologa i badania krwi + usg to ok 200 zl , do tego dochodza wizyty u ginekologa 50-60zl ,badania krwi, usg , nie wiem dokladnie jakie badania sie robi ale szacuje ze w sumie wyjdzie ok 300-400 zl , byc moze przesadzilam ale teraz kiedy dowiedzialam sie ze dojdzie jeszcze to badanie na przeciwciala ok 100 zl to juz sie zalamalam, poszlam do przychodzi .. i co sie dowiedzialam ? termin do endokrynologa na grudzien ,dostane skierowanie owszem na badanie tsh ale na przeciwciala nie bardzo bo sa limity ... to wszystko mnie tak rozczarowalo.. zrezygnowalam,nie mam teraz kasy na prywatne leczenie i za duze ryzyko zeby zajsc w ciaze a potem sie dowiedziec ze mam przeciwciala ...jak tu miec dziecko w polsce ?? co ja mam robic ?? Odpowiedz Link Zgłoś
kkalina75 Re: zrezygnowana 20.08.05, 14:01 Byłam w podobnej sytuacji. Podejrzenie o Haschimoto lub inną chorobe immunologiczną. Wszystkie badania przed ciążą robilam prywatnie, bo w instytucie reumatologii czeka sie około roku. Wydałam 700 zł na badania m in. przeciwciał. Z wyników nic konkretnego nie wychodzilo. Dostawałam skierowania na coraz to nowe badania i wszystkie wyniki na pograniczu normy mimo ze mialam dolegliwosci. Nie postawiono mi własciwej diagnozy choc objawy mialam silne i bardzo powazne. Mialam już tak wszystkiego dość, ze z pełną premedytacją po prostu zaszłam w ciąże bo stwierdziłam, ze z wiekiem może byc tylko gorzej. Zrobiłam test - wyszły dwie krechy. Zadzwoniłam do instytutu reumatologii i powiedziałam że jestem w ciąży z objawami choroby. Zostałam przyjeta i zbadana już nastepnego dnia.W ciąży dostałam sie też bez kolejki do innych specjalistów, byłam już traktowana inaczej. Po miesiącu wszystkie wyniki poprawiły się, dolegliwości ustapiły. Jestem teraz w 5 miesiacu i jest ok. Mam w instytucie karte, moge dzwonic w kazdej chwili ale jak na razie nie mam powodu. Nie namawiam Cie do tego samego, bo bylo to ryzykowne. Wiem ze przygotowaniem do ciazy i prowadzeniem ciąży u kobiet z chorobami immunologicznymi zajmują sie lekarze w IMiDzie. Skierowanie na najpotrzebniejsze badania jeszcze przed ciążą (niestety prywatnie) dała mi prof Chwalinska z Alfy na Chmielnej i to ona była najbardziej pozytywnie nastawiona do moich planów ciążowych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
manti75 Re: zrezygnowana 20.08.05, 14:38 koszty makabryczne ,nie wiem po co sie placi te skladki zus, skoro i tak skorzystac nei mozna , co do traktowania inaczej kobiet w ciazy to niestety w moim przypadku to nie przeslo,bo wlasnie probujac wyprosic jakis krotszy termin do endokrynologa niz na grudzien powiedzialam ze jestem w ciazy ,w odpowiedzi dostalam ulotke z innymi poradniami endok. teraz jestem na etapie czekania...czekam zeby zrobic wszystkie badania , czekam na terminy , niestety znowu lykam cilest.. to za duze ryzyko Odpowiedz Link Zgłoś
kkalina75 Re: zrezygnowana 20.08.05, 15:43 Nie rezygnuj, szukaj przychodni, gdzie najkrótsza kolejka. Ja kiedyś dopiero po wykonaniu 15 telefonów zapisalam sie do specjalisty, gdzie czas oczekiwania wynosił 5 dni a nie kilka miesięcy jak w innych(gdybym to wiedziała nie wydałabym tyle kasy na konsultacje prywatne) A może zrób tylko najpilniejsze badania prywatnie. Kiedy byłam prywatnie u reumatolog i powiedziałam, że planuje ciąże dała mi skierowanie na najwazniejsze badania, które miały wykluczyć schorzenia mogace mieć wplyw na ewentualne poronienie lub uszkodzenie płodu. Wydałam więcej kasy, bo byłam strasznie dociekliwa i robiłam jeszcze kilka innych dodatkowo. W twoim przypadku to bedzie pewnie TSH(u mnie TSH znacząco poprawiło sie w ciąży), FT3, FT4 i testy na przeciwciała przeciwtarczycowe. Kiedy wiedzialam już po pierwszych testach że jest male prawdopodobieństwo ewentualnego poronienia, miałam już mniejsze obawy. Reszte badań i konsultacji miałam już w szpitalu w ciąży. Kardiolog, na którego przed ciążą nie miałam już kasy przyszedł na konsultacje do sali gdzie leżałam z całym sprzętem. Życze Ci powodzenia i wytrwałości. Pamietaj jednak ze panstwową wizytą mozesz sie rozczarować. Robią minimum, niestety. Pewnie i tak nie unikniesz wydania kasy. Zafunduj sobie jedną wizyte płatną u dobrego specjalisty, powiedz o planowaniu ciązy zrób najwazniejsze badania. A reszta u państwowego. Trzymam kciuki. Ja też byłam już zrezygnowana i załamana a teraz dzidzia już kopie... Odpowiedz Link Zgłoś