Dodaj do ulubionych

Jechac nie jechac?

25.08.05, 16:15
Bralam kapiel i chcialam sie polozyc na plecach, tylko wyszlo mi to tak
niezgrabnie, ze wyszlo mi jakies wybrzuszenie na prawej w dolnej czesci
brzuszka i tak dziwnie zabolalo. Teraz wybrzuszenia juz nie ma i wielkiego
bolu wlasciwie tez nie, tylko czuje taki lekko tepy bol w tym miejscu. Nie
wiem czy mam jechac do szpitala i zawracac glowe lekarzowi? Obawiam sie, ze
szpital odesle mnie do mojego lekarza (mieszkam za granica i jest tu troche
pomieszane z tymi lekarzami). W kazdym razie do mojego obecnego lekarza isc
nie chce. Dlatego nie wiem czy to na tyle wazna sprawa, ze mam jechac do
szpitala? Troche zamieszalam, ale co ja mam robic, marwice sie czy nie,
jechac do szpitala czy nie?
Ania i 18,4 tyg brzunio
Obserwuj wątek
    • mbartoszew Re: Jechac nie jechac? 25.08.05, 16:36
      Kurczę, a może do niego zadzwoń i zapytaj, co o tym myśli? W zyciu nie
      słyszałam o czyms takim, ale w końcu o wielu sprawach się nie słyszało...
      • anulaaa Re: Jechac nie jechac? 25.08.05, 16:43
        ja bym pojechałą....
    • desty2001 Re: Jechac nie jechac? 25.08.05, 18:47
      Na pewno daj znać.Może to przepuklina???
    • nea2007 Re: Jechac nie jechac? 25.08.05, 23:37
      pewnie to co poczułaś i tak zwane wybrzuszenie to łaskawa noga albo pupa
      potomka pamiętaj że ciążą to czas niełatwy. nie ma co zawracać głowy lekarzowi
      niech śpi. pozdrawiam daga
    • annia4 Re: Jechac nie jechac? 26.08.05, 12:32
      Bylam w szpitalu i potraktowali mnie bardzo powaznie smile wiec sie ciesze. To
      wybrzuszenie to byl moj pecherz, a pobolewa bo dzidzia jest bardziej po stronie
      nieszczesnego pecherza. Ogolnie jestem juz calkowicie spokojna smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka