czy warto kupowac wozek trzyfunkcyjny, z fotelikiem samochodowym wpinanym w
stelaz? dzidzius urodzi sie pozna jesienia, dziadkow ma dosyc daleko wiec
czekaja nas kilkugodzinne wycieczki samochodem co kilka tygodni. auto ma
nieduzy bagaznik wiec pomyslalam, ze przy takim rozwiazaniu mozna zasadnicza
czesc wozka zostawiac w domu a zabierac tylko stelaz i fotelik. mieszkamy w
nieduzym miescie, wiec "wycieczki" na miejscu daloby sie jakos przezyc

z
drugiej strony taki fotelik nie posluzy dziecku dlugo wiec moze lepiej kupic
tanszy wozek- w opcji bez fotelika, fotelik dokupic osobno (normalny)- te
kilka razy moze sie jakos przemeczymy w aucie? co o tym sadzicie? moze macie
wlasne doswiadczenia z tym zwiazane?