Dodaj do ulubionych

Kot w domu

09.09.05, 11:42
czy lekarz wypisze skeirowanie na te badania, czyrobi się je z kriw i ile ew.
kosztują jeśli bedę musiala je sobie sama zaplacic?
pozdr k
Obserwuj wątek
    • tigra25 Re: Kot w domu 26.09.05, 14:17
      Sama zgłosiłam sie na takie badanie. Zapłaciłam 50 zł po 25 zł za każdy rodzaj
      toksoplazmowy. Takie badanie robi się z krwi.
      • arden25 Re: Kot w domu 21.09.07, 16:53
        W Zamościu te badania kosztują 92 zł, a na wynik czeka się ok.2 tyg.
    • gosiik Re: Kot w domu 26.09.05, 15:07
      jest refundowane
      pozdr
      • ewcik_gda Re: Kot w domu 26.09.05, 16:57
        Ja rzadnego skierowania nie miałam, lekarka powiedziała ,że nie jest
        refundowane.Musiałam zapłacić.Pozdro E
        • mika_007 Re: Kot w domu 26.09.05, 16:59
          ja też pytałam się lekarza i powiedział,że nawet ze skierowaniem to badanie
          jest płatne i trzeba je powtarzać kilka razy w ciągu całej ciąży
          • maga202 Re: Kot w domu 20.02.06, 10:11
            Miałam skierowanie i nic nie płaciłam. A kilka razy trzeba je robić jeżeli w badaniu zostanie stwierdzone że pacjentka nie przechodziła toksoplazmozy. U mnie wyszło że ją przechodziłam i nie muszę już się badać a także unikac zwierząt.
    • zgalazka Re: Kot w domu 26.09.05, 17:53
      a co to ma do kota tokso powinien miec kazdy przynajmniej na poczatku ciazy
      jest refundowane jak masz skierowanie od lekarza z nfz a jak nie to kosztuje w
      zaleznosci od miasta i laboratorium srednio 30 zl za 1 ig a robi sie 2
    • zgalazka Re: Kot w domu 26.09.05, 17:54
      a co to ma do kota tokso powinien miec kazdy przynajmniej na poczatku ciazy
      jest refundowane jak masz skierowanie od lekarza z nfz a jak nie to kosztuje w
      zaleznosci od miasta i laboratorium srednio 30 zl za 1 ig a robi sie 2

    • paycza Re: Kot w domu 26.09.05, 18:07
      Dostałam skierowanie i nic nie płaciłam za badanie. Mam kota od 10 lat, miałam
      też styczność z innymi kotkami. Sprzątałam po nim, spał ze mną,a okazało się,
      że ani nie przechodziłam toksoplazmozy, ani nie mam jej teraz. Nie każdy kot
      jest niosicielem, mój akurat nie wychodzi z domu, nie ma styczności z innymi
      zwierzętami i nie daję mu surowego mięsa. Na wszelki wypadek teraz nie sprzątam
      jego kuwety. Pozdr Anka
      • sarna73 Re: Kot w domu 20.02.06, 09:51
        Badanie na Toksoplazmoze jest refundowane napewno jeśli jest się w
        programie "mama , zdrowie i Ja", powtarza się je 3 razy w czasie ciąży. Ja też
        mam w domu kota od 12 lat, kot wyhodzi z domu codziennie kilka razy dziennie i
        je surowe mięso, a moje badania w pierwszej i teraz w drugiej ciąży pokazują że
        nie przechodziłam toksoplazmozy. Najważniejsza jest higiena i czystość, częste
        mycie rąk. I trzeba uważać przy przygotowywaniu posiłkow właśnie z surowego
        mięsa o czym rzadko się mówi - od razu po skończeniu pracy dokładnie umyć ręce.
        • maga202 Re: Kot w domu 20.02.06, 10:14
          Powtarza się jej jeżeli nie przechodziło się toksoplazmozy a jeżeli badanie wykaże że ją przechodziłaś to jest po sprawie, drugi raz nie da się zachorować.
        • earl.grey Re: Kot w domu 20.02.06, 10:31
          oprócz surowego mięsa toxo może tez być w ziemi - czyli w doniczkach i ogródku
          grzebiemy w rękawiczkach tylko do tego przeznaczonych, myjemy rączki i dobrze
          szorujemy lub obieramy warzywa.
        • czarny.kot997 Re: Kot w domu 13.05.07, 20:37
          dokladnie-czesciej zaraza sie toxoplazmoza przez surowe lub niedosmazone mieso.
          Ja w dziecinstwie wyglaskalam i wycalowalam wszystkie "smietnikowe" koty,
          zawsze tez mialam swojego, codziennie-wychodzacego kota i..toxoplazmozy nigdy
          nie mialam
    • maga202 Re: Kot w domu 20.02.06, 10:09
      Jest to badanie standardowe i konieczne w czasie ciąży, ginekolog nie ma prawa na nie nie skierować, jest w pełni refundowane. W pierwszej ciąży nie miałam robionego tego badania bo moja gin zapomniała, gdy moje dziecko potem leżało na oiomie po porodzie i stwierdzono u niego bardzo małą ilość przeciwciał toksoplazmozy to wszyscy lekarze dziwili się co ja za gina miałam że nie skierował mnie na to badanie i gdyby to było przyczyną problemów to mogłabym go podać do sądu za błąd w sztuce lekarskiej. Jeżeli czyjś gin twierdzi że nie jest to badanie standardowe to jest nie douczony.
      • eleq Re: Kot w domu 20.02.06, 21:41
        Dziewczyny nie dajcie sie lekarzom,na badanie na toxoplazmoze lekaz ma
        obowiazek skierowac ciezarna kobiete nawet 2 razy w ciagu ciazy. jesli macie
        problemy trzeba sie tego stanowczo!!! domagac, przez cale zycie nie po to
        placimy skladki na ubezpieczenie zdrowotne zeby chcac chronic wlasne dziecko
        trzeba bylo wyciagac dodatkowe pieniadze z kieszeni- dodam ze wcale niemale.
        pozdrawiam serdecznie. NIE DAJCIE SIE NIEDOUCZONYM I NIEUCZCIWYM LEKARZOM !!
    • alhana82 Kot w domu 13.05.07, 11:44
      Witam, pol roku przed ciaza zrobilam badania na toksoplazmoze, wyszly mi IgM i
      IgG dodatnie, po zajsciu w ciaze lekarz ponowil badania i oba wskazniki dalej
      byly dodatnie. Bardzo mnie interesuje czy powodem dodatnich obu wskaznikow,
      dokladnie tego wsakzujacego na chorobe, jest to ze w domu mam kota byc moze na
      nia chorego. Moja Pani doktor, powiedziala ze jezeli przed ciaza te wskazniki
      byly dodatnie to nie ma sie czym amrtwic. Jednak niepokoje sie ciagle. Lekarz
      podczas pierwszej wizyty dal mi skierowanie na badania krwi w kierunku roznych
      chorob
      • dorota326 Re: Kot w domu 14.05.07, 00:26
        Dajcie spokoj tym kotom ! Predzej zarazisz sie toxo poprzez niedosmazone mieso-
        grill czy tatar -ja nawe wyparzam wrzatkiem deske po krojeniu surowego miesa-
        mam kota i toxo nie mialam i nie mam - poza tym kot jezeli ma toxo to jego
        odchody zarazaja przez kilka pierwszych dni wiec mozliwosc zalapania od kota
        jest najmniejsza. Nalezy uwazac rowniez na salate i myc dokladnie owoce i
        warzywa !pozdrawiam
        • memphis90 Re: Kot w domu 21.09.07, 17:56
          "kot jezeli ma toxo to jego
          > odchody zarazaja przez kilka pierwszych dni "

          No, akurat jest zupełnie odwrotnie. Larwy, które są w kale kota dojrzewają po
          wydaleniu przez jakieś trzy dni i dopiero potem robią się inwazyjne i mogą
          zarażać. Jeśli kuweta sprzątana jest codziennie, to nie ma jak zarazic się toxo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka