wiola78 20.09.05, 11:11 mieszkam z trójmiescie i niewiem do kogo się udać. nie jem nie chcę zajmować się małym do kogo się zwrócić w Gdańsku ale szukam naprawdę dobrej pomocy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niunia792 Re: DEPRESJA 20.09.05, 11:16 Nie wiem czy ci choc odrobine moge pomoc, ale pamietaj ze nawet przez wygadanie sie na forum moze ci byc lzej ) Ja mam termin porodu na luty 2006, mieszkam za granica z dala od rodziny i przyjaciol... Panicznie boje sie, ze wpadne w podobny stan jak ty.... Tu W Niemczech bardzo pomaga instytucja Carita, mozna umowic sie na spotkanie, porozmawiac itp. Moze w Trojmiescie tez znajdziec cos takiego... Trzymaj sie i pisz jak sie cujesz ... na pewno dziewczyny cie tu troszke pociesza )) Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: DEPRESJA 20.09.05, 11:25 Jestem z Krakowa wiec nie jestem w stanie wskazacs pecjalisty. Bardzo ci wspolczuje i rzeczywiscvie skoro az tak zle sie czujesz specjalista a moze nawet leki bylby wskazany (moze zapytaj na forum Niemowle forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=572 i dopisz w tytule miasto - to jest czytelniejsze). Powinnas tez z mezem podzielic sie swoim stanem jesli jeszcze go nie zauwazyl no i koniecznie za jego pomoca lub z nim wybrac sie do przyjaciol, kina no po prostu z domu... zrob cos co kiedys sprawialo ci przyjemnosc to da ci energie choc na chwile. No i zagladaj do nas i napisz jesli mozesz co najbardziej cie martwi. Proponowane kiedyś na forum leczenie: Sytuacja ta związana jest z głębokimi zmianami hormonalnymi, metabolicznymii odżywczymi, wymamiającymi właściwego pożywienia, które uzupełni występujące braki. Zaleca się przyjmowanie witamin z grupy B i żelaza (utrata tych substancji może spowodować anemię, a ta - wyniszczenie i drażliwość). Wymagane może być przyjmowanie niektórych hormonów. W dużym stopniu pomaga mleczko pszczele i żeń-szeń, uzupełniając utraconą przy porodzie energię. Odpowiedz Link Zgłoś
wiola78 Re: DEPRESJA 22.09.05, 16:54 niewiem co się dzieje raz jest tak raz tak, huśtawki ale nie mogę przecież odebrać sobie życia i zostawić mojej kruszynki Adrianka, który jest bardzo grzecznym i kochanym dzieckiem. Dzieki za słowa otuchy Odpowiedz Link Zgłoś
everycas Re: 22.09.05, 17:45 Wiola, wiem że się boisz, te okropne dni miną i wyjrzy słońce. Uwierz mi. Co Cię tak bardzo przygnębia? Czy byłaś już u jakiegoś specjalisty? Trzymam za Ciebie kciuki. Odpisz. Odpowiedz Link Zgłoś