agaiares
03.10.05, 22:52
Dziewczyny! Jak to jest z tymi zupami??? Czy one rzeczywiście są takim
paskudztwem złożonym z samych konserwantów i sztuczności??? Ja niby wiem, że
one dla dzidzi najzdrowsze to nie są ale paradoksalnie mam taką ochotę na te
zupeczki że aż...mmm...:o)))) Też macie takie zachciewajki? A może któraś da
mi nadzieję i powie, że do dzidzi syfki z zupki nie dolecą tylko zostaną u
mnie...??? Pocieszcie albo oduczcie od głupoty. Pozdrawiam