Dodaj do ulubionych

napiszcie mi szybko

06.10.05, 10:46
czy sam zabieg, po poronieniu jest ciężki? jak silna jest narkoza? co jeśli
kobieta długo nie ma skurczów przed zabiegiem np. poltora dnia????
Obserwuj wątek
    • andaba Re: napiszcie mi szybko 06.10.05, 10:51
      Zabieg nie jest ciężki, co do narkozy to trudno powiedzieć bo każdy reaguje
      inaczej, ale ja na przykład od razu chodziłam, jadłam itp - żadnych
      dolegliwości, poza lekkim bólem brzucha (waściwie nawet nie bólem, a takim
      uczuciem dziwnym). Skurcze przed poronieniem wcale nie trzeba mieć, ja zawsze
      roniłam bezboleśnie.
    • anulaaa Re: napiszcie mi szybko 06.10.05, 10:53
      ja w ogóel nie odczuwałam skurczy przed zabiegiem...krwawiłam parę dni będąc w
      zpitali i...jak zaczęłam kaszleć to "wszystko" wyleciało(jezu jak to brzmisad)
      zabeg trwal kilka minut,narkoza nie boli ale nie można wcześniej jeść bo mozę
      być niedobrze...może u mnie tak krótko bo czyścili resztki...

      bolało tlyko obkurczanie macicy...no i psychika siadła...

      trzymaj sie
    • mokopi Re: napiszcie mi szybko 06.10.05, 10:56
      Łyżeczkowanie po poronieniu nie jest straszne. Ja obudziłam się po godzinie, czyłam się źle psychicznie (taka pusta). Nie miałam żadnych objawów poronienia (krwawień, bóli brzucha, skurczów itp) po prostu nic. HCG spadło gwałtownie po kilku dniach. Dokładnie dzisiaj mija 3 lata jak poszłam na zabieg do szpitala. Trochę mi smutno.
    • amwaw Re: napiszcie mi szybko 06.10.05, 11:06
      Narkoza nie jest silna- wychodzi się z niej w miarę szybko- ja wyszłam po
      godzinie. Zaraz po obudzeniu dostałam środek znieczulający i nic mnie więcej
      nie bolało( czułam dyskomfort ale nie ból). Nie rozumiem o co chodzi z tymi
      skurczami? Skurcze miałam w momencie poronienia, potem żadnych.
      Pozdr
      • annam21 Re: napiszcie mi szybko 06.10.05, 11:15
        bo to wzasadzie nie jest narkoza, przynajmniej w szpitalu w jeleniej.Niektore
        dziewczyny wogole nie uspyialy.Ja mialam chyba szczescie.Mialam 2 razy,ale
        bylam w takiej histerii ze mosieli mi dac "konska dawke"zebym usnela. Ale ani
        sam zabieg ,ani po zabiegu nic nie boli. Ja pierwszy raz nie mialam
        skurczy,moze leciutkie.Brzoch zaledwie cmil.Przy drogim dostalam cos na
        wywolanie skirczy otwierajacych szyjke.No i mialam korcze,mdlalam z bolu takie
        byly silne.Wiec lepiej sie cieszyc ze ich nie ma.A teraz jestem w 24tcsmile)i
        wszystko jest dobrze.Czowaja nademna moja 2 aniolkismile
        • amwaw Re: napiszcie mi szybko 06.10.05, 11:20
          Ja miałam narkozę-W-wa
          • baby5 Re: napiszcie mi szybko 06.10.05, 11:33
            Witajsmile Za zabieg miałam dwa dni przed wigilią 2003r jednak nie miałam żadnych
            skurczy wcześniej ponieważ ciąża była obumarłasad Miałam znieczulenie pod narkozą
            i poza fatalnym samopoczuciem psychicznym wszystko było ok. Głowa do góry - ja
            dzisiaj mam już prawie 9 miesięcznego, ślicznego i kochanego synkasmile)))))))

            Pozdrawiam
            • maya_rr Re: napiszcie mi szybko 06.10.05, 11:48
              dziekuje dziewczyny, ale najpierw dostaje sie czopek, tabletke na poluznienie
              tego wszystkiego (przed zabiegiem), co w momencie gdy juz poltora dnia nic tam
              sie nie poluznia i sie nie krwawi?
              • amwaw Re: napiszcie mi szybko 06.10.05, 11:51
                Dlatego jest zabieg-gdyby organizm sam wydalił nie potrzebny byłby zabieg.Nie
                dostaje się nic na "rozluźnienie". Przed dostajesz antybiotyk, potem idziesz na
                salę operacyjną( mówię o narkozie), podają środek znieczulenia ogólnego(
                ketaminę zazw) i budzisz się w łóżku.Sam zabieg ani nie jest bolesny ani
                straszny.
                pozdrawiam
    • annam21 Re: napiszcie mi szybko 06.10.05, 11:32
      no wlasnie szpital a szpital. W jeleniej gorze,nawet sztuccow nie ma,jedzenia
      nie daja,nawet opatronkow nie ma, wiec pewnie na tym tez oszczedzaja.Wiem tylko
      ze dziewczyny ktore ze mna lezaly w sali byly oglupione,ale nie pousypialy. Ale
      najwazniejsze nie czuly bolu. Bo przeciez czytalam na forum ze sa jeszcze
      szpitale gdzie to robia wogole bez znieczulenia. pozdrawiam
      • maya_rr Re: napiszcie mi szybko 06.10.05, 11:51
        dziekuje dziewczyny, ale najpierw dostaje sie czopek, tabletke na poluznienie
        tego wszystkiego (przed zabiegiem), co w momencie gdy juz poltora dnia nic tam
        sie nie poluznia i sie nie krwawi
        • sabi35 Re: napiszcie mi szybko 06.10.05, 11:52
          chodzi ci o tabletkę powodującą rozwarcie szyjki?
          • maya_rr Re: napiszcie mi szybko 06.10.05, 11:59
            o wlasnie! ja nie jestem w tej sytuacji, ale moja kolezanka. powiedziala mi ze
            lekarze czekają na rozluznienie, zeby nie ingerowac na siłe...juz drugi dzien
            nic...sad
            • maya_rr Re: napiszcie mi szybko 06.10.05, 12:02
              chodzi mi o to, ze nic sie jej nie rozluznia. juz drugi dzien! lekarza chca
              czekac do konca dnia. jak nic, beda dzialac.
              • amwaw Re: napiszcie mi szybko 06.10.05, 12:05
                Prawdopodobnie albo ciąża jest obumarła, albo poronienie niekompletne. Dostała
                oksytocyne i lekarze czekają na skurcze. Gdyby pojawiły się skurcze i nastapiło
                poronienie kompletne- nie potrzeba by robić zabiegu, jeżeli nie będzie skurczów-
                będzie zabieg. Ja tak miałam- skurczy nie było. Był zabieg. Na mój gusto to
                chodzi..
                pozdr
          • annam21 ja dostalam taka tabletek 06.10.05, 12:00

        • ania175 Re: napiszcie mi szybko 06.10.05, 11:58
          Ja miałam podany środek na wywołanie skurczy. Urodziłam martwe maleństwo po
          dwóch dawkach (20tydz.) Wszystko odbywało się na żywca, znieczulenie dostałam
          tylko przed oczyszczaniem macicy. Nie bolało bardzo, dało się wytrzymać ale
          wolałabym byc jednak pod narkozą. Ciekawe dlaczego są takie różnice w
          szpitalach.
          Pozdrawiam i powodzenia.
          • annam21 ja mialam kompletne i zabieg tez... 06.10.05, 12:09

    • maya_rr do amwaw 06.10.05, 12:16
      A jak nie mialas skurczy i zrobili zabieg to bylas pod narkozą? wszystko ok?
      • amwaw Re: do amwaw 06.10.05, 12:23
        Zrobili pod narkozą, wszystko Ok, nic nie bolało( oprócz serducha), żadnych
        komplikacji, a za 2 tygodnie mam urodzić małą Dominikę.
        Pozdrawiam
        • maya_rr Re: do amwaw 06.10.05, 12:26
          w jakim jestes wieku jesli mozna wiedziec, i jak szybko po zabiegu zaszlas w
          ciaze. co mam radzic dziewczynie, ktora jest w podobnej sytuacji. boi sie
          narkozy, no i nie ma tych skurczow.
          • amwaw Re: do amwaw 06.10.05, 12:35
            1.W sierpniu skończyłam 27
            2.Odczekane pół roku po poronieniu+ starania przez 5 mś(norma, nie stosowaliśmy
            testów owulacyjnych itp)
            3.Narkoza to czysta przyjemność- ketamina ma to do siebie, że możesz mieć potem
            amnezję wsteczną i nawet nie pamiętasz, że się bałaś. Nie ma zresztą czego się
            bać- nawet w najmniejszym stopniu. Ja traktowałam to jako błogosławieństwo-
            zamykasz oczy, idziesz spać i budzisz się "po drugiej stronie lustra".Potem
            dużo śpisz i jakoś jest łatwiej to znieść..A póki nie ma skurczów- nie wiem czy
            jest na diecie( ja w sumie byłam ciągle)- jeżeli nie jest- wypić mocną kawę i
            dużo chodzić. Może skurcze przyjdą.
            Życzę jej powodzenia
            • maya_rr Re: do amwaw 06.10.05, 12:40
              nie je i nie pije nic drugi dzien. dzis dostala podwojna dawke na rozluznienie,
              musi lezec..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka