Dodaj do ulubionych

głowa...?

20.10.05, 09:39
mam pytanko,jestm w 13t.c,i do pewnego czasu dolegaja mi uporczywe bóle głowy
(przewaznie wieczorem) bol z jednej strony głowy tylko....
czy kogos to spotkalo,i czy czasami to sie przydarza w ciazy?i czy ok wszytko?
Obserwuj wątek
    • begonia2 Re: głowa...? 20.10.05, 09:57
      hm, nikt nie pisze...chyba ide wypic kawke mala.dodam ze cisnienie niskie
      (102/660).dziwny ten ból..
      • mamucha27 Re: głowa...? 20.10.05, 10:39
        Od początku mojej ciąży jedyną dolegliwością były bóle głowy. Od ok. 11 tyg.
        zaczęły być coraz bardziej uciążliwe i raz była to prawa strona czoła a raz
        lewa. Ból trwał czasami kilka dni łacznie z nocą. Lekarka powiedziała, że jest
        to wynik zmian hormonalnych w organizmie i że jakieś tam naczynka w mózgu się
        rozszerzają czy coś w tym stylu. Spróbuj masować skronie amolem (ciut pomaga).
        Nie wolno brać żadnych lekarstw. Teraz jestem w 15 tyg. i od kilku dni nic mnie
        nie boli big_grin Napewno w końcu ci przejdzie. Pozdrawiam serdecznie.
      • begonia2 Re: głowa...? 20.10.05, 12:36
        aa jeszcze was o cocs zapytam, wczoraj poczylam sie tak slabo, prawie
        omdlenie,w ciagu kilku sekund zrobilam sie mokra cala!musialam az
        ukleknac...strasznie.przeszlo po paru minutach!!!ale komus sie tak zdarzylo?mi
        po raz pierwszy....mocno sie wystraszylam...
        • mamucha27 Re: głowa...? 20.10.05, 12:42
          U mnie na początku to była normalka. Robiło mi się gorąco, występowały "zimne
          poty" i czułam że robi mi się czarno przed oczami. Zazwyczaj tak mi się robiło
          przy porannym myciu. Jak czujesz ze zaraz zemdlejesz to od razu połóż się do
          łóżka i unieś nogi wyżej niż głowę. Uważaj jak jeździsz zatłoczoną komunikacją
          miejską bo ja przez to musiałam przesiąść się do samochodu big_grin bo nie mogłam
          wytrzymać w tłumie ludzi.
    • hanejek Re: głowa...? 20.10.05, 11:28
      mnie tez okropnie bolala glowa przez pare tygodni, jakos na przelomie 1 i 2
      trymestru, myslalam, ze oszaleje
      ale w koncu przeszlo, to podobno hormony
      probowalam brac paracetamol, ale nie pomagal, wiec po prostu sie przemeczylam,
      choc ciezko bylo
      • ewazak3 Re: głowa...? 20.10.05, 12:25
        u mnie tez zaczely sie bole glowy jakos na przelomie 1 i 2 trymestru.teraz jestem w 15 tc i nadal je mam,zazwyczaj radze sobie idac spac, ale jak to nie pomaga i juz wytrzymac nie moge to biore apapuncertain
    • begonia2 Re: głowa...? 20.10.05, 12:39
      a, jeszcze musze was o cos spytac....wczoraj przytrafilo mi sie cos
      dziwnego,prawie omdlenie,zrobilo mi sie mega slabo, az musialam ukleknac,i w
      ciagu pary sekund zrobilam sie cala mokra!!!strasznie,przeszlo po chwili...ale
      mocno sie wystraszylam,.zdarzylo sie komus tak?????coz to?
    • marychna31 Re: głowa...? 20.10.05, 13:37
      Mnie głowa boli całe moje dorosłe życie bo jestem migreniczką i niestety nie
      mam pojęcia co jest żródłem Twojego bółu ale chcę napisac, że nie jest prawdą,
      ze w ciąży nie wolno brać leków przeciwbólowych. Czasami lepiej sobie pomóc i
      się nie meczyć niż się tak katować! Lekarz powiedział mi, ze mogę brać
      pyralginę lub paracetamol - w zalezności od tego co lepiej mi pomaga. Oba leki,
      nie nadużywane w ciązy nie są szkodliwe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka