zetla
26.10.05, 13:28
Dziewczyny, czy ktoras z Was rodzila w domu? Czy znacie polozna, ktora
przyjmuje porody w domu? Szesc miesiecy temu urodzilam nasza ukochana coreczke
Zosie w szpitalu na pl. Starynkiewicza. Do dzisiaj porod wspominam jako
koszmar, czasem sni mi sie po nocach, chce mi sie plakac, kiedy go wspominam.
Chcialabym nastepne dziecko urodzic we wlasnym lozku lub na wlasnej podlodze,
w pozycji, ktora wybiore sama, bez nacinania krocza, przy pomocy przyjaznej
poloznej, dla ktorej ja i moje przyszle dziecko bedziemy wazne. Chcialabym moc
wejsc do wanny wtedy, kiedy bede miala na to ochote, pic podczas porodu, a nie
wysychac przez kilka godzin, moc sie ruszac, a nie lezec jak nieboszczyk na
diablo niewygodnym (mimo ze nowoczesnym) lozku porodowym, no i ani chwili nie
lezec w szpitalu, gdzie jestem zdana tylko na siebie, a za pobyt w
jednosobowym pokoju z lazienka trzeba placic 200 zl na dobe. Licze na Wasza
pomoc i pozdrawiam wszystkie mamy spodziewajace sie dzieci. Zadbajcie o to,
zeby urodzic Wasze maluszki w przyjaznych warunkach. Mnie sie nie udalo, ale
mimo to bylo warto byc w ciazy i miec takiego cudnego szkrabka jak Zosiaczek.