Dodaj do ulubionych

Do dziewczyn ktorych mąż wyjechał

18.11.05, 13:13
Mężulo wyjechał w delegację, a ja sama w domku siedze. Czy jeszcze jakaś inna
ciężarowka tak jak ja siedzi sama? Co robicie, bo ja w dodatku nie pracuje,
więc cały dzien sama (no koleżanki wpadaja, ale wiadomo, ze mają też swoje
obowiązki).

Ania 30tc
Obserwuj wątek
    • kasiuniaaa1 Re: Do dziewczyn ktorych mąż wyjechał 18.11.05, 13:26
      moj maz nie wyjechał, ale czuje sie jakby wyjechal...
      juz prawie od miesiaca jestem na zwolnieniu, on wychodzi rano wraca wieczorem,
      a i delegacja szykuje sie w przyszlym tygodniu.
      coz, takie zycie, musi pracowac ktos, zeby obijac mogl sie ktos (tu mam na
      mysli siebie i dziewczynke w brzuszku smile
      pozdrawiam
      Kasia
    • palomkaa Re: Do dziewczyn ktorych mąż wyjechał 18.11.05, 14:31
      ja juz siedze 2,5mies na zwolnieniu a czuje sie jakbym od zawsze nie pracowala
      i od zawsze byla w ciazysmile (32tc).Moj maz co prawda wraca ok 14-15 ale czasem
      mam takie dni ze nudzi mi sie straszliwie, wiec dobrze Cie rozumiem ze w koncu
      i zajecia moga sie skonczycwink Ja sobie czytam nareszcie zalegle ksiazki, ucze
      sie gotowac, gadam z brzuchem, asciagam i nagrywam piosenki na plyty no i
      nareszcie mam czas dla siebie.. moje kolezanki-mamy strasznie mi zazdroszcza bo
      mowia ze potem juz nigdy nie ma sie az tyle czasu dla siebiewink
      • smutna_ja Re: Do dziewczyn ktorych mąż wyjechał 18.11.05, 14:44
        a mój mąż pracuje w innym mieście, więc widujemy się tylko w weekendy, ale ja
        pracuję i to dużo, więc aż tak bardzo nie odczuwam jego nieobecności, i czas mi
        też szybko leci...
    • pataya Re: Do dziewczyn ktorych mąż wyjechał 18.11.05, 17:38
      ale Wam zazdroszcze !
      tez bym sie chciala widywac choc w weekendy sad
      niestety moj ma taka prace, ze czasem przyjezdza na jeden dzien w miesiacu,
      przepakowuje bagaze i juz go nie ma !
      ostatnio byl miesiac w japonii, komorki nie dzialaly a jak probowal zadzwonic z
      hotelu to za 3 minuty dostal rachunek ponad 200 zl wiec.... zrezygnowalismy z
      gadania.
      a ja siedze, lekarz kazal mi wiecej lezec wiec nawet nie za bardzo moge sie
      gdzies wybrac.
      kolezanki czy rodzina - wiadomo, czasem ktos zajrzy, ale kazdy ma wlasne zycie
      i ciagle w biegu, no to siedze i sie nudze.
      a najlepsze jest to ze moj facio wyjezdza 3 marca i wraca w kwietniu, a ja mam
      termin na 23 marca !!!
      w dodatku nie za bardzo mam na kogo liczyc.
      na razie staram sie o tym nie myslec ale strasznie sie boje tej koncowki sad

      i co Wy na to?
      • jenny234 Re: Do dziewczyn ktorych mąż wyjechał 18.11.05, 18:54
        Moj maz pracuje w Austrii, przyjezdza tylko na weekend, czasem sie zdarzy ze
        nie na kazdy weekendsad
        Ja studiuje zaocznie, teraz ostatni rok, nie pracuje i tez mi sie czesto nudzi
        w domku..
        Starsznie tesknie za moim kochanym mezem, ale coz takie zycie..
        Pozdrawiam (28tc)
    • patssi Re: Do dziewczyn ktorych mąż wyjechał 18.11.05, 18:52
      hej mam na imię patrycja..mój Marcin wyjechał na rok do anglii dzień po tym jak
      zaszłam w ciążę- dowiedzieliśmy się 01.01.2005.,że będziemy rodzicami-zobaczę go
      dopiero 24.12 ,ale sama muszę tam polecieć - studiuję ,wiec nie jest tak
      zle-smutno mi i tęskno,ale dam radę...
      • linearka Re: Do dziewczyn ktorych mąż wyjechał 18.11.05, 19:01
        Ja w podobnej sytuacji, aczkolwiek nie tak ciężkiej jak niektóre z Was. Mąż
        obecnie w Chinach od tygodnia. Ale za to to już ostatni wyjazd w tym roku i do
        lutego będziemy razem!!!!!!!!!! Kubusiek rodzi się w styczniu! Trzymajcie się
        "samotne brzuchatki".
    • pataya Re: Do dziewczyn ktorych mąż wyjechał 18.11.05, 22:47
      moj wlasnie zaczal wyjazdy po urlopie, najblizsza dluzsza przerwa we wrzesniu smile
      smutno ale nie ma innego wyjscia, poki co dobrze, ze wogole jest praca.
      jakos bedzie, musi smile
    • yasmeen Re: Do dziewczyn ktorych mąż wyjechał 19.11.05, 22:37
      Moj tez na delegacji - do 12.12.
      Juz blizej niz dalej.
      Co robie - czytam, ogladam tv, porzadkuje stare notatki, szuflady, polki, ktore wciaz czekaly na przeglad, ale nie bylo czasu smile Robie na szydelku, troche haftuje, spotykam sie ze znajomymi no i buszuje po necie smile
      NAjbardziej przeszkadza mi to, ze robi mi sie czesto slabo i czasem tak mi smutno, ze sama jestem, bo jakby cos sie stalo... Ale trzeba byc dzielnym wink

      A na problemy komunikacyjne polecam skype'a

      pozdro
      yas
    • pataya Re: Do dziewczyn ktorych mąż wyjechał 20.11.05, 14:03
      hura !
      moj wraca dzis wieczorem, udalo mu sie wczesniej wyrwac, i bedzie caly
      tydzien !!! za to pozniej wraca dopiero przed swietami sad
      trzeba sie nacieszyc na caly miesiac smile
    • misia240 Re: Do dziewczyn ktorych mąż wyjechał 22.11.05, 12:38
      u mnie ywjechal ,ale wraca na szczęscie w niedziele ,ale znow ja sie nim nie
      pociesze bo ide do szpitala z nadcisnieniem i opuchlizna na nogach i nie wiem
      ile tam bede lezec.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka