Dodaj do ulubionych

hałas samochodów a sen dziecka

15.12.05, 22:15
------------------------------------------------------------------------------
--
dziewczyny ktore macie juz malenstwa, mieszkam przy ruchliwej, 3 pasmowej,
ulicy i martwie sie czy moje dziecko bedzie umialo spac w takich warunkach!
na dodatek w lecie od godziny 13 mamy slonce w mieszkaniusad wiec okno musi
byc otwarte, boje sie ze wyladuje u tesciow z mala, niz mialabym sie meczyc i
bawic w nieprzespane noce, czy jestescie w podobnej sytuacji? mieszkacie przy
halasliwych miejsach? czy bobaski sie przyzwyczajaja? ja mieszkam juz 3
miesiace i jeszcze sie nie przyzwyczailamsad((
pozdrawiam goraco
Obserwuj wątek
    • no_spell Re: hałas samochodów a sen dziecka 16.12.05, 10:49
      Moja mala ma 2 miesiace i spi jak zabita. Mieszkamy przy jednej z glownych ulic Wawy, samochody, tramwaje non stop. Na razie jej to nie przeszkadza.
    • mika_007 Re: hałas samochodów a sen dziecka 16.12.05, 10:53
      przyzwyczajają się smile

      ba-mój najlepiej zasypiał jak zaczynałam...odkurzać big_grin -odkurzacz potem musiał
      chodzić przez godzinę "na pusto" bo jak tylko wyłączyłam to syn się budził wink
    • amwaw Re: hałas samochodów a sen dziecka 16.12.05, 10:58
      Dzieci lubią takie odgłosy bo przypominają im warunki w brzuchu- do uspokajania
      najlepiej sprawdają się: suszarka, odkurzacz, pralka, dzwięk silnika i hałas ulicy.
      Będzie OK
      • aleksandraeva Re: hałas samochodów a sen dziecka 16.12.05, 12:34
        heheh-przypomnialo mi sie jak corka mojej kolezanki zasypiala na wlaczonej na
        wirowanie pralce-byl to jedyny sposob ,zeby mala sie uspokoila.
        • luna333 Re: hałas samochodów a sen dziecka 16.12.05, 13:45
          mój zasypia przy black metalu smile trzeba włączyć i trochę pobujać na rękach a jak chcę go obudzić to wyłączam muzykę smile małe się dostosuje do warunków - lpiej w hałasie niż w mega ciszy bo wtedy leciutki szmer i się obudzi a ja wczoraj zwaliłam na podłogę durszlak i garnek, mały się troszkę powiercił, pobujałam łóżeczkiem (ma bujak (płozy) - suuuper sprawa) i zasnął znowu smile
    • aniuta75 Re: hałas samochodów a sen dziecka 16.12.05, 13:49
      Jak moja mama mnie urodziła to mieszkaliśmy z dziadkami, którzy mają domek
      zaraz obok torów kolejowych. Wtedy to był duży ruch pociągów bo co chwila jakiś
      wojskowy jechał z ruskimi żołnierzami albo ich sprzętemsmile)) Nie było problemów
      z usypianiem mnie i nie byłam też jakoś szczególnie bardziej pobudzonym
      dzieckiem od innychsmile

      Ania i Kubek vel Pyzaty (34tc)
      • peggy1 Re: hałas samochodów a sen dziecka 16.12.05, 13:51
        My mieszkamy przy Wislostradzie. Spimy jak zabici smile))
      • lilith76 Re: hałas samochodów a sen dziecka 17.12.05, 17:39
        > Jak moja mama mnie urodziła to mieszkaliśmy z dziadkami, którzy mają domek
        > zaraz obok torów kolejowych. Wtedy to był duży ruch pociągów bo co chwila jakiś
        >

        w dzieciństwie uwielbiałam zasypiam w szumie jadącego i kołyszącego się pociągu big_grin
    • indra2 Re: hałas samochodów a sen dziecka 16.12.05, 14:16
      Mój synek jak był malutki to spał jak zabity. Miałam kołyskę na kółkach i
      zabierałam go wszędzie ze sobą, żadne hałasy np. włączony tv, dzwonek do drzwi,
      szczekanie psa mu nie przeszkadzały. Mogłam nawet przy nim odkurzać. A potem
      nagle zaczął spać bardzo lekko i byle hałas go budzi. Teraz jak śpi w dzień
      muszę chodzić prawie na paluszkach nie wiem czemu tak nagle mu się odmieniło.
      aga
      • magdalenha1 Re: hałas samochodów a sen dziecka 17.12.05, 13:43
        mam nadzieje ze bedzie dobrzesmile moze wprowadza zakaz jazdy tirow przez ta
        drogesmile))
        pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka