chimba
20.12.05, 09:16
Wczoraj byłan na zakupach - prezenty - i co i centrum miasta - Gdańsk - a
ślisko jakbym była nie wiem gdzie, bałam się aby czasami sie nie wywrócić...
Całe szczęście jakoś udało mi się, choć z kilkanaście razy poślizgnęlam sie
mimo dobrej podeszwy... I tu pytanie sie nasunęło - jak sobie radzicie z tym
problemem - a może cały czas siedzicie w domu. Wiecie nie za bardzo uśmiecha
mi sie bliskie spotkanie z ziemia - różnie może się to skończyć- inaczej
gdybym nie była w ciąży - nie bałam sie wywrotki - ale w ciąży może być to
niebezpieczne... pal licho mnie, ale chodzi o malutką dzidzię.