Dodaj do ulubionych

planowana cesarka a laktacja

01.01.06, 15:26
eitam, moze juz bylo ale nie moge znalexc. Najpewniej czeka mnie przymusowa
planawana cesarka. mam w zwiazku z tym pytanie jak to jest z laktacja. czy sa
problemy z pojawieniem sie pokarmu? kilka dziewczyn ktore mialy planowane
cesarki mialo a te ktorym w trakcie porodu zdecydowano o cesarce to mniej bo
juz sam organizm uruchomil hormany. Moze macie jakies informacje na ten temat
lub wiecie gdzie moge je znalexc?
dzieki i wszsytkiego dobrego w nowym roku.
Obserwuj wątek
    • mija4walles Re: planowana cesarka a laktacja 01.01.06, 15:27
      a w ktorym jestes tygodniu ze wiesz juz bedzie cesarka???
    • mruwa9 Re: planowana cesarka a laktacja 01.01.06, 15:37
      Jestem po 2 planowanych cc (na zimno, bez akcji porodowej) i 1 psn. Problemy z
      karmieniem mialam paradoksalnie po psn (bardzo problemowym i powiklanym). Po cc
      dziecko przystawialam do piersi tak szybko, jak to bylo mozliwe (raz po
      wywiezieniu z sali operacyjnej, czyli gdzies po kilkudziesieciu minutach, drugi
      raz jeszcze na sali operacyjnej, ale to raczej byla sztuka dla sztuki), a ze
      dzieciaczki po cc byly zdrowe i silne, z Apgarem 10, to i przyssaly sie, jak
      nalezy. Zero problemow. Byle nie nastawiac sie na niepowodzenie i nie zakladac,
      ze planowe cc = problemy z laktacja. Bedzie dobrze. Aha, chociazby z tego
      wzgledu warto decydowac sie na znieczulenie przewodowe (podpajeczynowkowe lub
      zewnatrzoponowe), a nie ogolne
      • lily.sins Re: planowana cesarka a laktacja 01.01.06, 15:40
        dzieki mruwa to jest konkretna odpowiedz. troche mnie to uspokoilo smile
        • ariella Re: planowana cesarka a laktacja 01.01.06, 16:11
          ja mialam planowane cc i szczerze mowiac nedza - teraz jest karmienie pol na
          pol z butla, natomiast kolezanka tez miala planowana cc i lecialo z niej jak
          nie wiem z czego, wiec chyba nie ma reguly
          pozdr
          • mruwa9 bledny wniosek? 01.01.06, 23:23
            Wydaje mi sie, ze szukanie przyczyny niepowodzenia w karmieniu piersia w
            cieciu cesarskim moze byc pewnym naduzyciem. Prawdopodobnie to samo
            przechodzilabys po psn, ale tego- z oczywistych wzgledow- nie da sie sprawdzic.
            Tak samo utozsamianie nawalu mlecznego z udana laktacja jest pewnym
            nieporozumieniem. O udanej laktacji nie swiadczy nawal pokarmu, mleko cieknace
            po brzuchu, ale zadowolone dziecko, ktore otrzymuje piers na zadanie, nawet,
            jesli jest to co kilkanascie minut w pierwszych tygodniach po urodzeniu,
            dziecko, ktore przybiera na wadze w normie, a idealnie jest, gdy rowniez mama
            jest zadowolona. Mozna z powodzeniem karmic piersia nawet wtedy, gdy piersi
            wydaja sie byc puste, miekkie, gdy laktatorem nie odciagnie sie ani kropelki,
            gdy dziecko z poczatku wisi przy piersi niemal non stop. To sa poczatkowe uroki
            karmienia piersia, wpisane w cene pologu. Jesli sie to zaakceptuje, jesli do
            tego ma sie motywacje, zeby trudne poczatki przetrzymac (dla niektorych trudne,
            dla niektorych sa po prostu sa oczywistym "urokiem" poczatkow macierzynstwa)
            oraz pewne minimum wiedzy teoretycznej na temat mechanizmu laktacji,
            prawidlowej techniki karmienia i rozwiazywania ewentualnych problemow, to z
            duzym prawdopodobienstwem mozna prorokowac, ze karmienie naturalne sie
            powiedzie, bez wzgledu na to, czy urodzilo sie przez cc, czy silami natury.
            • laminja Re: bledny wniosek? 02.01.06, 20:08
              zgadzam się. Trzeba się wyluzować, pamiętać że pokarm po cc może pojawić się z
              opóźnieniem. Bardzo pomaga własny laktator. Trzeba od poczatku odciągać co 3
              godziny w systemie 7-7, 5-5, 3-3. Czyli po 7, 5 i 3 minuty z każdej piersi. I
              dbać o to, żeby dziecko było przystawiane prawidłowo.
    • galia29 Re: planowana cesarka a laktacja 01.01.06, 16:22
      Ja miałam planowaną cc, dziecko było w inkubatorze przez pierwszych 12 godzin a
      i tak nie miałam najmniejszych problemów z laktacją (wręcz dokarmiałam
      zaprzyjaźnione niemowle) a mały nie miał problemu z ssaniem.Nie martw sie
    • kingaolsz Re: planowana cesarka a laktacja 01.01.06, 19:17
      Tez nie mialam problemow z laktacja po planowanej cesarce. Coprawda pierwsze
      dwie doby mlody duzo wisial przy piersi i leciala glownie siara w niewielkich
      ilosciach, ale to wystarczylo i pozniej mialam piekny nawal pokarmu.

      Pozdr
      Kinga
      • aw271 Re: planowana cesarka a laktacja 01.01.06, 19:24
        Jestem po dwoch cc. Rada: najlepiej jak dziecko przystawisz do piersi jak
        najszybciej, a potem niech wisi tak dlugo, az pobudzi laktacje. Zaopatrz sie w
        ziola mlekopedne i nie panikuj. Rzeczywiscie mialam problem z laktacja,
        wystarczajaca ilosc mleka pojawia sie troche pozniej. Ale ziolka mnie uratowalysmile)
    • ulijanka27 Re: planowana cesarka a laktacja 01.01.06, 23:52
      Witam Cie. Ja to mam juz za soba i mowie Ci ze nie masz sie czego bac poniewaz ja mialam nieplanowana cesarke i pojawil sie u mnie pokarm bez problemu ale znam wiele przypadkow ciec planowanych i rowniez nie bylo problemu z pokarmem.
      Przeciez pokarm pojawia sie tak naprawde i konkretnie w trzeciej dobie a do tego czasu mozesz miec nawet wrazenie ze dziecko nie jest najedzone. Trzecia doba pielegniarki kaza ograniczyc picie bo piersi tak nabrzmiewaja.Tylko mam rade ze jesli bedziesz miala problemy z dostawianiem dziecka i nie bedzie lapalo piersi to kup w aptece nakladki na piersi super rzecz rozwiazuje problem a pozniej odzwyczaisz. Ja odzwyczailam syna jak mial pol roku.
      Wtedy podawalam juz piers bez nakladek. Nie martw sie na zapas bo wzystko bedzie w porzadku. Teraz pieknie szyja.
      Wszystkiego dobrego w nowym roku.
    • mkolaczynska Re: planowana cesarka a laktacja 02.01.06, 09:18
      Jak pisłay poprzedniczki kłopoty z laktacją po cc będą tylko wówczas jeśli nie
      zaczniesz karmić dziecka już w 2-3 dobie(w pierwszej raczej nie dasz rady)
      • imiriam Re: planowana cesarka a laktacja 02.01.06, 10:14
        A ja niestety miałam problemy z laktacją. Pokarm pojawił się dopiero w 3 dobie,
        mimo, że przystawiałam synka do piersi prawie od początku. Dziecko nie spało,
        płakało z głodu, ja z nim, nie mogłam się w żaden sposób doprosić dokarmienia,
        bo wszystkowiedzące położne orzekały, że mam wystarczającą ilość pokarmu. A
        żeby potwierdzić, że to nie moje wymysły dodam, że synek utracił dużo więcej
        niż to dozwolone ze swojej masy urodzeniowej (urodzeniowa masa-3890, najniższa-
        3460).
        Na szczęście byłam silnie zdeterminowana, aby karmić piersią i robię do to dziś
        (synek ma 14 miesięcy).
        pzdr
        • denay Re: planowana cesarka a laktacja 02.01.06, 10:58
          U mnie bylo troche inaczej, bo mala, ze wzgledu na niedodme miala zaburzone
          ssanie, ale... Nawiedzila mnie pani doradca laktacyjny i przytaszczyla dojarke
          medeli - co 3godziny po 15min z kazdej piersi. 3dnia sciagalam juz 30-40ml z
          obu piersi.
          Po tygodniu jak mala przystawilam - ciagnela jak smok smile))
          • 1urszula1 Re: planowana cesarka a laktacja 02.01.06, 12:24
            Hej!
            Jestem po dwoch cesarkach, teraz przede mna planowana. Klopotow z karmieniem
            nie bylo. Mysle, ze glownie dlatego, ze dzieci to byly smoki i glodomory od
            poczatku smile. Mysle, ze najwazniejsze zebys nie dala sobie wmowic, ze jestes
            skazana na problemy wieksze niz mamy po zwyklych porodach, bo produkcja mleka
            rusza jak dzidziuch znika z brzucha i zaczyna ssac piers!!! I rodzaj porodu nie
            ma wiekszego znaczenia! Poza tym, jezeli niedostaniesz jakis lekow, ktore sa
            niebezpieczne dla dziecka (zadko sie zdaza, ale zdaza) to przystawiaj jak
            jeszcze bedziesz lezec po cesarce plackiem - uwierz mi, ze sie da! tylko czasem
            przyda sie pielegniarka do pomocy lub maz (mama, przyjaciolka wink ). I nie
            zrazaj sie mala iloscia mleka(wlasciwie sairy), bo dziecku w pierwszej, drugiej
            dobie wystarcza kolo lyzeczki na jedno karmienie - ta ilosc szybko rosnie do
            kilkudziesieciu mililitrow - tak jak ilosc produkowanego przez Ciebie mleka smile
            Powodzenia!
            Ula
        • laminja Re: planowana cesarka a laktacja 02.01.06, 20:11
          w takich wypadkach warto mimo wszystko od początku używać laktatora, a dziecko
          dokarmiać. Kiedy przy pomocy laktatora laktacja ruszy nauczyć się prawidłowo
          przystawiać dziecko. Dokarmiać warto metodą "sonda-palec".
    • milena83 Re: planowana cesarka a laktacja 02.01.06, 18:25
      Witam!!!
      Ja miałam niestety nie planowaną cesarkę.Karmię piersią i żadnego problemu z
      pokarmem od samego pocz atku nie miałam!!!Cięcie cesarskie nie ma najmniejszego
      wpływu na laktację!!!
      • lily.sins Re: planowana cesarka a laktacja 02.01.06, 18:34
        dzieki dziewczyny za porady. jestem spokojniejsza smile
        wszystkiego dobrego w nowym roku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka